poniedziałek, 17 czerwca 2013

ceramka 340

ceramika i ceramika mnie wciągnęła już dawno
teraz szukam natchnienia,
trochę podpatruję innych.
aktualnie czekam na czas gniecenia i taplania się w błocku z utęsknieniem.
zamawiam szkliwa i glinę.
I marzę o takiej górze mojej chałupy - obie wersje kolorystyczne warte mszy.
na razie posiadam belkowania...





źródło internet

11 komentarzy:

  1. Oj, przepadłabym tam bez reszty i chyba bym już nie wylazła na świat:))
    Belkowanie to już połowa sukcesu! Teraz tylko powiedzieć "B":))

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam takie bele i wnetrza z drewnem! Podstawe juz masz, teraz tylko pozostaje dotknac ja kolorem i dodatkami:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Obie góry mi się podobają, ale chyba bardziej ta druga ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Obie wersje górki cacuśne. Ale... jak dla mnie trochę zbyt minimalistyczne, spartańskie. Oczami wyobraźni widzę jak zapełniasz te puste przestrzenie kolorami.:)Na ścianach kolorowe plamiate obrazy i poduchy w barwach tęczy. Z przewaga dodatków w gorących odcieniach oranżu, czerwieni i żółci:)

    Ups... się chyba troszkę zagalopowałam z tym urządzaniem:)

    mła:)

    OdpowiedzUsuń
  5. a mnie się ta biała wersja podoba :)... no to do dzieła :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Aaaaaale fajnieeee... tak lubię.

    OdpowiedzUsuń
  7. echhh... moje marzenia mieszczą się w górnej wersji.
    Zrobisz te remonty z pewnoscią, znając Twój temperament, pewnie szybciej, niż się spodziewasz :)))Z

    OdpowiedzUsuń
  8. Poddasze z pierwszej foty... Ekhhh

    OdpowiedzUsuń

nie musisz Czytaczu ale możesz ....