poniedziałek, 4 lipca 2016

1-044.autorefleksja.

ech się zafstydziłam trochę, nieznacznie, niecodziennie ...
na pewien komentarz, na pewnym blogu, bom bardzo nadwrażliwa,
bo faktycznie żem wywłoka nerwowa i potrafię wywalić, nawrzeszczeć, użyć,
pokurwić a nawet przekurwić...
żem emocjonalna artystka, a artystom/tkom wszystko wolno. przecież.
i jestem też rozdygotana jak osika i mam adhd.
Całe moje życie mnie nosi i całe moje życie emocjonalnie żem niestabilna.
Cały czas się staram i walczę z tym, ale to tak jakby malarz abstrakcjonista, kolorysta, futurysta, który potrzebuje pierdyknąć farbą o grunt się powstrzymywał, gryzł połapkach i starał delikatnie wyduszać akryle z tubeczek,
no nie da się.
Z tych emocji tworzą się artystyczne twory, zachwycające i emocjonalne, wzruszają
rozśmieszają i zmuszają do refleksji.
Końcówki nerwowe mam na wierchu.
Dlatego nie można mnie winić za nic, że mi się napisze, wywrzeszczy wyszepce wypowie
wymaluje czy użyje. a już podejrzewać mnie o sukowatość, wredność, złośliwość
o jakieś gierki, rozgrywki, podchody, to czysta głupota.
Ja wprost wywalam co myślę, po mnie widać, że nie lubię albo lubię.
Jestem nienormalna, tylko żółtych papierów brak. ale się staram.
I przepraszam bardzo ale nie znam "normalnych" artystów.
 Poza tym po niewczasie mnie zawsze napada refleksja, że przesadziłam może, albo, że kogoś dotknęłam niechcący, bo się poczuł a przecież sama wiem, że jak komentarze o nauczycielach idą fatalne, to reaguje, choć się nie identyfikuje, więc...wybaczcie artystce.
ps
Tylko nie wiem, czy powinnam dzieci uczyć? hmmmmm

24 komentarze:

  1. Daj link do tego bloga lepiej, zamiast się tak kajać :D :D :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a masz http://swiattodzungla.blogspot.com/2016/07/bezstresowe-wychowanie.html#comment-form )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

      Usuń
    2. Łłłłłeeeee tam! Myślałam, że krew się polała ;-)) Oraz se myślę, że to Anonim-Joanna nadwrażliwa jest(to delikatnie, bo jestem dobrze wychowana), ale tak po prawdzie, to Pantera ma rację, że uderz w stół-nożyce itd. i pani Joanna jest cytatą blondynką bez mózgu, która nie umie sie wysłowić, a jej dzieci to te...z kaczymi dziobami ;-)) I nie ma kogo przepraszać. Mongolię przeproś ;-)))))

      Usuń
    3. )))))))))))) zwłaszcza Mongolię )))))

      Usuń
  2. czy ja też jestem artyskom ?????czy tylko wywłoką nerwową ?:)))))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powinnaś ....na sto procent ...bo masz kręgosłup zdrowy ...moralny :))))

      Usuń
    2. jesteś jesteś )))))))))

      Usuń
  3. A moze to odbiorca nadwrazliwy byl?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może)) a może uderz w stół a nożyce jak to napisała Pantera ;-)

      Usuń
  4. Wez nie przesadzaj! Ja tez mam gebe niewyparzona i po niektorych wpisach mam takich nozyc na blogu cale tabuny, glownie wolaki z kaczymi dziobami. Czasem cierpliwie roztlumaczam, bo mnie to bawi, choc powinnam od razu wykasowac komentarz. Ostatnio czesto kasuje, bo mam inne zmartwienia, znacznie powazniejsze i nie mam sily na polemiki z idiotami, zwlaszcza wtedy, kiedy nadeptujo mi na moje jestestwo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. e nie jestem taka znów przesadzająca ale przyznaję, ze po takim ofukaniu zawsze sie zastanawiam, czy aby nie przesadziłam właśnie )))))u mnie nie ma na blogu nożyc, bo nie mam popularnego bloga ))) to się nie przyzwyczaiłam...ale po prawdzie, to się nie przyzwyczaję do ludzkiej głupoty...

      t.

      Usuń
    2. A powinnas! Teraz zwlaszcza. :)

      Usuń
  5. Blogi mają to do siebie, że wolno wyrażać swoje emocje , ale niech ktoś napisze komentarz nie taki jak by se wymarzyła pisząco - blogująca....ojjjj

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to się nazywa "tolerancja".

      Usuń
    2. a cha cha dzi3wczynki )))) tak to właśnie jest z Nami wszystkimi ))))) i chyba w ogóle ze wszystkimi piszącymi blogi, niemiłe i nie po nosie ...i piszącymi komentarze )))))


      t.

      Usuń
  6. czasami lepiej obchodzić niż dochodzić, więc nie stresuj się komentarzami do komentarzy, świat jaki jest, każdy widzi. Kiss

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fakt ))
      trzeba sobie samemu ubrać kaganiec...

      Usuń
    2. Ale po co? Piszesz, mówisz, kto nie chce , nie czyta,nie słucha- komu nie w smak, ten ripostuje... ot jak w życiu.

      Usuń
    3. Ale po co? Piszesz, mówisz, kto nie chce , nie czyta,nie słucha- komu nie w smak, ten ripostuje... ot jak w życiu.

      Usuń
    4. Chyba nie wiem o czym piszesz DD, w moim życiu jednak trochę inaczej wygląda świat.

      Usuń
  7. A JA MYŚLAŁAM T,ŻE PO TYLU LATACH BLOGOWANIA JUŻ SIĘ UPDPORNIŁAŚ. Z ciekawości przyyeczałam post, który gdzieś mi umknął oraz komentarze i nic ... Twój komentarz, jak komentarz - wiele prawdy, no może niepotrzebne te kacze coś tam... Kiedy ma się na co dzień pewne obrazki i próbuje się jakoś w miarę normalnie reagować , to... wybaczcie, ale i mnie nerwy puszczają. cCłowiek jest jednostką stadną, a w każdym stadzie obowiązuje jakaś hiererchia i porządek. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kacze dzioby to zjawisko społeczne )) robią je wszystkie kretynki na zdjęciach filmach... co ja na to poradzę, kaczy dziób gwoli wyjaśnienia powstał wcześniej niż kacze rządy, żeby nie było ... oraz na moim blogu nie ma nienawistnych komentarzy, bo jest niszowy ))), nie wiem jak celebryci znoszą tę falę hejtu...to okropne

      Usuń
    2. Oni tego nie czytają. Ważne,że ludzie zaglądają i czytają.

      Usuń
    3. Oni tego nie czytają. Ważne,że ludzie zaglądają i czytają.

      Usuń

nie musisz Czytaczu ale możesz ....