jesteśmy dziwnym narodem przyzwyczajonym do przyzwyczajeń i konwencji,
jak jest zima to śnieg, mróz, narty i łyżwy figurowe być muszą.
a jak nie ma, to marudzimy.
I ja też zaczynam marudzić, chcę trochę mrozu i troszkę śniegu, gdyż mam dość błota.
mam dość upierdolonego psa wnoszącego tony piachu w dom,
i kotów zostawiających ślady wszędzie. I dlatego
wystawka świąteczna musi zniknąć szybciej niż planowałam.
U mnie Era wodnika, ryb, raka, morza i oceanu
plan na dziś to pranie, pranie, pranie, pranieeeeeee
i zmywanie i zmywanie i zmywanie...
oraz przestawianie mebli i definitywny koniec świątecznych porządków.
a na koniec aquapark.
a wczoraj w teatrze u Formy królowała Pina,
ps
mam zagwozdkę natury remontowej, taką konkretną
czy całe poddasze chałupy rozpierdalać latem, czy tylko łazienkę na dole??
czy wystarczy pieniędzy??, czy wystarczy cierpliwości??
i czy warto cokolwiek rozpierdalać??
ps
geneder srender cholera, zbrzydza mnie to średniowiecze polskie,
to drobnomieszczańskie ględzenie, te kurwy domowe dokładające do pieca,
niech jeszcze zaczną palić na stosie, jak ongiś za noszenie spodni.
tyle rzeczy "się" i "nas" w koło rozpierdala, że już nie warto dokładać...
OdpowiedzUsuńha, mnie nie spalą w takim razie, bo się już w żadne spodnie swoje nie mieszczę a nowych nie kupię ... bo nie!!! ... pozdrawiam wiosennie :)
)))))))))))))))))) Frytka masz dar ))))))))))))) do rozbawiania mnie po każdym komentarzu))) pozdrawiam i ściskam wiosennie
Usuńlatem zobaczysz co ci się będzie chciało .... mnie dziś nawet nie pytaj !!!!bo nawet mi się myśleć nie chce ...myślisz że można wkurzenie i złe samopoczucie na śniegu brak zwalić np ???cmok
OdpowiedzUsuńwkurzenie i samopoczucie oczywiście zawsze można zwalić na aurę)))))))))))
Usuńlatem nie będzie mi się chciało jakiegokolwiek remontu))))))
remont to masakra!! ale i konieczność ... niestety
cmokam wiosennie
ja bym remontowała od razu wszystko, żeby zaoszczędzić na brudzie. I na "zapale" do remontu. Jeśli nie starczy na coś kasy, to dokończysz później, ale zaczęte będzie. A więc najgorsza robota za Tobą :))
OdpowiedzUsuńEwa to jest najrozsądniejsze wyjście ale kasy nie ma na wszystko oraz możliwości, bo jak będziemy funkcjonować bez sypialni i 2 łazienek czyli żadnej łazienki ;-))
Usuńtakże tego ... na dwa razy rozpierdol trzeba zrobić.. buuuuuuuu
Gdzie dorwałaś Pinę?
OdpowiedzUsuńAsetnol
na kulturze
UsuńApropos pytania... Nie wiem co rozpierdalać... Ale wiem, że po skończeniu - z kasą czy nie - będzie cuuudownie...
OdpowiedzUsuńAsetnol
w przypadku chałupy a i owszem, po każdym remoncie będzie cudownie )))
Usuń