Boli mnie kręgosłup od wczorajszego pięciogodzinnego szkliwienia.
i obrabiania wylewek glinianych. dziś wypał i angobowanie wyschniętej, niewypalonej gliny.
następnie lepienie pod szkliwo raku.
Wszystko bym dała za masaż. A tu chuj masażu nie będzie nie wiadomo jak długo??
Dodatkowo stres mi się kumuluje w ilościach hurtowych w plecach
a dokładnie w kapturze.
Chyba muszę pracownię plastyczną przestawić pod siebie nie dzieciory.
apropo,s dzieciorów dla odmiany szkolnych, jeszcze im nie zadałam i nie zadam za dużo.
Nowy materiał dla małych będzie nie do samodzielnego ogarnięcia. trochę ćwiczeń powtórkowych. pukico. pókico. materiały video do nowych tematów i ćwiczenia w zeszycie ćwiczeń.
Wirtualnie niech sobie pospacerują po malborskim zamku i obejrzą bitwę pod Grunwaldem - fragment z Krzyżaków.
[Niech tym razem rodzice tłumaczą tekturowe gadżety i tekturową dekoracje he he].
Nie wiem co z plastyką, materiały pozostawili w szkole... chyba przejdziemy do teorii i zapędzę ich do wirtualnych muzeów oraz będą przysyłać mi jakieś prace. ..
Ale to w dłuższej perspektywie.
W mojej placówce starsze dzieciaki pracują na one-drive więc są do bieżącego ogarnięcia ze wszystkich przedmiotów. Damy radę. Bardziej boje się o ich zdrowie psychiczne. kto wytrzyma dwa miechy (minimum)
w zamknięciu ???
A co z psami w schronisku. Zaraz będę latać z nimi na spacery.
ps
Przyszło mi do głowy, że to siedzenie w domu może potrwać kilka miesięcy...
i przeczuwam i przewiduję, że w teatrze za miesiąc mogę mieć kłopoty z pracą.
Najpierw wyślą mnie na urlop a potem...
Do myśli, że wakacji to już raczej nie będzie się przyzwyczajam.
Od poniedziałku lecę online. Ci powiem, że skupione i działają sprawnie. Widmo przesuniętych egzaminów i braku zajęć w szkole sprawiło, że poślady majo spięte. Tak, że ten. Pracuję. Nie poobijam się za bardzo, ale też z głodu nie zacznę jeść papieru toaletowego, którego i tak podobno nie ma.
OdpowiedzUsuńonline taaak powiem ci, ze moge tylko pomarzyć!!! nie ze względu na moje niechciejstwo, o nie. Choć powinniśmy się wypiąć dupami wobec takich wymagań, po zeszłorocznym strajku. Nie mam komputera, nie mam internetu w domu i szluss...gdyby wszyscy nauczyciele tak podeszli do tematu ale nie.znów kurwa siłaczki.
Usuńno dobra zaraz napisze posta o co mi chodzi.
Online w szkole nie wyda. Nie tylko Ty nie masz netu. Dzieci też nie muszą mieć. Urządzeń sprawnych też nie.
UsuńJeden z anglistów moich dzieciaków założył bloga na blogerze i codziennie wrzuca krótki tekst i linki do filmów z yt. Jego wzorem, ja wrzucam swoim na fb. Kto chce wejdzie i obejrzy, a Ty masz dowód dla zwierzchności, że coś zrobiłaś (a dla siebie statystyki, jak bardzo mają wywalone🤣). Oraz robisz raz, a dobrze.
my to robimy w librusie...tylko szkoda, ze zarówno rodzice jak i dziecikai mają wyjebane
UsuńU nas poowli dochodzi do 10000, pewnie w tym tempie dzisiaj dojdzie. Jeszcze moge chodzic z psem, pracowac, kupowac - nie jest najgorzej i az tak bardzo sie nie odczuwa tej pandemii. Ale to sie moze zmienic z godziny na godzine.
OdpowiedzUsuńu nas znacznie mniej oficjalnie ale ile na prawdę, tego nie wie nikt...
Usuńzaczynają się powroty do macierzy i teraz to dopiero poszybuje.
Rosnie zastraszajaco, juz mamy 12,5 tysia.
Usuńrano boje sie zaglądac w internety...
Usuńtrzymajcie sie Pantero, uważajcie na siebie i na Toykę.