zima
wychylam kieliszek malinowej nalewki
zagryzam twardym, półsłodkim jabłkiem z rysiowego składu zapasów zimowych,
który teraz wylądował w naszej kuchni. a wszystko dla witamin i odporności.
oczywiście.
Maluję na biało, wybielam, białkuję, pakuję w ramki piórkowe rysunkowe abstrakcje.
zima
rozpalony kominek grzeje i wydziela zapach, który drażni nozdrza i osiada kurzem.
coś jednak wisi w powietrzu, jakaś zmiana niesłychana
jakaś aura się skrada,
sny, sny potwory duszą nocą ciemną i budzą zbyt wcześnie.
śniła mi się budowlanka. obuchachahahaha.
zwariowałam.
wiosna - szansa na ocalenie.
***
plany mamy wreszcie wyjściowe zakupowo-aquaparkowe.
wyprzedaże się kończą, a Pan Naczelnik w potrzebie. trudno jakoś to zniesę.
Postanowiłam przy okazji nabyć sobie specjalną torbę na kółkach,
żeby targać środki dydaktyczne do placówek oświatowych
na kółkach a nie plecach. kręgosłup mi wysiada zwyczajnie.
Jestem siłaczką tylko już siły nie mam.
och jaka szkoda, że lorafen się kończy prawie, bo łyk i miodzio
a tu zapierdalać trzeba.
poza tym
poszukuję pępek świata malczewskiego
na razie w realu. bo lubię księgarnie i lubię dotykać, wąchać i podglądać
namacalnie. i wielbię Zakopane oraz dwudziestolecie.
książka w sam raz dla mnie, aż się dziwię, że jeszcze jej nie mam.
a dzień słoneczny i byłby niczym nie zmącony
gdyby nie JUTRO. fuj.
jutro fuj, to prawda. Nawet bardzo fuj. Ja dziś piorę wszystko, co wleci mi pod ręce. W przerwach czytam blogi. Pełny relaks po ciężkim urlopie :))))
OdpowiedzUsuńjak ja Ci zazdroszczę kobieto!!!!!!!
Usuńbym dała dużo, zeby się zmęczyć na urlopie na nartach w górach gdziekolwiek!!!!!! ale obie mamy fuja!!
A u mnie Luśka zaczyna ferie- będzie lżej:))
OdpowiedzUsuńJutro jest piękne;:);*
no tak, niektórzy mają pieknie ;-)))))
UsuńTego tam kominka zazdraszczam strasznie. I malinowej nalewki. Za rok będę mieć swoją.
OdpowiedzUsuń:)
kominka nie zazdraszczaj....kurzy się i smierdzi... czasami )))))))))))))
Usuńu mnie też fuj, podwójnie ... bo ani nalewki malinowej, ani kominka z kurzem... tylko teściowa za ścianą...
OdpowiedzUsuńchyba se drinka zrobię, z krupnika i soku ananasowego, a co tam...
trzymaj się T... :)
oj Frycia )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
Usuńpierdolnij se drina a co... przytulam!!!!
ach te fujowe poniedziałki:(((
OdpowiedzUsuńa kominka zazdraszczam jak nie wiem co;P
buziaki:***
ano fujowe jakniewiemco)))))
Usuńwielkie buziaki
kominek maplusy i MINUSY
Wszystko wydaje sie byc" fuj" spoza kregu kominka i malinowki..:-)
OdpowiedzUsuńoto tot oto to!!!!!
Usuńno może jeszcze dodam spotkania z przyjaciółmi i próby teatralne ;-)))