słuchawki w uszy, bolec do dziury i przenoszę się w inne krainy
Reinmar z Bielawy w głowie a w rękach ćwiczenia z historii sprawdzane na cito.
to się nazywa nie marnować czasu, zwłaszcza gdy robota przykra jest
sposób na klasówki? na testy? na roboty ręczne? taaaak
ale jednocześnie sposób na niezaśnięcie hehehe
jak to mawia krysia janda - jadę samochodem, słucham audiobooka
wjeżdżam do garażu i ... nie wysiadam, dopóki się widowisko nie skończy...
Kilka pięknych prezentów wczoraj - w zamian za brak papierosa,
tak sobie postanowiłam siebie przekupywać, taki sposobik cwany
chęć na fajkę - buch prezencik, a co? jeszcze tak nie kombinowałam.
ciekawe co się okaże bardziej wykańczające finansowo
nałóg czy antynałóg??
tymczasem zośka papużanka, SZOPKA, raz!
larsa von triera, MELANCHOLIA, dwa!
sapkowskigo, boży bojownicy , trzy!
e włala.
znaczy trzy razy mi się palić zachciało.
no finansowo, może i może, ale za to jaka będziesz zdrowa normalnie kurde jak rydz;-) chociaż, zastanawia mnie czasem dlaczego rydz?;-) poza tym, ile przyjemności sobie sprawisz? no i jaka dumna będziesz, że pokonałaś;-) no i takie tam;-) ps. wspieram Cie jakby co, i mobilizuje, jakby co;-) no i gdyby prezenty stały się zbyt słabym powodem, możesz kupować prezenty dla mnie;-);-);-) a ja Cie będę mobilizować podwójnie, poczwórnie itd;-)
OdpowiedzUsuń))))))))))))))))))))))))))))))
Usuńpomysły na prezenty się nie skończą raczej)))))))))))
za to kasa owszem)) hehehe
no ale Wiesz, nawet przyjemności mogą się znudzić, bo co za dużo.....;-), wtedy Wiesz;-) służę pomocą;-)
Usuńok ))))))))
Usuńnosz kurde, jaki dobry pomysł, w zamian za papierosa - prezencik... wiedziałam, że trzeba było nauczyć się palić jak był na to czas, a teraz to już po ptokach :))) ale, ale...a może ja u siebie inny powód znajdę? np. chęć na ciasteczko? - prezencik, kurde, jaka ja genialna jestem :))))) a Tobie powodzenia życzę i wytrwałości...
OdpowiedzUsuńa wiesz, że ciasteczko i w ogóle łakocie to jest problemik!!! zamiast palenia, jedzenie słodyczy, to jest częsty scenariusz.
Usuńjeszcze o tym myślę, co zamiast od strony żarciowej))))
dzięki i Tobie kochana powodzenia
Nie wspomnę o Twojej cerze, która rozświetli się natychmiast :))))
OdpowiedzUsuńbardzo dobry sposób te nagrody, bo to przy okazji i złe nastroje poprawi jesienne :) Same korzyści
no same))) mam nadzieję, że się rozświetli))))
UsuńŚwietny sposób z tym samonagradzaniem:)
OdpowiedzUsuńTo może być motywujące - zamiast paczki papierosów - książka, film, płyta:)
Życzę wytrwałości!
Audiobooki rzeczywiście doskonale się sprawdzają przy codziennych czynnościach. Ręce wolne, a książka sama spływa do głowy:)
Właśnie niedawno przesłuchałam Narrenturm.
Melancholia - piękny film.
Miłego odbioru!
a bożych bojowników już pyknęłaś? bo widzę, że do klanu sapkowskiego należysz)) a z melancholią poczekam na zajęcia moimi
OdpowiedzUsuńaktorami-studentami, zajęcia 2 listopada may i to całonocne, to sobie oglądniemy))
a sposób czy świetny?))hmmm zobaczymy...
t.
Oj należę do klanu:))
UsuńWłaśnie jestem w trakcie słuchania Bożych bojowników:)
Całonocne zajęcia z oglądaniem Larsa von Triera - bosko!
Zaduszkowy nastrój może być niezłym wprowadzeniem w klimat "Melancholii"
no bosko i straszno))) ale ekscytująco!!
Usuńnie mogę się doczekać już hehehe
idę słuchać kolejnego odcinka NASZEGO ulubieńca ;-)
ściskam z wieczora
Szacun za pomysł na motywację;-) Trzymam kciuki i dołączam się do Jazz, w razie gdy nie poskutkują prezenty dla się, mnie też możesz obdarować. Prezenty w przeciwieństwie do niespodzianek, uwielbiam;-)
OdpowiedzUsuńAudiobooki lubię, przede wszystkim dlatego, że mogę ich słuchać w aucie w drodze do pracy/po zakupy/ dzieśtam. Oraz w czasie przejażdżki rowerowej i "wogle" wtedy, kiedy czytanie tradycyjne jest niemożliwe;-)
))) no będę pamiętała o tych prezentach))
Usuńa audiobooki prawda, że przyjemne i praktyczne!!
A ja nie palę, to za co sie mam nagradzać? ;o) Sapkowskiego bym chętnie sobie podarowała, ide poszukac powodu...
OdpowiedzUsuńa se zakup bez powodu )))
Usuń