a wczoraj
chuch Naczelnika zwala z nóg, dosłownie. po nocy czuję się zwalona.
i zaczadzona. już mu zapowiedziałam, że po remoncie będzie spał na kanapce w pracowni ever gdy się ekhmmm zapomni.
Wstałam, podczas, gdy mogłam jeszcze pospać, bo przecież czeka mnie dziś dyganie do rana.
wstałam niewiemczemu ??? cyk cyk naparza mi zegar ustawiony i zaprogramowany w tygodniu
na konkretną ósmą rano i rozumiem to, ale że dzisiaj jeszcze wcześniej ???
Łaskawie przyniosłam Naczelnikowi pokaźny kubek soku jabłkowego nakaca. nakarmiłam
i wypuściłam zwierzaki, wystawiłam pelargonie na zewnętrzny parapet, podlałam kwiatki,
otwarłam wszystkie okna i z kawą wróciłam do łoża. w trójkowe audycje i w internety,
jeszcze odpoczywać przed weselem.
Potem podjechaliśmy wozem strażackim po młodą parę. Zajechaliśmy z fasonem pod ratusz,
a potem pod salę balową. i baletowaliśmy w noc ciemną. i za prawdę powiadam wam
to było inne wesele od innych, z osiemdziesięcioprocentową zawartością przyjaciół
a zaledwie dwudziestoprocentową rodziny. ekh a jaka muza. żadne tam majteczki w kropeczki.
No i była spinka i po spince. i były grupowe smarki... w USC i potem przy prezentacji filmu dla rodziców.
i że cie nie opuszczę...i szczudlarze z fajerwerkami i pokazy tańców z ogniem.
a dziś
zdycham od niewyspania, kaca i podeszwy mnie odpadły w nogach
i zrobię sobie dziś wolne od wszystkiego, co związane z pracami i teatrami, dziś zaplanowałam zdychać,
szlajać się w piżamach i oglądać nagrane zaległości, jeść co chcę i kiedy chcę. dziś chuj z dietami.
czytać ...no dobra wieczorkiem muszę coś tam zerknąć do filmu.
aktualnie napierdala gradem o szyby, zastanawiam się jak tam sobie, to biczowanie przyswoją
pietruszka, koper, sałata i szpinak. ??? w ogródku.
AUDYT, no zdaje się, że zmieniło się znaczenie tego pojęcia...
a z drugiej strony jestem wkurzona na ZŁODZIEJSTWO I KOLESIOSTWO każdej partii
i może niech się audytują wszyscy i zawsze i niech audytują rządy odchodzące, rządy przychodzące,
niech audytują ale zgodnie z definicją. niech to robi firma niezależna i zewnętrzna.
ps
nienawidzę pis
ja też !
OdpowiedzUsuńmyślę, że nas więcej. ja się zaczynam bać tych oszołomów.
UsuńZrob Naczelniku audyt za ten chuch.
OdpowiedzUsuńI naprawde zacznij sie rozgladac za mozliwoscia emigracji, bo bedzie tylko gorzej.
gram w totka i nic((( ale jeszcze mam nadzieję na jakąś kasę i wygrana i wtedy...
Usuńno widzisz...dobre wesele nie jest złe hehe....buziole soczyste Czekolado Ma :))))) anula
OdpowiedzUsuń))))) coś jest na rzeczy Anulka ))))
UsuńAż się boję, że ktoś mógłby i mnie taki audyt zrobić. Póżniej, to już chyba tylko się upić i spać.
OdpowiedzUsuń)))) i chrapać ..
Usuń