czwartek, 30 kwietnia 2020

krum krum.




A więc Maniek wydaje takie dźwięki, że można zwariować.
Oczywiście Wiosna i Maniek jest chory, więc wybieramy się znów do weta. więc rozpacz a nawet ROZPACZ. Maniek zjadł już całą furke tabletek i nadal nie jest ok. martwię się.
[pomyślałam, że może od roku zeszłego wiosna będzie już zawsze zrozpaczona].

Temat przewodni w kraju tutejszym się nasila. WYBORY.
i się tak zwani kandydaci objawili. niestety.
stanisławie żółtku kandydacie na prezydenta, otóż w takich okolicznościach przyrody ZAWSZE żałuję i mam przekonanie, że demokracja to chujowa forma rządów, wyciąga jakieś pokręcone typki z czeluści, jakieś kreatury.
i to jej słabość. nie jedyna.

Znów wstałam za wcześnie. i znów źle spałam. Naczelnik do chrapania dorzucił kaszel prosto w twarz. poza tym cały czas towarzyszy mi ból. pleców, karku. stawów.
ech może w niedzielę pojedziemy nad morze, gdyby pogoda okazała się łaskawa. czekam na ciepło takie gruntowne ciepło,  z możliwością posadzenia dupy na piasku. podobno w poniedziałek ma być goronc. no to czekam. i pojadę sama.
W poniedziałek Naczelnik wiezie Matkęjadwigę do domu.
bowiem wszyscy jesteśmy zmęczeni. poza tym już kolejnego miesiąca nie wytrzymam. ..
[no więc cieszyłam się jako dziecko, że nie mam rodzeństwa, potem już nieco mniej a teraz jestem przerażona].

Nagle pasza okazała się być towarem drogim nad wyraz.
aż mnie zatkało. trochę makaronu, kilka puszek z pomidorami, cytrusy, dwa bataty cośtam i stówki lecą...
dlatego też postanowiłam się zabezpieczyć najlepiej jak mogę warzywnie i ziołowo-zieleninowo. natenczas.
dziś zakupię ziemię, nasiona a w sobotę znów sadzonki.





13 komentarzy:

  1. Na Twoim miejscu nie ludzilabym sie specjalnie, ze zasiadziesz na piasku, bo idzie ochlodzenie, deszcze i bedzie pizdzic w dlugi weekend majowy. Kupilam juz popcorn i z uwaga przygladam sie, co tam z tych wyborow wyniknie. Moze nawet kupie w sieci karte wyborcza, bo podobno juz mozna, ciekawe po ile. :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ))) a wiesz, że ja po raz pierwszy nie wiem co mam robić, te wybory będą kompletnie nieprawne, nielegalne etcetera...co to za różnica czy wezmę udział czy nie...i tak duda wygra. takiego przekrętu od 30 lat nikt nie zrobił.

      Usuń
  2. Jakieś rozkręcenie śrubek odczuwam, czy coś podobnego...
    Niby wszystko w porządku, al egdzieś nie styka.
    I czekam na wyniki wymazu koleżanki, z którą właśnie pracowałam. Ja w maseczce, ona nie. Teraz ona z podejrzeniem korony, ja bez podejrzeń, za to w oczekiwaniu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zwrot, że ona bez maseczki mnie zafrapował ... i dlatego wymaz? Kalina wujasnij mi proszę.
      i trzymam kciuki.

      Usuń
    2. Ona nie miała maseczki, gdy razem pracowałyśmy. Po kilku dniach ona jest chora, z podejrzeniem kowida. Mam nadzieję, że mnie nie zaraziła...
      Sorry za niezborność myśli.

      Usuń
    3. Ach, to niejasność przekazu. Ja jestem zdrowa. Koleżanka chora. Zrobią jej wymaz, bo objawy wskazują. Niestety siedziałyśmy w jednym gabinecie...

      Usuń
    4. o rany boskie,
      co teraz? Kalina musisz zrobić sobie testy!!!!!!!

      Usuń
  3. U nas niby ukrop z nieba, a nie posiedzisz na fotelu, tak zimno od ziemi, ale i tak jest lepiej, bo zieleń babiera głębokiej barwy. Trzymajcie się ludzie w tej zafiksowanej rzeczywistości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja chcę ukrop, będę wisiała na hamaku z nogami nad ziemią!
      bardzo pragnę juz ciepła choć wiem, że ziemia pragnie wody...

      Usuń
  4. Mam dwa koty staruszki - jeden miał jeszcze w schronisku koci katar - do dziś pozostałością jest dychawica i kichanie - aż glut po pas mu wypada. I tego się nie da wyleczyć. A kocica ma ponad 15 lat - zaczyna ślepnąć na jedno oko - jest już "niegramotna" nie zawsze udaje się jej wskoczyć na parapet czy kanapę. STarość jest straszna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. współczuję. Manie ma prawie 10 lat i się zaczyna starość. wyniki krwi wykazały, ze zaczynają sie kłopoty z nerkami.

      Usuń
  5. Biedny Maniek:( Na temat wyborów moje zdanie znasz. Cała wiosna jest dziwna. Ja już jestem bardzo zmęczona tą huśtawką w przepisach i ta całą pandemią. A najbardziej wkurza mnie brak odpowiedzialności i głupota ludzi. Ja wyprowadziłam się z sypialni, bo jak kiedyś nie słyszałam chrapania jaskóła, to teraz budzi mnie każde głośniejsze.
    Ale o Tobie...Plaża, morze byłoby dobre, ale czy bezpieczne? Pewnie znasz jakieś "dzikie' plażowe miejsca, to wiesz. Pewnie po odwiezieniu matki też złapiesz większy spokój. A z tym rodzeństwem to do końca nie jest tak fajnie, bo ja mam siostrę i brata, a matką żadne się nie zajęło. Nawet przez 5 lat w ogóle mi nie pomogli. Została z całym kramem sama (+ Córa+ Jaskół doraźnie). A całe dzieciństwo z nimi było do tzw. Doopki.
    Teraz siej, grzej się w słoneczku, rób ceramikę, bo robisz ją cudną i spróbuj jakoś oderwać się od tej ponurej rzeczywistości pozadomowej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem, że rodzeństwo bywa różne...a Ty jesteś niezwykle dzielna kobietą.
      znam plaże puste poza sezonem a jeszcze jest poza sezonem ale nie pojechaliśmy nigdzie bośmy ...zabalowali i pogoda się nie nadaje. nadal.
      Matka jest psychicznie wykańczająca. i ja nie mam przekonania że to jest dobry czas na psychiczne udręki.

      Usuń

nie musisz Czytaczu ale możesz ....