bierz ernę, lapka i w pola napisała Jazz
łatwo powiedzieć.
Matka Jadwiga wszystko zauważy, chętnie potowarzyszy na tym spacerze
i pomysł bierze w łeb a poza tym zimno cholernie.
ale ale jak widać nie tylko ja mam nadopiekuńczą i wszechwiedzącą
matkę Jadwigę,
co mi poprawiło samopoczucie ale tylko na chwilę.
Wszystko prawie
robimy jak nie-należy i po co to i tamto i po co na co,
a tyle kosztuje a po co mi kupiłaś, to takie drogie i do aquaparku nie pójdzie, bo nie pływa
no i dobrze, tośmy se w aquaparku pływali dla złapania oddechu.
Kwestii mojego ubioru nawet matka Jadwiga nie zaczyna, bo wie, że nic nic nie ugra.
oraz wie, że unikam słodyczy, to upiekła ciasto marchewkowe.
...i tak mi upłynął tydzień między Dużym, który ma na ogół wywalone
a matką Jadwigą, która jest nadopiekuńcza i ma w drugą stronę...
fajnie, prawdaż??
napisałam to w pracy, zaraz po najeździe setki przedszkolaków a tuż przed
próbą z gimnazjalistami, no powiem wam, że rozrzut dający do myślenia.
a teraz z innej mańki
otóż księżniczka nienawidziła swojej dupy w odbiciu lustrzanym
i dość już miała tego nieruchawego licznika wagi,
tej strzałki przyklejonej do stałej pozycji
oraz swojej własnej słabej woli względem słodyczy
i postanowiła przestać żreć.
rzucić jedzenie do odwołania.
także
od dziś słodyczy nul, zero niente i innych dupolubnych ustrojstw
takoż. koniec. takem się wkurwiła, że uuuch
To Ci doopa zniknie. I co wtedy? Stać będziesz całe życie? Bo na czym usiędziesz?
OdpowiedzUsuńKurna, ja miałam nadopiekuńczą teściową, tyle, że nie do mnie ona taka była i się teraz cieszy, że synuś wolny i cały jej.
Współczuję, bo ja nie znoszę wtrącania się.
mówisz dupa zniknie, to dziwnie i głupio tak bez dupy nie?
Usuńz powodu rzucenia palenia organizm Ci zgłupiał i mu się poprzestawiało z przemianą materii, daj sobie z rok, serio serio
OdpowiedzUsuńpożycz Matkę, u mnie nikt nic nie zrobi, wszystko muszę sama tymi rękami
masz rację z tym zeswirowaniem organizmu.....masakra
Usuńa matkę se weź, ciekawe ile wytrzymasz ;-))
Oy tylko efekt jo-jo ksiezniczki nie dopadl;-)Trzymam kicuki jak zawsze!
OdpowiedzUsuńwłaśnie mnie dopadł buuuuuuu
UsuńMialo byc: kciuki;-))
OdpowiedzUsuńhmmmmm no ja tam nie wiem, ale podobno faceci lubią d....y, czyżby jakaś zmiana się szykowała?;-);-);-) ps. Wiesz jak mówią chłop nie pies, na kości nie poleci;-)
OdpowiedzUsuńJazu a co mnie faceci))))))
Usuńno, same chłopy tak mówiom :)))) ... a co będzie jak całkiem znikniesz, a nie tylko Twoja doopa?
OdpowiedzUsuń))))))))))no to mi raczej nie grozi hehehe
UsuńPogadaj z moją Młodą, ona ostatnio minus sześć kilo ;o)
OdpowiedzUsuńno chyba mi nie każesz drugi raz matury zdawać)))
UsuńAdam twierdzi, ze krągłe jest piękne... a ja mu wierzę :))))
OdpowiedzUsuńZajrzyj na maila
ok dziękuję)))
Usuń