czwartek, 19 maja 2016

1-018. JUŻ NIE MOGĘ.

Dopiero była niedziela... a tu już czwartek i koniec tygodnia się czai za rogiem.
nie, nie dzieje się dobrze, ciekawie i pasjonująco, po prostu dzieje się. za dużo.
Dzieje się zajmująco i męcząco WSZĘDZIE. dzieje się też rozpierdalająco.
Świat się rozpada i trzeba go kleić. powoli, uważnie i ostrożnie. a do tego życie się dopomina o swoje i koniec roku szkolnego, zaległości i imprezy zaplanowane we wrześniu, a przecież nikt nie mógł wiedzieć, że po drodze się wydarzy .... a teraz nie mogę zapanować na tym wszystkim. spalam się jak nigdy. wszystko mnie boli. nie mam znów czasu dla siebie. na badania na dentystę, na masaże...

Lucynka wydobrzała i zdjęto jej czerwony kubraczek, na co Maniek zareagował z lekką ulgą,
bo nie rozsiewa znienawidzonych zapachów veta, ale zaczęła go znów molestować,
więc dobrze nie jest.
Erna zareagowała z pewną nerwowością.
Lucynka aktualnie zapierdala w podskokach po chałupie i ogrodzie (się już należała na kanapie) mniej warczy i gryzie ale jednak robi to nadal. oraz nagminnie FUKA.
i charakter podły ma. Dokłada się do tego Matkajadwiga  rozpsuwając kota na wszystkich frontach.
Nie pytajcie jak to robi. gdybym musiała to opisywać dostała bym torsji i sraczki.
ps
wicepremier Gliński, minister KULTURY
NIE MÓWI PO POLSKU, tylko po POLSKIEMU.
tylko u nas takie cuda.
Patrząc na to, kto w kraju tutejszym ma tytuły przeróżne, naukowe, profesorskie, doktoranckie
 i jak się wysławia !!!(o zgrozo) jak konstruuje zdania, jak mówi dwutysięcznyszesnasty
jak się ubiera i jak kaleczy WSZYSTKO,
otóż tak patrząc, to mogę śmiało zrobić profesora i doktora, jakby pesteczka  z wisieneczką,
bo jak patrzę na profesorstwo i doktorstwo tutejsze ... wszystko opada.

16 komentarzy:

  1. A kto Ci pozwoli na profesurę, skoro takie teksty rzucasz pod adresem super-hiper ministra kultury? Mnie też nikt na to nie pozwoli, bo napisałam minister kultury z małych liter, a to brak szacunku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ))))) Zante no dziękuję bardzo za uświadomienie, że jednak przesrane i jednak żyjemy w kraju gdzie tylko prawomyślni będa promowani..

      Usuń
  2. a mnie wszystko opada, gdy patrzę choćby na okolicznych maturzystów...ze o magistrach nie wspomnę, a doktorów pominę, z braku takowych, poza mężem osobistym:)
    Koniec roku- nie zazdroszczę, bo pamiętam, jak lekką ręką wpisywałam się we wrzesniu na wszelakie imprezy, konkursy...!

    OdpowiedzUsuń
  3. to jest minister kórtóry :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jest minister który ?!! ministrem być nie powinien?

      Usuń
  4. Oj, mi tez opadlo! A Lucynka sie nie przejmuj, bo w niej jeszcze sa hormony, ktore nie zanikaja tak od razu po kastracji, tylko utrzymuja sie przez kilka miesiecy. Powinna sie uspokoic za jakis czas.

    OdpowiedzUsuń
  5. Od czasu kiedy poznałam człowieka, który w jednym czasie robił studia na 5 kierunkach - i zrobił cztery dyplomy, nic mnie nie zdziwi.
    A moja pani od biologii, mówiła tak pięknie ' czy cząstki tuszczu", "wyszczał adrenaliny", " czeć siem" (trzeć się) i "powiecze".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to nic dziwnego, że ludzie w tempie głupieją...na raz dwa trzy ...

      Usuń
  6. no nie wiem, nie wiem ...czy taka pesteczka z wisieneczką ...a zawiść tych wykształconych pod uwagę wzięta została ? bo ja mam obawy ,że z podłości i zazdrości tychże ,byś se pomarzyć o tytułach mogła ino :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ))) może być, o zawiści i podłości można profesurę zrobić ))))))))))))))))))

      Usuń
  7. a właściwie, to już nawet piątuniu (choć ja mam weekendy i piątunie codziennie).... mówisz, że można by sobie doktoracik albo profesurę strzelić?... w sumie, dużo czasu mam, mogłabym, z wyszywania na ten przykład, w końcu tytuł się lczy, nie dziedzina ... :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a możesz możesz i rób )) z wyszywania i dziergania od razu zrobisz ))

      Usuń
  8. Chyba nie chciałabym zasiąść wśród takiego profesorstwa, zostanę sobie półinteligentem :)

    OdpowiedzUsuń

nie musisz Czytaczu ale możesz ....