wtorek, 3 lutego 2026

O pozowaniu i szoku.

Akuku



Najlepsza czapka do ochrony przeed słońcem  

Zimno przeraźliwe, że przespałam wczoraj popołudniowy wieczór. ciało mi płonie od opalania i jednocześnie się trzęsie z zimna. taki paradoks. dysonans poznawczy. niech już zdycha to zimno parszywe. czeka mnie jeszcze ogromna nieprzyjemność na okoliczność tej zimnicy, mianowicie rachunki. za ciepło. oprócz ewidentnego SZOKU temperaturowego, jeszcze error z klapką do wlewu paliwa przeżyłam. Zamarzła była. 

Tak, wszyscy o zimnie o śniegu i słit focie zimowe zamieszczają a ja będę oryginalna i po afrykańsku pocisnę, piaski pustynne i uściski myzianki egipskie. Proszę bardzo ciąg dalszy sesji w świątyniach Karnaku, największego muzeum na świecie o zachodzie słońca. 







Jeszcze straszą, ze w czwartek będzie pizgać lodem z nieba 🥶


28 komentarzy:

  1. Straszą zimą do połowy marca i to dopiero jest horror 😬

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Roxy, ty na pewno jakies szemrane prognozy czytasz. to by mnie zabiło jednak.

      Usuń
  2. O tak, Afryka teraz pomaga, gdy marudzą wokoło, że zimno, przypomina mi się upał latem i czekanie na ochłodzenie i od razu mi lepiej.
    Nieustannie zachwycam się Wami, widać miłość!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mówisz, że widać :-D. a my tak ukrywmy :-))
      dziękujemy jotko. i przyznam ci się, że uciekała bym stąd na zimę zawsze. jakos damy rade byle do marca...uchuchu

      Usuń
  3. Ha! Powiedz jeszcze, ze ciemnosci egipskie nastana. Czapeczki ladne. Szydelkowe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nastają ciemności w Egipcie ok 18 zimą. i juz. a temperatura zaczyna spadać po 16ej.
      czapeczka szydełkowa.

      Usuń
  4. Omatulu!!! U nas jutro ma pizgac sniegiem, ale bez tych arktycznych temperatur.
    Sliczni jestescie na tych zdjeciach, ale widze, ze niespecjalnie porozbierani, wiec chyba az tak goraco tam nie bylo, co?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. było było, jakieś do 26 w cieniu miedzy 9 a 16, potem temperatura spadała. na wieczór bluzy, sweterki, dwa pierwsze zdjęcia w czapce, to jest noc, ja na bańce letkiej po wieczorze cudownym w Porcie Ghalib. gdzie probowaliśmy różnych drinków.
      długie chałaty lniane to moja specjalność :-) a z Luxoru to długie jasne rękawy sa osłoną przed słońcem i kurzem.
      a porównaniu do mojej ostatniej wizyty, kiedy to było prawie 60 w słońcu, to faktycznie chłodno ;-)

      Usuń
  5. Bardzo ładnie się Państwowy prezentują, Kleopatra i Antoniusz co najmniej i bynajmniej😀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. achacha Repo rzeczywiście :-) wypisz wymaluj ta kleopatra : z jednej strony wyjątkowo inteligentna, przebiegła, znająca języki, dyplomatka, polityk i CZARUJĄCA i kobieca kobieta uwidząca mężczyzn, owijająca wokół palca...ale niezbyt urodziwa. a chłop to chłop.

      Usuń
  6. Od razu ciepłej i miłej na sercu się robi od tych fotek. A Naczelnik walks like an Egyptian:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naczelnik zawsze by wikingiem :-))
      o tak już będąc tam i słysząc o tych przeklętych mrozach, myslałam, o tym, że trzeba rozkoszowac sie tym ciepłem.

      Usuń
  7. Jak ładnie Wam w tym Egipcie😘( no wiadomo- ładnemu wszędzie ładnie!) Niech ten szok termiczny nie odbije się jakimś tfu! tfu! Katarem!😓

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu ja tak myślę, że każdemu ładnie w Egipcie :-)
      źle się czujemy, choć mrozicho odpuszcza nieco. zaledwie -12 w nocy...katar już mamy.

      Usuń
  8. Bardzo ładnie pozujesz na tle tego symbolu fallicznego😃
    No i masz takie dzikie brwi, super! W sensie ze takie fajne luki jak z obrazka.
    Innyglos

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no pacz w ogóle nie pomyślałam o symbolu fallicznym 🤣ale na was psychoterapeutów, psychologów można liczyć ;-))

      Usuń
    2. oraz puść anonima u siebie, no nie pogadamy se...

      Usuń
    3. No fallusa to wszędzie i zawszę dopatrzę;D
      Nie wiem co z tymi ustawieniami, muszę aprobować kazdy jeden, popatrzę czy to się da zmienić.
      Innyglos

      Usuń
  9. O zimie się nie wypowiem, bo z chęcią bym Was wszystkich obroniła i zabrała zimę do siebie. U mnie na plusie. Dzisiaj tylko 2. Zdjęcia piękne i choć nie moje klimaty to jednak podoba mi się ten kawał historii. I właśnie teraz se pomyślałam, że mogłam wyżebrać widokówkę. Ehhh, za późno. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no za późno...
      zima u nas nader agresywna. okropne to.

      Usuń
  10. Ciało płonie od słońca, a dusza drży z zimna… naprawdę ekstremalny paradoks! Te rachunki za ciepło to już w ogóle wisienka na torcie – potrafią człowieka dobić w te mrozy 😖. A zamarznięta klapka paliwa… no dramat, aż czuję tę frustrację.

    Ale Twoja kontrastowa podróż do Egiptu brzmi jak zbawienie dla duszy. Karnak przy zachodzie słońca to magia, aż człowiek poczuł piasek pod stopami i ciepło słońca. Trochę zazdroszczę takiego klimatu w środku tej zimowej tortury.

    Trzymaj się ciepło i miej nadzieję, że czwartek przyniesie mniej „lodu z nieba”, bo brzmi, jakby natura chciała dać Ci wycisk podwójnie

    OdpowiedzUsuń
  11. super jesteście, a ja leżę z gilem a nie byłam w Egipcie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czas teraz taki Margo, że ludzie chorują ...choc u nas chyba nawet wirusy zamarzły. Zdrówka

      Usuń
    2. Spoko, gil to nie tragedia :) szkolne wirusy

      Usuń

nie musisz Czytaczu ale możesz ....