środa, 4 marca 2020

... taki zarobiony.

A ponieważ nie ma płynów dezynfekujących w sklepach WSZYSTKICH, to Krytyka Kulinarna podała przepis jak samemu zrobić, poza tym dobrze się ją czyta(śmiech).
Nie wiem jak Wy ale ja idę szukać spirytusu, na pewno gdzieś go mam, bo nie zdążyłam zrobić nalewki aroniowej i stoi bidulek w kredensie i się chyba wreszcie doczeka, ale zadowolony nie będzie, że zamiast skończyć jako szlachetna ciecz wlana w gardziel, to wiadomo będzie spływał
bez sensu po rencach ...co to za miazga i marnotrawstwo. Ech.
Nie wchodzę do dużych skupisk ludzkich, muszę do apteki i już mnie to kosztuje emocje, nie mówiąc o robocie w szkole. To jest absurd pomnożony, żeby na silnym antybiotyku będąc, chodzić do szkoły, przysłowiowej wylęgarni syfu wszelkiego, bo lekarz pierwszego kontaktu może nas przyjąć za miesiąc, taki kurwa zarobiony. A PRZECIEŻ w kraju tutejszym służba zdrowia w okresie grypowym taka PRZYGOTOWANA jest do epidemii.
**
PIERWSZY przypadek koronawirusa w Polsce JEST !!! HURRA.
[i oczywiście ani on pierwszy, ani ostatni, offkorsss]
Nareszcie, nadymany do granic PRZYZWOITOŚCI balon, pękł. Bo już na prawdę ile można słuchać tych głupot, tych kłamstw i tego pierdolenia. WSZĘDZIE.
[niestety 66 latek może nie przeżyć w polskich warunkach].

**
Ostatnio rozmawialiśmy z Naczelnikiem o cechach narodowych i o stereotypach.
a wcześniej u Pantery post o słabych ludziach. o tym, że słabi bywają źli i mają dyktatorskie zapędy.

I znalazłam taki artykuł, który łączy te dwa tematy.
Oto 10 błędów, które sprawiają, że jesteśmy słabi psychicznie(spróbujcie przeczytać)
ALBO RACZEJ WIECZNIE SFRUSTROWANI zwłaszcza My polaki.
a jednocześnie
według mnie, co buduje nasze zakomleksienie narodowe...i osobiste.

1. Wszystko albo nic 

Często postrzegamy rzeczywistość jako czarno-biały świat, w którym wszystko jest albo jednoznacznie dobre, albo złe. Dzielimy ludzi na fajnych lub głupich, doświadczenia na sukcesy lub kompletne porażki – spróbuj skupić się na szarościach, które są w rzeczywistości. Świat nie jest podzielony na dwie przeciwstawne wartości.

2. Uogólnianie i przesadzanie 

Czasami zdarza nam się, że jedno doświadczenie kształtuje nasz punkt widzenia na szersze zjawisko. Na pewno znasz to uczucie, gdy coś ci się nie uda i zaczynasz powtarzać sobie, że „nic mi się nie udaje”, wchodząc w konflikt z członkiem rodziny, myślimy, że „cała moja rodzina jest przeciwko mnie”. Staraj się nie oceniać całości swojego doświadczenia, bazując na pojedynczym, najczęściej złym, wydarzeniu. Pojedyncza sytuacja nie mówi nam o niczym więcej poza tą jedną, specyficzną sytuacją.

3. Skupianie się na negatywach
Jeśli na 9 dobrych rzeczy, które się przytrafią, będzie jedna zła, to skupimy się na tej jednej złej niż na 9 dobrych. Powiemy, że „to był zły dzień” nie zwracając uwagi na wszystkie dobre rzeczy, która nam się przytrafiły. Taki punkt widzenia nie pozwala ci na realistyczną ocenę sytuacji. Spróbuj osiągnąć równowagę w ocenie świata.

4. „Czytanie” w cudzych myślach
Nie jesteśmy  w stanie czytać w cudzych myślach, jednak nieustanne próbujemy to robić. Rozważanie o tym, że ktoś pomyślał o mnie coś złego, sprawia, że tworzymy sobie zupełnie nową, odrębną rzeczywistość. A jeśli to prawda? I tak nie masz narzędzi do tego, by to ostatecznie sprawdzić, więc nawet nie marnuj na to czasu.

5. Robienie tragedii z niczego
Czasami zakładamy, że problemy są dużo poważniejsze, niż jest to w rzeczywistości. Jeśli w jednym miesiącu miałeś problemy z pieniędzmi, zapewne zaczynasz toczyć w swojej głowie tyradę myśli, że jesteś skończony, nie masz przed sobą przyszłości i czeka cię kompletne bankructwo, „nigdy nie uzbieram na swoją emeryturę”. Będziesz powtarzać sobie te słowa w głowie jak mantrę, mimo iż sytuacja nigdy nie jest aż tak zła. Jeden słaby miesiąc jest po prostu JEDNYM słabym miesiącem, a nie początkiem upadku.

6. Emocjonalne wymówki

Nasze emocje nie opierają się na rzeczywistości, czasami jednak wydaje nam się, że tak właśnie jest. Działa to w ten sposób, że jeśli obawiasz się zmiany w swoim życiu zawodowym, zaczynasz tworzyć w swojej głowie następujący ciąg myślowy „jeśli boję się zmiany pracy, to znaczy, że nie powinienem tego robić”. Takie myślenie może zaprowadzić cię do kolejnego wniosku „jeśli czuje się jak kompletny frajer, to pewnie nim jestem”. Tymczasem nasze uczucia nie bazują na rzeczywistości, lecz są wytworem naszych umysłów.

 7. Nakładanie etykietki na wszystko i wszystkich

 Jeśli twojemu sąsiadowi zdarzy się popełnić błąd, zapewne zaczniesz nazywać go od tego czasu „nieudacznikiem” i tak już będziesz go postrzegać. Jeśli definiujemy osoby i doświadczenia, wpływa to bezpośrednio na nasz sposób zachowania się wobec nich. Lepiej więc unikać „metkowania” rzeczywistości, zanim doprowadzi nas to do punktu, kiedy nie będziemy już w stanie podejść z otwartym umysłem do nowych doświadczeń.

8. Przepowiadanie przyszłości

Czasami mamy ochotę zabawić się w tele-wróżkę i przepowiadamy sobie np. że „jutro zrobię z siebie kompletnego idiotę” albo „jak zacznę tę nową dietę to i tak przytyję za jakiś czas”. Przestań zastanawiać się „co jeśli”, staraj się po prostu robić wszystko, najlepiej jak potrafisz.

9. Branie wszystkiego do siebie

Wbrew temu, co wielu osobom może się wydawać, świat nie kręci się wokół nas. Jeśli nasz przyjaciel zapomniał do nas zadzwonić, to nie dlatego, że jest zły na nas, jeśli koleżanka z pracy ma zły dzień, to nie oznacza to, że cię nie lubi. Może to być zaskakujące dla niektórych z was, ale nie zawsze chodzi o ciebie. Spróbuj zastanowić się nad innymi możliwościami, dlaczego ktoś zachował się w taki, a nie inny sposób niż tylko przez ciebie.

10. Niesprawiedliwe porównania

Porównywanie siebie do całej reszty świata nie tylko nie jest pomocne, ale też jest niesprawiedliwe wobec samego siebie. Nigdy nie wiesz jakimi zasobami dysponują inni ludzie, czy mają więcej pieniędzy, bogatsze doświadczanie życiowe lub bardziej atrakcyjne możliwości wyboru. Nie masz pełnego oglądu na cudzą sytuację, jak więc możesz porównywać się z kimkolwiek innym? Myśl o swoich własnych sukcesach, a nie osiągnięciach innych osób.

 I jest dla mnie jasnym, że wszyscy, to wszystko wiedzą.
ale zawsze warto sobie przypominać i jednak zmieniać. oraz nie wyczeruje to analizy naszych cech narodowych. oczywiście.
Trzeba by dodać jeszcze co najmniej  10 grzechów na pysze opartych, na przykład:
skurwysyństwa, głupoty opartej na wszechwiedzy we wszystkich tematach...

6 komentarzy:

  1. 10 grzechow glownych mi sie podobuje, widze ze sama jestem grzesznikiem w kilku punktach:)
    Zarobiony po pachy doktor to jest klopotliwa sytuacja, zwlaszcza jak czlowiek naprawde potrzebuje.
    Srodki dezynfekujace? jestem bardzo ostrozna, bo zabijaja tak zle jak i dobre bakterie co z kolei prowadzi do wyjalowienia organizmu a co za tym idzie oslabienia odpornosci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. organizm mam wyjałowiony antybiotykiem...juz mi wszystko jedno.
      zastanawiam się jaki srodek zastosować na dzieciory w szkole.

      Usuń
  2. Podobnie jak Star, grzeszę w kilku sprawach ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzy lata spędzone w dobrym towarzystwie i już potrafię zatrzymać byka w galopie. Nie spoczywam na laurach jednakowoż, gdyż licho nie śpi😉 oraz nalewkę i imbiru ukleć, ratuj odporność!!! Się nie daj! Buziam❤

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. byka za rogi mówisz...próby podejmuje każdego dnia, każdego dnia prowadze powazne konwersacje ze sobą :-P

      Usuń

nie musisz Czytaczu ale możesz ....