środa, 30 października 2019

Akcja - Reakcja.

A ja kretynka myślałam, że jak założę ściągacz na kolano, nowe, lekkie butki sportowe (w których jednak odpadnie mi stopa z powodu odmrożenia zimową porą)), to pomknę jak ta łania przez pola...bez bólu i wysiłku. oraz zakwasów i napierdalania łydek. otóż nie.
No nic z tego. Złachałam się znów i zdechłam bólowo. jak zwykle.
Ale ciśnienie mi się zagotowało i cały ból minął (prawie) bezpowrotnie, gdy na powrocie z pola zobaczyłam metalowe ciężkie stojaki do lamp ulicznych, które to lampy po wkopaniu stojaków będę montować jesienią na naszej "ulicy". Otóż zobaczyłam je porozrzucane wzdłuż prawej i lewej strony drogi a jedną ... centralnie pod naszymi oknami.
No kurwa !! po moim, a zwłaszcza po ich trupie !!!
Zadzwoniłam najpierw do Naczelnika, poinformować go, że żadna siła  nie postawi w tym miejscu owej lampy.
 A on znając jednak ludzi z Gminy(i znając mnie), postanowił interweniować sam.
Powiem tak, urzędasowi gminnemu, wykonawcy budowlanemu, enerdze... wszystkim im wszystko jedno, gdzie i czy będą komuś świecić w okna, psuć widok do końca życia etcetera etcetera 
A nawet są tak beznadziejni, że trzymając się tylko przepisów są w stanie postawić lampę na przeciwko furtki do domu!? bramy wyjazdowej, przepust zrobić w miejscu, że autem z chałupy nie wyjedziesz...
Tak, on ma wyjebane jeden z drugim, on jest kurwa wykonawca a nie człowiek myślący
on jest nowy gatunek homo -wykonawca- zamiast sapiens.
Wszystkich i wszystkiego w kraju tutejszym trzeba pilnować.
Dwudziesty pierwszy wiek kurwajegomać. KOMUNA?! z mlekiem matki wyssana.
Nie, to nie jest żadna komuna, jak zawsze myślałam, to stan umysłu, gen narodowy.
... nienawidzę.






12 komentarzy:

  1. dobrze, ze zobaczyłaś na czas.Mam nadzieję, ze postawią tak, żeby nie przeszkadzało.
    A jak boli to ponoć dobrze, znaczy, ze żyjemy..Mówię Ci to ja, która dziś ma wolne i czuje jak bardzo żyje;D:D (rehabilitacja psiakrew na razie jest tylko gorzej)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem szczęście, że domu dziś jestem i że od razu z miejsca telefon Naczelnik wykonał, bo gdybyśmy tego nie zrobili dziś to pozamiatane! ROZUMIESZ?a tak nanieśli poprawki konsultowane z nami i sprawa po naszej myśli załatwiona.
      Inna sprawa, że może mnie nie znasz od tej strony ale oni by tej lampy nie wkopali, oni by kurwa plany zmieniali szybciej niż gacie osrane ze strachu po konfrontacji ze mną!!
      Taka jestem menda stojąca na straży demokracji.
      też mam prawie wolne chwała opatrzności.
      ale ten wysiłek mi się nie podoba.

      Usuń
    2. podziwiam, ja się jeszcze wiele muszę nauczyć;(
      Stawialiby, to pewnie tak mysi być...buuu
      cóż, człowiek się uczy całe życie!

      Usuń
    3. to moja wioska, moja droga, moja lampa przecież bo to moja gmina! która nota bene powinna zrobić konsultacje z mieszkańcami. I wreszcie moje pieniądze. Dlaczego ktoś, jakiś urz ędnik ma decydować o mojej wiosce, mojej drodze i mojej lampie??? i w końcu zawsze można dojść do porozumienia, pod warunkiem , że się rozmawia i traktuje po partnersku a nie z góry. Ani rząd nie ma swoich pieniędzy ani gmina to NASZE pieniądze.

      Usuń
  2. Poprawki naniesione, ale jak znam tych fachowców, to trzeba pilnować, bo zrobią "według starego planu- oni nic nie wiedzieli, nikt im nie powiedział, majstra nie było".
    A czy Ty w ogóle możesz chodzić? Konsultowałaś to z lekarzem na ten przykład:)Twój zawód wymaga stania i być może masz kolana "zmęczone", że tak powiem. Mnie nie wolno dużo chodzić, ale na rowerze mogę jeździć, bo wtedy obciążenie kolan jest mniejsze. Bóle kolan są straszne, ja bym się jednak skonsultowała.
    Oby bóle szybko minęły, a słup stanął w tym miejscu, w którym zaplanowaliście:):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ))))) już mi opadły emocje ale przypilnujemy "fachowców" to pewne.uuuch kurwa przypilnujemy.
      Ból kolana mam od pewnego czasu, nadwyrężyłam je sobie w górach wiele lat temu ...
      nie skonsultowałam się z lekarzem oczywiście i on sie odzywa, gdy forsuje nogę. Chyba muszę jednak zrobić z tym porządek. Mysle, że moja nadwaga temu nie sprzyja...

      Usuń
  3. No też bym się zagotowała, gdyby mi taką wielką lampę naprzeciwko okna wkopali. Mam niestety taką lampę teraz naprzeciwko okna w mieszkaniu, dobrze, że wieczorami okna zasłaniam. Ale nie kupiłabym tego mieszkania, na szczęście je tylko wynajmuję i nie uważam, że będzie moim docelowym.
    Mam nadzieję, że u Was uda się zmienić plany i wkopią to szkaradzieństwo dalej, bez psucia Wam widoku tudzież demolki klimatu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko pod kontrolą a lampa owszem będzie, bo być musi, żeby progi zwalniające były wreszcie... ale kilka metrów dalej.
      Sciskam jesiennie.

      Usuń
  4. Ty lepiej z domu nie wychodz przez najblizsze dni, co najmniej tak dlugo, zanim ta latarnia nie stanie, bo po co masz kiedys wrocic z pracy i nie moc wjechac przez brame. Oni niby wiedza, Naczelnik niby zalatwil, ale wiesz jak bywa. Panskie oko... itd. :)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. achacha Pantero )))) już wczoraj panów ścignęłam fejs to fejs im zapowiedziałam, że latarnia jest przesunięta i niech dobrze popatrzą co i jak oraz niech się lepiej nie pomylą...bo nie zdążą uciec ! no chyba, że lubią robić tę samą robotę dwa razy ;-)

      Usuń
  5. Myślenie coraz częściej wydaje się na wagę złota... współczuję tych wszystkich partaczy i miękkich urzędasów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety myślenie w dzisiejszych czasach ZANIKA!!!wszyscy postępują zgodnie z procedurami, które owszem mają sens, zważywszy na działania ludzkie w stresie, ale przeraża mnie, że czynnik ludzki spadł piętro niżej w podejmowaniu decyzji. Ktoś wie lepiej jak, gdzie i kiedy oraz myśli za mnie. No w moim oglądzie sytuacji newer ewer.

      Usuń

nie musisz Czytaczu ale możesz ....