Dziś wypierniczam do psa andaluzyjskiego,
do nazw magicznie brzmiących - Malaga, Kordoba, Sevilla.
do widoku Maroka z oddali.
do biegania bosą stopą po rozgrzanym piasku i deptania tysiącletnich kamieni
pałacu w Alhambrze.
ale wracam z radością do mojej chałupy, zapuszczonych grządek
i tarasu z kawą o poranku, na hamaku i na łóżku pod jabłonią do czytania.
Do letniego lenistwa za którym tęsknię cały rok.
zanim jednak zawieszę się w letnim nicnierobieniu albo robieniu tego co lubię,
to trochę podróży w miejsca piękne, odległe i w miejsca znajome
w góry za którymi tęsknię i na mazury,
w ciszę z kubkiem kawy na łajbie o poranku, po rześkiej kąpieli
zawinięta w polar ...
ekh lato
nadal mam pragnienie wysiedzieć ...książkę
jak kura.
Miłych wakacji! A na książkę czekam. Aksamtka
OdpowiedzUsuńna Mazury??? w sezonie??? przedłuż wakacje o drugi tydzień września bo ja czuję niedosyt i się wybieram
OdpowiedzUsuńchłoń, czerp , odpoczywaj:)
OdpowiedzUsuńkawę piję myśląc o Tobie;))
ach:))) Andaluzja:)
OdpowiedzUsuńsamych cudownych chwil na wakacjach ..tych w domu na tarasie po powrocie też:)
Alhambra... ehhh ;o) może po powrocie coś wysiedzisz?
OdpowiedzUsuńKochana, zbieraj te obrazy, zapachy i fakturę miejsc odległych i tajemniczych. Będziesz mogła z przyjemnością obejrzeć je jeszcze nie raz, pijąc kawę w hamaku pod jabłonką:)
OdpowiedzUsuńMiłego odpoczywania dla Was obojga!
Ściskam!
...no to trampki na stopy, kapelutek na gOwE....i w drogę......buziole *** i do zaś!!!!
OdpowiedzUsuńTo ja czekam niecierpliwie na efekt Twojego wysiadywania, oraz baw się przednio na wakacjach ;-))) I nie zapomnij wypocząć przy okazji.
OdpowiedzUsuńwypoczywaj ,chłoń i wysiaduj ....masz warunki po temu to korzystaj ,nie zmarnuj szansy no bo jeśli Ibisz wysiedział ????:)))))))))))buziaki
OdpowiedzUsuńPieknego wypoczynku kochana! Ksiazke jakby co, to juz zamawiam;-)
OdpowiedzUsuń