otóż nie chce mi się
wszystkiego
jestem zmęczona dotychczasowym nadmiarem.
Nastąpił moment krytyczny i zaczynam się poddawać we wszystkich zakresach jak sądzę.
nie mam ochoty zmierzać się z teatrem, walczyć o siebie, o wagę, o zdrowie i o jutro
a o dobre samopoczucie innych zwłaszcza.
Nie chce mi się nauczać,
świata w relacji uczeń-nauczyciel-rodzic nie zbawię i nie zmienię. jest jak jest.
Przestało mi zależeć i na blogu. Widzę bezsens robienia rzeczy ulotnych, obcierania dzieciom tyłków i pisania traktatów filozoficznych. Widzę bezsens nieśmiertelności.
Teoria zassania kiedyś tego wszystkiego w wielką czarną dziurę mnie przekonała, że nie warto.
Potrzebuję kilku dni nicnierobienia.
tymczasem
w nocy nie spałam, ukrop, burze, deszcze...
a teraz zamiast wdychania morza muszę urządzać festyny dla gawiedzi.
...
muszę też walczyć z mokrą włoszką na łbie, w którą wkręcił mnie mój fryzjer.
kurwa.
**
na łbie mam szampon wyprostowująco-koloryzujący,
siedzę na kocu wystawiwszy plecy do słońca
i spokojnie, bez żadnych wyrzutów czytam blogi i piszę. Zza węgła dobiega Lato z radiem...
rirariratirarita - rym-cym-cym-cym wyjątkowo durna muzyczka ale z sympatycznym podtekstem.
sąsiad rysiu rąbie drewno, że też mu się chce - na liczniku omałoco trzydzieści na plusie!
Ha! Kiedyś miałam na głowie mokrą włoszkę, ale...nie walczyłam z nią. Czekałam cierpliwie aż odrośnie ;-)
OdpowiedzUsuńOraz złapałam to samo....nie chce mi się, oraz wszystko jest nic nie warte na przeciw wieczności. Albo jakoś tak.
prawda))
Usuńno więc mnie się nie chce już od bardzo dawna i niczego mi się nie chce, pomijając ten krotki tydzień na żaglach - wtedy mi się chciało :))))
OdpowiedzUsuńale.... dziś mi się chce, bo jadę do Zakopanego, a potem do ciepłego kraju :))))
no tak, to ja rozumiem, że Ci sie chce i to bardzoo
Usuńprzyjemności kochana
zdjęcie włoszki mokrej wkleić proszę w tej to chwili!
OdpowiedzUsuńwłaśnie!
Usuńdawnymi czasy, gdy szłam do fryzjera i chcialam coś fajnego na głowie z zaznaczeniem, że tylko "nie mokra włoszka", oczywiście z nią wychodziłam, bo niby tylko 5 minut, aby nabrały puszystości, odbijały się od nasady itd, a że moje włosy są podatne, to wychodziłam jak Kizi z :Korzeni"
:***
Klarka, a co Ty się tak wszędzie zdjęć domagasz? :) ... mnie się dziś zachciało farbować, na inny kolor... i co?.. otóż,kolor wybrany, farba zakupiona i... efekt znacząco odbiega o tego, co na zdjęciu... nie mam siły na kolejne dziś bieganie po sklepach, przefarbuję się jutro :) ... a Ty sidź spokojnie na kocyku, olej wszystko i tylko o słońcu nie zapominaj :)
Usuńfrytka, bo ja nie mam wyobraźni i jak nie widzę to nie wiem, jak co wygląda:(
Usuńoj Klaro Ty byś nie chciała wiedzieć ))))))))))
UsuńPier...nij to wszystko i przyjedź do mię ;o)
OdpowiedzUsuń)))))))))) dziekuję
UsuńW góry!!! Leczą jak nic! Ze wszystkiego i na długo:)
OdpowiedzUsuńA dziś ognisko, tańce i czary:) Przybywaj Siostro, wskakuj na miotłę;)
będę z Wami myślami siostry
Usuń