niedziela, 7 kwietnia 2013

363

oglądam "kuchnię"
robią zakwas ryżowy i pieką chleb na tym zakwasie
nooo może jednak dam się skusić jeszcze ...kiedyś na pieczenie.
Na razie owsianka na wodzie z pestkami, żurawiną, jogurtem na osłodę.
zupa cebulowa i nic. waga ani drgnie ...znów.
więc od jutra hardcorowo nieco, na samym ryżu z jabłkiem
w celach leczniczych -  czyszczenie organizmu.
zobaczymy.

W planet dobry film o tym, że chrześcijaństwo ulepiono
z kilku kultów boga słońca, głównie horusowego... w kilkunastu kultach boga słońca
ten sam życiorys: narodziny z dziewicy, zdrada, ukrzyżowanie, zmartwychwstanko.
niby wiem od dawna ale jakoś tak za każdym razem mam lekki niesmak,
poza tym ten dokument jest zrobiony bardzo rzetelnie i do dna.
No i że Chrystus jednak nie istniał!! za to istniał, opisywany w starym testamencie,
Józef, który poczęty był z matki dziewicy, miał 12 braci, w wieku 30 lat nauczał,
zdradzony przez Judę, ukrzyżowany, po 3 dniach zmartwychwstał...
i tak dalej.
fikcja tu
fikcja tam
fikcja wszędzie i matrix.

i oszustwo
ale bardziej, niż jezusowa jazda dotknęła mnie inna fikcja
w końcu ludzie mają prawo wierzyć w co im się podoba, nawet w makaron,
jestem zbrzydzona do niewysłowienia wręcz pewnym oszustwem blogowym
i to nie jednym...podobno. kurwa mać co za bagno. tylko tyle.





35 komentarzy:

  1. O jednym słyszałam i ..brak mi słów;((
    Jakim trzeba być człowiekiem (człowiekiem??),żeby wymyślić coś takiego!:(

    Co do filmu - nie oglądałam, na temat wiary nie chcę dyskutować, bo to każdy sam , ale jeśli było "rzetelnie",że Jezus (postać historyczna)nie istniał to ...bzdura - pisze o tym choćby Flawiusz, więc całość wydaje się mocno naciągana.

    Dobra dieta w cenie...ja chyba muszę pogodzić się z tym co mam , bo mam bardzo silną słabą wolę;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie Flawiusz troszkę ... ekhm bredził, już dawno historycy to udowodnili, fikcja literacka się to nazywa.

      Usuń
    2. oraz pomimo wielu kronikarzy i historyków starożytnych pisze o tym TYLKO Flawiusz!

      Usuń
    3. i tylu pierwszych chrześcijan oddało życie za kłamstwo?
      Ludzie nawet za prawdę życia nie oddają, przynajmniej niechętnie:))
      Ściskam;)

      Usuń
    4. ech Misiu ludzie oddają życie za to w co wierzą!! za idee, za marzenia, za niepodległość własnego narodu i prawda czy tez kłamstwo nie ma tu nic do rzeczy))) ja tam mówie swoim uczniom, że jest jedna istota ale o wielu imionach, kultach i każdy sobie wybiera w który chce wierzyć i jak czcić)))

      Usuń
    5. To Twoi uczniowie nie wiedzą o tym, że jest jeszcze jedna możliwość,że taka istota w ogóle nie istnieje?

      Usuń
  2. Pojęcia nie mam o jakim oszustwie mowa i choć ciekawam to może lepiej ,że nie wiem o so chozi. Wszak i tak powodów do zbulwienia oraz zniesmaczenia mam bez liku.

    Ryż z jabłkiem jako oczyszczacz brzmi wręcz mniamuśnie. Aż nie chce się wierzyć ,ze takie smaczne tak zbawiennie na kichy wpływa.

    A propos odkłamywania biblijnych historii niektóre fakty z nóg zbijają i przerażają wręcz. Nie chcę o tym pisać teraz bo to temat rzeka...Wystarczy,że napiszę,że chyba rozumiem co czujesz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nika )))))
      oraz w kwestii czyszczenia jelit, kilka dni jedzenia ryżu- co drugi dzień z jabłkiem ale tylko ryżu!! i herbatki ziołowe
      dam radę, chyba.

      Usuń
    2. a powiem Ci otóż był taki blog, nawet startował w konkursie na bloga roku http://eksmisja-sublokatora.blogspot.com/
      I TERAZ NAPISAŁA OŚWIADCZENIE, se przeczytaj... ręce opadają...

      Usuń
    3. :(((
      aż trudno uwierzyć!

      Usuń
    4. zatkało mnie...i za Misia napisze...niewiarygodne . W łepetynie takie coś się nie mieści:(

      Usuń
  3. ..noo ryż z jabłkiem by mnie tak oczyścil, że hej....stałby godzinami przede mną a ja bym go nie tknęła..bleeeeeeeeeeee.....to jest dopiero oczyszczenie:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. )))))))))))))))))))))))))))))))
      toś mnie rozwaliła Anulu
      ale to może być dobry pomysł na dietę hehehe

      Usuń
  4. Szok z tym blogiem! Ale slyszalam o takiej chorobie psychicznej, ze ludzie wmawiaja sobie chorobe, nawet zdrowe nogi amputacji poddaja..ekh, szkoda slow.
    Dietka Twoja mi sie podoba, uwielbiam ryz w kazdej postaci, a najlepszy gotowany z swiezo wycisnietym mlekiem kokosowym.

    Ogladalysmy zapewne ten sam film, nie wzruszyl mnie jednak tak bardzo. Oprocz Flawiusza byl jeszcze Tacyt, Swetoniusz.. Na pewno swiety Pawel (intelektualista, faryzeusz, postac historyczna, wrog Chrystusa) nie przewrocilby do gory nogami swojej kariery i zycia dla jakiegos tam wymyslu:-)Nie wspomne juz o Augustynie i wielu innych,"niedorzecznych" w tym kontekscie meczennikow. Zreszta to wiara jest filarem religii, albo sie ja ma albo nie. Ponoc jest darem..
    Na przyklad w Hinduizmie- jak mozna wytlumaczyc czlowieka z glowa slonia w roli bostwa? Historycznosc jest nie na miejscu. Podobnie z Buddyzmem- ilomaz legendami jest otoczone zycie Buddy. Sam zab- bedacy wielka relikwia nie wyglada jak prawdziwy (nawet goryl ma mniejsze siekacze). Co jest prawda a co nie? Chyba samemu trzeba doswiadczyc..:-)Ja doswiadczylam i jestem pewna, ze Jezus istnieje:-) Zaden, dbajacy o swe potrzeby smiertelnik, chrzescijanstwa jako takiego, by nie wymyslil.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie czy on istniał czy nie, nie ma znaczenia ja jestem apostata i koniec. Ale jeśli istniał to w wielu postaciach jak mówią księgi objawione wielu religii. Jeśli ktoś chce wierzyć nic go nie powstrzyma nawet to, że całun pochodzi z IV wieku naszej ery )))
      chrześcijaństwo dla mnie jest wypadkową wielu istniejących wcześniej religii, tego się nie da zaprzeczyć.
      Pierwsze gminy chrześcijańskie były piękną ideą dopóki sie nie stworzyła hierarchia kościelna i sam kościół jako instytucja czyli nie wmieszała POLITYKA!!!

      Usuń
    2. Racja- polityka ma bardzo zly wplyw na religijnosc i religie w ogole (kazda, bez wyjatku):-)

      Usuń
  5. nie mogę wejść w poprzednie posty bloga, o którym pisałaś. Na podstawie oświadczenia nic nie mogę powiedzieć... aż nie chce mi się wierzyć, że rozpoznano u niej coś bez specjalistycznych badań komórek....
    dietą nie katuj się za bardzo, bo organizm głodzony spowalnia metabolizm, co powoduje odkładanie się tłuszczu pomimo niewielkich ilości jedzenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa kobieta...pozwoliła na organizowanie akcji zbierania kasy a to podpada pod wyłudzenie a nade wszystko dała nadzieję chorym na istnienie cudownego leku, bo nagle cudownie ozdrowiała!!! rozumiesz co za świństwo! gdyby kilka osób z sieci nie przyparło panieny do ściany ...w czasie gdy tu pisano w komentarzach u Viki czy Li czy Ostrej o tym oszustwie odbywał si koncert charytatywny w Bydgoszczy na którym zbierano dla niej kasę na leczenie, mało tego do publicznej wiadomości podała sfałszowane badania ... ech nie chce mi sie już gadać, normalnie rzyg!

      Usuń
    2. takich wyłudzaczy, oszustów, uzdrowicieli jest niestety wielu, a internet daje im większe możliwości.
      A fundacje powinny lepiej sprawdzać komu dają kasę....
      Jeśli decyduję się kogoś wspomóc, wysłać pieniądze, mam pełną świadomość ryzyka, ze mogę być oszukana. Ale i tak nadal wierzę, że pomagam właściwym osobom.... jeszcze się nie zawiodłam i mam nadzieję, że tak zostanie.

      Usuń
    3. w sumie też mam takie podejście i mnie ta sprawa nie odstraszy)))bo ja generalnie uważam ludzi za potwornych oszustów, popieprzonych :/

      Usuń
    4. wrrrróć otóż nie, nie ma u mnie takiego pierwiastka, że ludzie generalnie oszukują i nawet nie myślę o tym, że mogę być oszukana, że moje współodczuwanie może być wykorzystane...

      Usuń
  6. Się już, całkiem serio, zgubiłam po co dietę stosujesz: chcesz schudnąć, bo się czujesz za gruba czy z powodów zdrowotnych masz zalecone?
    A blog i oświadczenie na nim? Wiem, że można się wkręcić w chorobę i zacząć wierzyć. Nie wykluczam, że można tak bardzo się wkręcić, że z czasem rzeczywiście chorobę wywołać (chyba, że to podświadomość daje znać o istniejącej już chorobie i ona z czasem rozwija się i uwidacznia). Wkręcać innych, nawet najbliższych to bestialstwo. Jak trzeba być pokręconym, z jebniętą psychiką, by mieć tak wielką potrzebę wywołania opieki i współczucia. Ciekawe co ją zmusiło do publicznego przyznania się?
    Wcale bym się nie zdziwiła gdyby to oświadczenie też było dalszą częścią mistyfikacji

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że adwokat ją zmusił hehehe
      bo zdaje się ktoś złożył doniesienie do prokuratury...
      no a odchudzam się bom spasiona a przy okazji bym się chciała oczyścić z różnych toksyn))))

      Usuń
    2. A Ty czytałaś jej blog wcześniej?

      Usuń
    3. nie ale pamiętam, cośtam cośtam bo przeglądałam startujące w konkursie...

      t.

      Usuń
  7. współczuję szczególnie najbliższym tej dziewczyny...
    to dopiero musiał być zawód:(

    oraz trzymam kciuki za wytrwałość w wiosennym oczyszczeniu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zawód,że zdrowa?

      Usuń
    2. chyba jednak nie do końca taka zdrowa Adamie:)
      z głową raczej coś jest nie tak...
      a zawód z powodu totalnego zakłamania... nie mieści mi się to w głowie po prostu...

      Usuń
    3. no właśnie sie zastanawiam czy popieprzona, czy pazerna, czy wyrachowana czy chora na umyśle??
      czy patologicznie głupia i ograniczona!!

      t.

      Usuń
    4. jesli chora na głowę to nie jest zdrowa, a więc nie można mówić o totalnym zakłamaniu. a ja nie mam zwyczaju opiniować jesli nie znam faktów

      Usuń
    5. też nie jestem jakaś skrajna w opiniach natentychmiast i ostatnia w robieniu afery!!!!ale jednak mnie tąpnęło ...tym razem...poza tym rozumiem oburzenie osób chorych...
      i wkurzenie tych, którzy czytali, przejmowali się i finansowali...
      a kobieta no cóż ... może i biedna i chora

      pozdrawiam Adamie

      Usuń
    6. Adamie, masz rację - jeśli chora, to zakłamanie jest tylko objawem... na moim przykładzie idealnie widać, że jednak często zbyt pochopnie wyciągamy wnioski... często krzywdzące...

      Usuń
    7. zatem biję się w pierś, mea culpa...

      Usuń
  8. każda z tych "prawd" to przekaz ludzki, a człowiek jak wiemy ma zdolności.. wierzę, bo wierzę, nie bo ktoś coś.. ps. a oszuści są wszędzie.. niestety..

    OdpowiedzUsuń

nie musisz Czytaczu ale możesz ....