czwartek, 23 stycznia 2014

423

POTRZEBNA POMOC I DZIAŁANIE - KAŻDE !! OD ZARAZ 
ANIA WROCŁAWIANKA i jej akcja ratowania kotów i suni.
można też wpłacać na konto, jeśli brakuje czasu na paczki.
 *
dlaczego nie lubię zimy?
bo właśnie jestem chora? bo jeśli w ogóle choruję, a ostatnimi laty rzadko
 się przeziębiam - o grypie zapomniałam i o anginie i o pęcherzu moczowym,
więc jeśli jednak się zdarzy gil, to tylko zimą, pomimo dbania, spacerów, biegów
 i pływania w płatkach śniegu...
 Zimą jedno przeziębienie zaliczam zawsze. jeden gil raz!!!!!
Ale dziś myślę, że nadrabiam kilkuletnie zaległości - mam wszystko na raz!!
o szczegółach litościwie nie napiszę. co gorsza nie mogę się dostać do lekarza.
 postanowiłam "atakować" bez numerka, bo sama nie dam rady z tym cholerstwem,
co się przyplątało. rodzaj "ataku"-omdlenie! na więcej nie mam siły.
 dodatkowo skoczyło mi ciśnienie, z nerwów. mrowienie we wszystkich kończynach
uniemożliwia wszystko. zwłaszcza prowadzenie auta.
buuuuuuu ja nie chceeeee  ryczę, beczę, się lituję nad sobą i jestem maruda-sruda.
maruda z gilem. ale kto by się nie wkurwiał gdy zamiast Jandy - gil, temperatura
 i wyro!!!???
 *
Patrzę na faceta w telewizji, patrzę i nie wierzę w to co widzę
skupiam się na  jego ustach i widzę m i n u s T R Z Y D Z I E Ś C I
ojapierdole



6 komentarzy:

  1. o masz kobito .....słów mi zabrakło .....wyczuwam że chorowanie odczuwamy podobnie ...nienawidzimy po prostu !!!!! trzymaj się !!!

    OdpowiedzUsuń
  2. I u mnie mrozy oraz zima ze sniegiem- dla organizmu to szok, bo przywykl do tropikow. Trzymaj sie dzielnie! I na zdrowie! (I tutaj wychylam kubeczek kolejnej herbaty z cytryna i miodem)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pilnuj się kochana i dbaj o siebie i ubieraj się ciepło

      t.

      Usuń
  3. No chyba żartujesz, że znowu chorujesz!!!!
    Poza tym z wirusówką trzeba walczyć już na samym początku objawów. Potem, to już można tylko czekać, aż organizm sam zwalczy. Kup sobie sambukol, syrop z babki lancetowatej, srebro koloidowe, Ecomer, rutinoskorbin i jeszcze jeden syrop, ale to od księży, więc ewentualnie mogę Ci go wysłać pocztą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to ja właśnie jestem na etapie, że organizm sam musi...
      nie wyleczam się i nie doleczam to i mam!!
      kupię co mi napisałaś, oraz piję maliny, czarny bez i jem konfiturę z róży.
      łykam rutinoskorbin.
      dzięki pani doktor ))))

      t.

      Usuń

nie musisz Czytaczu ale możesz ....