biegnę i słyszę świergolenie, że myślę o najpiękniejszej muzyce,
i czuję wakacje w podmuchu zimnej jeszcze bryzy
polami lasami morzami.
maszeruję i widzę
za trakturem panny sznurem i panowie we frakach
panny młode tłuste i dorodne a panowie dostojni z czerwonymi dziobami.
wygrzebują w zgodnym tańcu myszy, glizdy i robale.
och ach wiosna
Nareszcie!*
OdpowiedzUsuń)))))))))))))))))))))))))))))
UsuńAmeli od razu chce się żyć
co za widok :)
OdpowiedzUsuńNareszcie ;)
widok przedni z dwadzieścia boćków i dziesiątki mew!!!!!
Usuńmaszerują za traktorami))))))))))))
każda pora ma swoje uroki, ale nic bardziej podniecającego niż "przednówek" , gdy wiosna wchodzi w krwioobieg;-)
OdpowiedzUsuńpięknie napisane Jazzu, przepięknie i mówię Ci od razu lepiej od razu świat piękniejszy)))))))))))))))))
UsuńNiom i doczekałaś się w końcu, teraz się rozkoszuj wiosną, bo ani się obejrzysz będzie lato ;-)))
OdpowiedzUsuńPorządek musi być:)Ktoś to robactwo musi wyżreć :)) Smacznego im.
OdpowiedzUsuń