wierzymy, że dobro zwycięży, bo inaczej byśmy zwariowali.
No to dobrego świętowania odradzania się i przybywania światła :-) zwycięstwa jasności nad ciemnością. ze wszystkimi symbolami czy też bez. z mitologią oraz bez mitologii. i dlatego wciąż wierzymy, że dobro zwycięża, i zwycięży.
Dobro i światło zwycięża, wierzę w to. Że warto, że dla nas ludzi tak naprawdę tylko dobro I miłość się liczy. W ostatecznym rozrachunku. Wszystkiego dobrego Teatru! Ja juz w domku🥹 nic nie jest tak jak być miało, ale najważniejsze, że w domu i cała moja rodzina jest ze mną 🥰 Innyglos
My juz po kolacji wigilijnej, we wlasnym domu, obzarci, zmeczeni, ale pelni ulgi, ze wreszcie mozna odpoczac. Niestety juz przestalam wierzyc, ze dobro zwyciezy, bo wokol widze zwyciezajace zlo.
Światło wraca niezależnie od symboli, nazw i opowieści. Dobrze, że wciąż w to wierzymy, bo to samo w sobie jest już zwycięstwem jasności nad ciemnością. Spokoju, jasności, odrodzenia nadziei... nie tylko na święta ale każdego dnia:-)
Zatem wielu dobroci, a z tymi zwycięstwami, to nie warto się nad tym zastanawiać. Dobro pociąga za sobą spokój, ufność, poczucie bezpieczeństwa, pogodę ducha w przeciwieństwie do zła, które niesie ze sobą podejrzliwość, poczucie zagrożenia, niepokój, zgryźliwość. Z dobrem lepiej się żyje, bez względu na to, czy zwycięża, czy nie. Zło jest jak porażka walkowerem.
Przeze mnie przemawiają doświadczenie i rachunek prawdopodobieństwa (wbrew pozorom mam umysł ścisły): nie będzie dobrze. Świat jest, jaki jest, a ludzie są, jacy są.
Bo dobro nie zależy od religii. Najlepszego Teatru, niech Ci się układa po Twojej myśli! I zdrowia, dużo zdrowia. Muuua :*
OdpowiedzUsuńmuuua kochana
UsuńWierzymy! Szczęśliwości nie tylko na święta!🌲
OdpowiedzUsuńwzajemnie Basiu zwłaszcza nie tylko na święta.
UsuńDobro i światło zwycięża, wierzę w to. Że warto, że dla nas ludzi tak naprawdę tylko dobro I miłość się liczy. W ostatecznym rozrachunku. Wszystkiego dobrego Teatru!
OdpowiedzUsuńJa juz w domku🥹 nic nie jest tak jak być miało, ale najważniejsze, że w domu i cała moja rodzina jest ze mną 🥰
Innyglos
Bardzo się cieszę, i niech Cię otulą czułością, a Ty swoją nuszke🍀❤️
UsuńMoja dziś mi wywinęła numer… i w sumie nie wiem, jak, gdzie i kiedy
Ech…
Dziękuję Roxanko! Ja czytam co u ciebie i ślę dobre myśli. Oby się umoscila w końcu wygodnie ta proteza i już nic nie wywijała.🫰🫰🫰
UsuńInnyglos
och dziefczęta obie juz w domu jesteście i to mnie cieszy. BARDZO i cmoki i nic innego się nie liczy.
UsuńMy juz po kolacji wigilijnej, we wlasnym domu, obzarci, zmeczeni, ale pelni ulgi, ze wreszcie mozna odpoczac.
OdpowiedzUsuńNiestety juz przestalam wierzyc, ze dobro zwyciezy, bo wokol widze zwyciezajace zlo.
hmm dobro zwycięży jak zwykle ;-)
UsuńŚwiatła, miłości, dobra i wszystkiego czego potrzebujesz :*
OdpowiedzUsuńi dziekuję Margo oraz wzajemnie i nieustającej weny.
UsuńRadosnych, szczęśliwych, dobrych świąt!
OdpowiedzUsuń:-) tak jest Klarko.
UsuńNiechaj zwycięża jak najdłużej 😉
OdpowiedzUsuńjotka
ament. i na wieki wieków.
UsuńTak, trzeba być dobrej myśli, to po prostu pomaga. Wszystkiego dobrego, Teatru :)
OdpowiedzUsuńWszystkiego dobrego Moniko :-)
UsuńAmen
OdpowiedzUsuńament :-)
Usuń❤
OdpowiedzUsuń❤🌲❤🌲❤🌲
OdpowiedzUsuńja nigdy nie wiem co te czarne serca znaczą?? ale chyba nie jakieś dramaty.
UsuńDobrych Świąt
OdpowiedzUsuńEla D.
najlepszych Elu
UsuńA więc - zwycięstwa TEGO DOBREGO!!!
OdpowiedzUsuńnieustająco Stokrotko.
UsuńChyba dobre myśli mnie opuściły …
OdpowiedzUsuńA wiara, gdzieś krąży niezdecydowana
Świętuj tak jak lubisz, niech te dni przyniosą tylko radość ❤️🎄
i tobie kochana samej radości, pomyślności i wiary, że będzie dobrze, bo będzie Roxy :-)
UsuńSpokoju,radości,energii i siły..🌲
OdpowiedzUsuńi wzajemnie Ewo.
UsuńŚwiatło wraca niezależnie od symboli, nazw i opowieści. Dobrze, że wciąż w to wierzymy, bo to samo w sobie jest już zwycięstwem jasności nad ciemnością.
OdpowiedzUsuńSpokoju, jasności, odrodzenia nadziei... nie tylko na święta ale każdego dnia:-)
jasna sprawa, i występuje w każdej mitologii. ta walka dobrego ze złym.
UsuńZatem wielu dobroci, a z tymi zwycięstwami, to nie warto się nad tym zastanawiać. Dobro pociąga za sobą spokój, ufność, poczucie bezpieczeństwa, pogodę ducha w przeciwieństwie do zła, które niesie ze sobą podejrzliwość, poczucie zagrożenia, niepokój, zgryźliwość. Z dobrem lepiej się żyje, bez względu na to, czy zwycięża, czy nie. Zło jest jak porażka walkowerem.
OdpowiedzUsuńjak zwykle ciekawe i w punkt Wolandzie. dobrego czasu dla ciebie
UsuńPięknych Świąt! 🤗
OdpowiedzUsuńpięknych Tomku i dla ciebie, jak lubisz.
UsuńPrzeze mnie przemawiają doświadczenie i rachunek prawdopodobieństwa (wbrew pozorom mam umysł ścisły): nie będzie dobrze. Świat jest, jaki jest, a ludzie są, jacy są.
OdpowiedzUsuńraz tak raz siak, choć w ten czas zapomnijmy, że ludzkość jest ogólnie chujowa...
Usuńna pohybel putinom i innym mordercom.
UsuńTylko, ze dobro jednych nie zawsze jest dobrem dla drugich czy trzecich... ech!
OdpowiedzUsuń