piątek, 30 stycznia 2026

W Dolinie królów.

 Jazda autokarem do Luksoru jest bardzo długa i męcząca w praktyce. Teoretycznie mapy Google pokazują czas i trasę znacznie krótszą. Niestety nie wszystkimi drogami pozwalają turystom pomykać przez pustynie. Dodatkowa godzina schodzi na kontrolę w mieście Safadża i potem wsiada do autokaru pan smutny w szarym garniturze z karabinem maszynowym za pazuchą, tylko lufa wystaje nieśmiało...także bezpiecznie. Teoretycznie. Bardzo dużo policji wszędzie. Tym razem zaczęliśmy od zwiedzania Miasta umarłych po zachodniej stronie Nilu a dokładnie Doliny Królów. Została mi do zobaczenia Dolina Królowych. Czy ja tu jeszcze raz chcę przylecieć?

Ależ ooczywiście i bezapelacyjnie. Za każdym razem wchodzę do innych grobowców. I wreszcie Zobaczyłam samego Tutanchmona. 


Dolina jest szeroka i dojazd z parkingu i pierwszej kontroli zapewniają meleksami. Teraz mogłabym dygać na piechotę ale ostatnim razem przy 60 stopniach byłam im wdzięczna za te meleksy. Zwłaszcza z rozklejonym sandałem...








Duża  diorama pokazuje wszystkie odnalezione grobowce i co najważniejsze na drugim zdjęciu pokazane są korytarze i komory w których umieszczano sarkofagi i mumie oraz cenne rzeczy.  Czyli zaglądamy pod spód, w skały. W które się wgryzano przez dekady przygotowując miejsce życia wiecznego. 


Żeby jeszcze bardziej zobrazować, to samo zdjecie umieściłam dogórynogami i teraz tylko sobie dorysujcie piramidę i wszystko jasne.


Po kolei zamieszczam zdjecia komór grobowych poszczególnych faraonów, których odwiedziłam. Nie ma w nich mumi. Ani artefaktów czyli cennych przedmiotów, którymi otaczali się faraonowie. Nie wiem w których grobowcach mogą być jeszcze ciała towarzyszy śmierci...przez jakiś czas zabijano tych, którzy mieli towarzyszyć faraonowi, potem zaprzestano tego procederu. Ale w zamian komory i korytarze grobowe wypełniły się wizerunkami.
na ścianach korytarzy i komór wszędzie Hieroglify. Nie żadne rysunki. Cytaty z księgi zmarłych, wizerunki faraonów i bogów. Skarabeusze, małpy...I puste komory w których były sarkofagi. I skarby. 
Grobowce mimo pilnowania przez straż i sekretu, okradane były od samego początku...

Czasem sarkofagi zostają. Niektóre grobowce są dość płytkie, niektóre dość głębokie.





Wielki sarkofag kamienny do którego wkladano mumie w kolejnym sarkofagu kształtem przypominającym ciało. I maski pośmiertnie.


Komory wypełnione artefaktami...były, to co jeszcze pozostało, pomimo rabowania, jest w muzeum kairskim.




Widok na DOLINE i widać wejścia do grobowców. Każde jest oznaczone, wszystkie w kolejności odkrywania przez archeologów.

Niektóre bardziej okazałe, gdy faraon rządził długo. My wybraliśmy tym razem głównie RAMZESÓW 





KV6 to starożytny grobowiec faraona Ramzesa IX z XX dynastii, otwarty od starożytności. Znany jest z licznych (46) graffiti pozostawionych przez antycznych turystów oraz dobrze zachowanych, choć częściowo nieukończonych dekoracji ścian, przedstawiających sceny z Księgi Jaskiń i Amduat. 
Oto kluczowe informacje na temat grobowca KV6:
Właściciel: Ramzes IX (XX Dynastia, Nowe Państwo).
Struktura: Długi na ponad 100 metrów grobowiec składa się z wejścia, trzech korytarzy (z niszami bocznymi), komory szybowej i sali kolumnowej, kończąc się komorą grobową.
Stan: W chwili śmierci faraona ukończona była zaledwie połowa grobowca.
Odkrycie Mumii: Oryginalna mumia nie została znaleziona w KV6; odnaleziono ją później w skrytce DB320 w Deir el-Bahari.
Zwiedzanie: Grobowiec jest dostępny dla turystów, oferując wgląd w sztukę schyłkowego okresu Nowego Państwa. 
Grobowiec charakteryzuje się schodkowym zejściem i malowidłami o żywych barwach, mimo że niektóre fragmenty pozostały w fazie szkicu. 


We wschodniej i zachodniej części Doliny znajduje się łącznie 64 grobowce, plus, dodatkowo, 20 nieukończonych wykopów i szybów oznaczanych literami.
















Do historii Tutanchamona Jeszcze wrócę w nastepnym poście ale byłam szczerze wzruszona. To jedyna odwinięta mumia, którą można oglądać w dolnie.













I na koniec znów nuszki, tym razem nie moje, tylko Tutka 
No i ja uważam, że moja z defektem wygląda jednak lepiej. 

Cdn

 

6 komentarzy:

  1. Może Twoja nuszka wygląda lepiej, ale Tutka robi większe wrażenie :). Zdjęcia piękne, bardzo Ci dziekuję za tę fotorelację, obejrzałam z przyjemnością, piękne grobki mieli ci faraonowie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tiaaa... Te wszystkie mumie co to ich nie ma w grobowcach w Egipcie znajdziesz w British Museum. Oraz inne artefakty ukradzione pod wzniosłymi hasłami "ocalić od zapomnienia/zniszczenia"... 😏

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie Twoje nuszki sa jakby mniej wyschniete :))))))
    Tak sobie chodze z Wami po tych grobowcach i mysle, ze dla zlodziei nie ma zadnych swietosci, dla kasy zaklocaja sen wieczny faraonow. Ehhh...

    OdpowiedzUsuń
  4. Czuję się tak, jakbym tam był z Tobą – od gorącego autokaru, przez meleksy, aż po wnętrza grobowców. Naprawdę widać Twoją pasję do historii i detali – te opisy komór, malowideł, sarkofagów, a nawet graffiti antycznych turystów – to niesamowite.

    Super, że pokazujesz też praktyczne strony podróży – kontrole, upał, sandały do naprawy 😅 – to dodaje wszystkiemu realizmu. Czekam z niecierpliwością na część o Tutanchamonie, bo widać, że była to dla Ciebie emocjonalna chwila. A te zdjęcia… nawet te „nuszki” to świetny dodatek, widać poczucie humoru w opisie.

    Masz zamiar następnym razem zwiedzać Dolinę Królowych, czy będzie to dopiero kolejna wyprawa?

    OdpowiedzUsuń
  5. o, super, wszystko z bliska, nie wiedziałam, ze to taka ekspozycja.
    Podobno ruch powietrza i ludzkie oddechy szkodzą mumiom i kamieniom, a zwłaszcza malunkom, oby kiedyś nie zniknęły!
    Ta kontrola pod bronią to niezły stres musiał być!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nuda! Przereklamowane! Brzydko! Ty wyszłaś strasznie! I na pewno odwijałaś mumie! (co zresztą widać jak byk na zdjęciu) :D Jestem przepełniona zazdraszczaniem!:D

    OdpowiedzUsuń

nie musisz Czytaczu ale możesz ....