piątek, 24 kwietnia 2020

10 000 a imię jego sześć.



inspiracja z internetu
Udało mi się dla odmiany wypalić prawie czarne korale z refleksami
[nie potrafię zrobić dobrego zdjęcia głupim telefonem. poproszę Naczelnika żeby w wolnej chwili się pochylił].
i cieszę się ale jednocześnie cierpię.
Cierpię z powodu nie udanych prac i kolorów, cały czas się naginam i uczę i mieszam i szukam i patrzę na przykład na to, czy nie piękne. proste i piękne.

inspiracja z internetu

normalnie zapragnęłam takiej kuchni teraz.
i zrobię.
ale nie wiem czy to będzie kuchnia czy łazienka w oborze. tak, powoli wracam z niebytu
wizualizowania, z czarnej dziury.

***
Cierpię fizycznie,  dosłownie po usunięciu górnej szóstki. niestety sprawa była beznadziejna w dodatku już bardzo niebezpieczna. resekcja spowodowana ropniem. fuj. wiemwiem. nie będę wchodziła w szczegóły.
miałam już jazdę z tym zębem. nie potrzebowałam powtórki. mój pandoktorPiotr na wstępie powiedział: nie miał kiedy dziad jeden się zepsuć do reszty ...i wydłubywał go czterdzieści minut.
dziada pierdolonego.
I mam takiego jakiegoś krzywego farta od początku pandemii,
że ląduję w najbardziej niebezpiecznych miejscach - najpierw ten ciul Naczelnik z rozoraną nogą do szycia a teraz ten ciul ząb. szósty.

***
a skoro już rozmawiamy o ciulach.
wczorajszy Last Week Tonight with John Oliver mnie zabił. spadłam z kanapy.
szczeka mi spadła do podłogi. mój rozum tego nie ogarnia, tej LUDZKIEJ głupoty, krótkowzroczności, tych niedouczonych gnojów rozsianych po całym świecie. uch.
jakieś powierzchowne rozmowy z różnymi znajomymi to potwierdzają.
a dziś jeszcze Pantera dołożyła linka.

Bym się śmiała ale chyba nie mam odwagi.
I do tego miłosierni katole tacy jak leszek,
który oczywiście miłosiernie zablokował dyskusje pod postem o Jotce?
kasuje niewygodne komentarze mając pretensje o brak otwartości i dyskutując z niejaką baśką
o bańkach achachacha
paduam czytając jak to katolicki szariat zarzuca ludziom pozostałym czyli Ateistom, ofkors
że żyją w bańce.
No i kurwa hicior na blogu niejakiej baski - aisab

„Ten się śmieje, kto się śmieje ostatni”>
Dla niektórych już za późno, aby mogli modlić się, prosić o rozum; ale mają jeszcze czas, aby prosić Boga o „dobrą” [łagodną] śmierć." koniec cytatu.

Normalnie jak coś takiego czytam, to nie mogę wyjść z podziwu. jaki to jest katolski dobrze ludziom życzący a jakże narodek. jaki miłosierny. jaki współczujący. jak się można śmiać z nieszczęścia, którym jest wieczne cierpienie???
brrrrrrrrrr fuj ohyda.
 i obrzydzenie.


21 komentarzy:

  1. w kościele krzyżem przed ołtarzem leży, a po wyjściu w łyżce wody by drugiego utopił, zacięty, głęboko wierzący, polski katolik.... nie każdy oczywiście, ale znakomita większość...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojoj! Jakiż brak pokory w tym cytacie! Nie jestem ateistką, ale cynikiem się staję, jak czytam takie bzdury.
    Oraz wszystko mi już opadło. Idę do pracy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sumie przerażające.
      choć i śmieszne. grafomańskie, prymitywne, bez polotu...

      Usuń
  3. Jesu, dlaczegos mi to pokazala? A mnie podkusilo kliknac w ten linek do popier***go fanatyka. Nie pomyslalabym, ze ktos taki istnieje i jeszcze te chore wizje na papier (wirtualny) przelewa. I chyba nie ma wiekszego znaczenia, czy sie wierzy, czy tez nie, bo obie strony rowno krytykuja bezmozgiego i bezjajecznego prezydencine. No pod warunkiem, ze w ogole mysla.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przepraszam)))
      i dla mnie to jest szok normalnie szok. Poznaje to plemię i już wiem kto na pisiorów głosuje...przerażające.
      ale ten drugi blog to dopiero hicior, tam jest jeszcze lepsza agresywna idiotka.

      Usuń
  4. Nie kliknełam. Podejrzewałam niecne zamiary Teatralnej. Nie sprawdzam.
    Współczuję ludziom z teoriami spiskowymi. Tam gdzie ja widzę spokój, oni czują spisek. Nosem zakrytym maseczką.

    OdpowiedzUsuń
  5. Eeeeeeeeeee.... to jesteś lepsza, bo mnie ciut blokowało przy pisaniu mojego posta. Chociaż z drugiej strony, jak przeczytałam o spowiedzi, to znów mi ciśnienie podniosło. Cały czas mówię, że jak ktoś jest wierzący, to nie znaczy, że zna Biblię i całą tę otoczkę doktrynalną. Tam aż kipi od przekłamań wciskanych czytelnikom.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze, pominęłam istotne- fajne te czarne szkliwienie. Koniecznie zrób zdjęcia swojego.

      Usuń
    2. w zasadzie to mam fan. Jakim czytelnikom? Jaskółka oni to dopiero siedzą w tej swojej bańce...odizolowani od normalnego życia z gałami w tvp albo wsłuchani w proboszcza.
      żal normalnie żal i przerażenie. bo przecież będą pouczać wszystkich.
      wywaliłam linka do tych dwóch popaprańców, bo mi tu jeszcze najazdu szariatu brakuje...

      Usuń
    3. A ja dałam linki, bo mi i tak nie podskoczą przy wyłączonych komentarzach. Jedynie mogą mi obrobić d... na swoich blogach. Zobaczymy:)

      Usuń
    4. nadziejam, ze mnie nie znajdą )))

      Usuń
  6. Z jejmością przywołaną w finale miałżem sposobność (bo nie nazwę tego przyjemnością) poznać się au naturel na jednem z dorocznych spotkań Kneziowiczan, zwanych Watrowiskami, kiedy to się ta banda moczymordów i obżartuchów gromadzi dla napawania się swemi nalewkami, winami, wędlinami, sałatkami, chlebami i ciastami... Że to akuratnie wpodle Bożego Ciała a i przy Częstochowie to nas owa, przyproszona przez jakie niezrozumienie nawiedziła i wciąż wyglądała kiedy się nareście na pielgrzymkę na Jasną Górę wyzbieramy. Ku wielgiemu onejże nieukontentowaniu bractwo jedynie się oddawało nałogom swoim ulubionym i brnęło z grzechu w grzech, ani myśląc o pokucie... A i po prawdzie to żalu za owo z lubością grzeszenie próżno wypatrywać byłoby :) No jakoż to nareście pomiarkowane zostało to się jejmość z nami pożegnała, po prawdzie cokolwiek burzliwie za to w komentarzach pod przepisem na kaczkę: http://www.kneziowisko.pl/kaczor-do-pieca/#comments
    Kłaniam nisko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wachmistrzu po pierwsze mi miło poznać Waćpana )))))
      po drugie owszem uśmiałam się i z samego wpisu i z komentarzy bardzooo
      po trzecie, że też Wam ta "kaczka"(mam na myśli wszystko) w gardle nie stanęła z oną przy stole. A że przywołując staropolskie powiedzmy bardziej sienkiewiczowskie klimaty, bliżej mi do Kmicica czy Bohuna niż do Zagłoby, znaczy raptus jestem i powstrzymać się nie mogę: KURWA mać, bym prała po mordzie zaprzaństwo jedne w komże dla niepoznaki przebrane, zdewociałe, ogłupiałe i kłamliwe. Amen. widzę, że wszystkich, którzy w te sama trąbę nie dmuchają, miłosiernie wypierdala. A myślących ludzi od czci i wiary i bańkami zarzuca.
      Pozdrawiam serdecznie.


      Usuń
    2. Odczucia poznawcze odwzajemniam:) Mnie też na drugie Gorączka, aliści Pani Matka napominała bym niewiast nie bijał, to się i staram, a tam nadproporcja tego stanu wyraźna, a znowuż jaki się trafi nibyż z nabiałem, to przecie w sukience, to i tak nie wiedzieć, zali prawdziwie to chłop, osobliwie jak się za chłopiętami rozgląda...
      Kłaniam nisko:)

      Usuń
    3. ))))))))))))
      serdecznie pozdrawiam )))))

      Usuń
    4. Ja na Kneziowisko od lat zaglądam, a nawet miałam okazję samego Okrutnika ze Starszą poznać na łonie natury i samowar podziwiać, też z Lublina jestem😊

      Usuń
  7. Nie wchodzę w dyskusje z ludźmi o wątpliwej wiedzy, a raczej jej braku. To jedyne lekarstwo. Prezydent mnie też drażni, a już jego wypowiedzi, nie da się odsłyszeć, co się usłyszało. Uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja czasami mam ochotę wejść w dyskusje, z katolami,żeby uwypuklić ten absurd.
      ale sie efektow nie spodziewam.

      Usuń
  8. Nie, nie, w żadne linki dzisiaj nie zaglądam, depresja mię młóci, byle do jesieni,nie będę się dodatkowo wnerwiać. Popodziwiam sobie talerz( moje kolory) i te piękne kafle. A poza tym co myślę o kk, pandemii i niektorych blogerach to myślę i potwierdzać nie muszę 😀
    Ja też żem miała ropień pod szóstka dolna, ale umartwiłyśmy i wyleczyłyśmy. Zdrowiej Ty wreszcie,

    OdpowiedzUsuń

nie musisz Czytaczu ale możesz ....