wtorek, 14 kwietnia 2026

historia jednego zdjęcia...bożego pomazańca amerykańskiego.

 Pomimo niezgody pewnych jednostek na oczywiste fakty, oczywistość oczywistą, że jeśli się dzieje coś ważnego, interesującego. Wszyscy reagują w imię zainteresowania, własnych przemyśleń czy zajęcia stanowiska, obrania czyjejś strony. czy zwykłej ludzkiej radości. więc pomimo kręgów na wodzie...a może właśnie dlatego, i ja zajmę stanowisko i napiszę, że jestem zbrzydzona. 

poziomem pełzającym, językiem prostackim a przecież amerykński to prosty język. brakiem ogłady, wiedzy, wykształcenia...🙈🙈🙈🤮

Po stokroć zbrzydzona tym starym dziadem amerykańskim, który podobnie, jak putin czy inny zjeb !!! dostał już obstrukcji totalnej. w związku z brakiem reakcji własnego społeczeństwa. przede wszystkim. 

CAŁY ŚWIAT A SZCZEGÓLNIE STARA DOBRA EUROPA SIĘ Z WAS ŚMIEJE amerykanie. i z waszego pomazańca bożego. serio. 

ja się oczywiście też śmieje, przez łzy, gdy patrzę na to zdjęcie i słyszę, że się bogonarodowa hameryka wstrząsnęła. no pewnie. Nie wstrząsnęła się na wywoływanie wojny, mordów, strzelaniny, groźb karalnych...ale na obrazę majestatu kiczowatego jezusika owszem?!

Ciekawe. ciekawy przypadek dla psychiatry zarówno pomazańca jak i narodu. 

i jak bronią swojego wyboru wyborczego znane blogerki, owego pomazańca? te same, które na niego głosowały. oraz te które głosować nie mogły, bo z pozycji innego kontynentu pienia pochwalne się niosły...ciekawam. bo na przykład pisdzielce mają z tym coraz większy problem.



1 komentarz:

nie musisz Czytaczu ale możesz ....