niedziela, 3 listopada 2019

I już po nareszcie.



Takie klimaty są najlepsze na jesieni. 
Nasza sąsiadka od lat ciężko pracuje nad kolorem, rozmiarem i kształtem chryzantem. 
Piękniejszych nie widziałam. Co roku je dostajemy i co roku pięknieją wokół domu i na tarasie.
A tymczasem wczoraj było mało romantycznie:




ale się skończyło natenczas, ciąg dalszy nastąpi. Jak będzie świecić? czy w dobrą stronę i w odpowiednim natężeniu?? jeśli zdjęcia pokazują bliskość działań, to chyba zrozumiałe, że się niepokoję.
Efekt będzie mam nadzieję w postaci dobrze oświetlonej uliczki i nareszcie położonych progów zwalniających. Dwanaście lat dziamgolę o tych progach. Warunkiem była ich widoczność.
Więc mus było doświetlić...ciągle jednak mam jakieś herzklekoty na myśl o wielkiej latarni w obrysie domu. Bo konieczne nie zawsze znaczy tylko lepsze. I nie we wszystkich skutkach lepsze.
Zawsze Mogę sobie tłumaczyć, że żaden kot już nie zginie na tej uliczce...
...
Na wiosnę my będziemy robić rozpierduchę, gdyż planujemy wymieniać ogrodzenie i układać podjazd.




9 komentarzy:

  1. Ale sa mili, bo kabelki klada niebieskie, pod kolor slupkow:))))
    Progi pochwalam, a dobra lampe bym moze polubila, jakby mi do czytania przyswiecala :))) i Kaka oszczednosc pradu :))))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. dopasowali się jak widzisz )))
      owszem będzie jasno, bezpiecznie i wreszcie będa progi!!!
      a prąd ma podrożeć soł...

      Usuń
  3. Moze bliskosc latarni to nie taka glupia sprawa... Zlodzieje beda omijac i szukac czegos bardziej zacienionego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o to to na pewno zwłaszcza, ze w naszym grajdole nie ma złodziei ;-)no chyba, że ze słupska przyjadą albo skądeś na koncerty...

      Usuń
  4. Piękne chryzantemy, dorodne nad podziw:)Ja mam latarnię akurat przy przydomowym parkingu i pięknie mi go ona oświetla. Oświetla główną bramę i nasz sklep, a i chodnik do domu też jest oświetlony. Lampa jest na tyle daleko, że w okna już nie świeci. Chwalę sobie lampy na naszej ulicy, bo naprawdę jest i widniej, i bezpieczniej. Może uda nam się też wywalczyć progi na jezdni?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. piekne moje ulubione. a ludzi, którzy je robią jacy piękni.
      ech zobaczymy, mam nadzieję będzie dobrze ztymi lampami a na pewno bezpiecznie,
      bo aktualnie o 6 a zwłaszcza po 18 normalnie mo zna w gacie narobić.

      Usuń
  5. Chryzanteeeeemy złoooocisteeeeee, w półl...dobra, nie dokończę. Piękne są.
    Oraz dobre oświetlenie to pół sukcesu. Teraz się stawia lampy ledowe. Miejmy nadzieję, że w tym pięknym zakątku (nie wiem czemu myślałam, że mieszkasz w szczerym polu, khmmm)też będą takie dyskretne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj nie wiem, czemu mam obiekcje. Dyskretne chyba raczej nie będą duże lampy lampicha...a jak beda świecic zobaczymy.
      Nie mieszkam w szczerym polu, niestety. Choć wioska jest malutka ale się rozrasta, niestety....

      Usuń

nie musisz Czytaczu ale możesz ....