czwartek, 18 kwietnia 2013

371

Wasyl powiedział, że będzie dwadzieścia na plusie
i proszę, jest!!!!!!
a ja zwariowałam od tego upału i zaiwaniam w gaciach od piżamy
po ogrodzie. patrzę gdzie by tu posiać, posadzić...łapki świerzbią.
Piję kawę czekoladową, łażę po polach i wdycham wolność,
bo słońce, bo ciepły wiatr bo las
i nie ważne, że skrzypię jak stara szafa, a przy przełykaniu ból ucha kuj, kuj,uj
ojojoj 

Wiosna wymiata i hojnie rozdaje, przynosi dobre wieści:
czekaliśmy i czekaliśmy i przyszedł
wynik
Cerbera ma rokowania na życie
o bogowie i jak tu nie kochać wiosny.

15 komentarzy:

  1. Jesoooooooooo DZIĘKI CI;-) ps. a skrzypisz dosyć sexownie? rockowo? tak coś w tym guście;-);-);-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. komplemenciki, komplemenciki ))))))
      oraz piłam z tego gatunku orzechy laskowe))) i tez mi smakowały)))

      Usuń
    2. haaaaaaaaaaa, a ja zakupiłam tę "fińską" pigwówkę;-);-);-)

      Usuń
  2. cieszę się razem z Tobą :)))))... a z tym wdychaniem wiosny, to Ty uważaj, to trzeba ostrożnie dawkować... bo jeden, jak się tak nawdychał, to potem słyszał rozmawiające krople rosy, serio serio :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. )))))))))))))
      oj bym sie nawdychała tak czasami))
      serio, serio

      Usuń
  3. :))) Ty możesz wdychać po tych polach... ja zamknięta dziś w robocie, jedyne co sobie nawdychałam to w czasie drogi z samochodu do fabryki...

    OdpowiedzUsuń
  4. Cieszę się , niech Cerbera zdrowieje;))

    OdpowiedzUsuń
  5. Powialo radoscia. Ciesze sie wraz z Toba:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. ten wynik nawet w środku zimy wiosnę by wywołał:)))
    bardzo się cieszę:)))

    OdpowiedzUsuń

nie musisz Czytaczu ale możesz ....