aktualnie to tak,
spałam 10 godzin i nie mówię. szepczę.
stan taki dopadł mnie wczoraj w trakcie wykonywania czynności zawodowych.
dziś dodatkowo mam gardło czerwone, przełykać ciężko, telepka, letki kaszel, witamina c pokręcona mi już chyba nie pomaga, ani miód ze spadzi iglastej, ani ani ...
u mnie kumulacja.
Czekam na tantum verde, które będzie przywiezione z apteki przez sąsiadkęolę.
Aktualnie więc leżę pod kołdrą z owiec i folkati z owiec w moim ulubionym grubym szlafroku
z nieowiec(szkoda).
Obok na szafkach kubki z witaminami, kawami, herbatami. Nie mam siły się z tym wszystkim szarpać, pot zalewa mi oczy i dupsko przy byle działaniu.
A na kuchennym blacie leży pokaźny STOS:
witamin dla nas(odnalazłam wszystko co powinnam brać a nie brałam, w szufladzie łazienkowej), oraz tabletek i kropli dla naszych kotów. Pomór normalnie.
Zamówiłam internetowo ten mój niedobór drastyczny witaminy D i do tego różne inne ale pierwszy raz mam odbiór TYPU paczka w ruchu a co za tym idzie nie przywożą mi kurierem do domku,
tylko odbieram w kiosku Ruchu, koło mojej szkoły i nie wiem, czy już doszło, bo nie mam żadnych wieści?? bardzo dziwne. zmuszona jestem zadzwonić i rozmawiać szeptem
Jestem przekonana, że wirucha, który krąży po mnie od ponad tygodnia!! i przepierdala tu i tam, sprzedały mi te urocze istoty, które nauczam w szkole.
I mam dziwne wrażenie, że od tygodnia nic się nie zmieniło, dokładnie w czwartek stałam przed nimi wyglądając jak dziś. na mam wyjścia, muszę jednak do lekarza. a póki co z piątku na sobotę dwudniowa impreza w teatrze... także lekarz dopiero w poniedziałek, kurka wodna.
oraz zapraszam do MatkiJadwigi.
jaki poniedziałek,.... jaki poniedziałek?????!!!!! Już natychmiast, bo zapalenie płuc się przypałęta i doopa blada. Jak to trwa już tydzień, to nie ma na co czekać. Sory, teatr, szkoła poradzą sobie. Ja wiem,że pańskie oko konia tuczy, ale... jak pan padnie, to i koń również.
OdpowiedzUsuńA w ogóle, to bardzo Ci współczuję i życzę, normalnego (czas podkreślam, bo szybki powrót to o kant d... potłuc)powrotu do dobrej formy. Ma moje oko tydzień powinien być, co najmniej, pod pierzyną i Twoją ulubioną "Wełną".
Aż się boje pisac, żeby nie dosatać opierdolu ))))))))wiem wszystkie macie rację ale ja na prawdę muszę być w tym teatrze na spektaklu i jeszcze w chuj spraw tam załatwić i jeszcze spać tam z nimi z piątku na sobotę, także prawdopodobnym jest, że w poniedziałek z zapaleniem oskrzeli mogę wylądować...niestety.
UsuńPrzeciez dzisiaj, qrna, jest sroda. Do poniedzialku zdazysz kopyta wyciagnac.
OdpowiedzUsuńN A T E N T Y C H M I A S T D O L E K A R Z A !!!
powtórzę, że aż się boje pisać, bo mnie zjebiecie, słusznie zresztą ale są takie sytuacje, że nie mogę wziąć zwolnienia noooooo
Usuńi muszę być w pracy. a do lekarza sie i tak wcześniej nie dostane niż w poniedziałek. w mieścietutejszym jest masakra.
A kto Ci kaze brac zwolnienie? Zacznij sie po prostu leczyc. Mozesz pojsc prywatnie juz jutro i dostac jakies leki, moze nawet jest potrzeba antybiotykoterapii. A potem idz sobie do roboty skoro musisz. Na moje "musze" moj slubny odpowiada zawsze: "musisz to placic podatki i s***c, reszta jest dobrowolna".
UsuńNie żartuj sobie z tym lekarzem! do poniedziałku....no, chyba w malignie ten pomysł?!
OdpowiedzUsuńnie żartuję, niestety ale się zarejestrowałam na jutro przed pracą, może zdążę... żeby mnie zbadała zobaczyła co jest grane.
UsuńI to dosyć rozsądnie zabrzmiało. Pantera ma rację, jak musisz (wcale tak nie uważam), to przynajmniej bierz już jakieś lekarstwa, przepisane przez lekarza. A poza tym... pójdziesz do dzieci i dorosłych w takim stanie? Przecież możesz ich pozarażać. Najpierw oni Ciebie a teraz Ty... jakiś "odwet" szykujesz? :):):):):)
UsuńI mam nadzieję, że lekarz jednak każe Ci natychmiast wracać do domu i leczyć się porządnie.
Gdy czytam o Twoim nieleczeniu, myślę "gupia", ale zapewne to samo Ty myślisz o moim... Rozumiem. Też nie lubię. Rozum mi mówi: ochrzań Teatralną. Zatem - czuj się ochrzaniona :-)
OdpowiedzUsuńależ ja się leczę sama ;-) witaminą, różnymi preparatami etcetera i tabletkami też.
Usuńidę dziś za dwie godziny i biorę zwolnienie na dziś i leżę w domu. trudno.
ja mam pecha, że mi się takie rzeczy przytrafiają akurat, gdy mam naprawde wazne imprezy w teatrze...
Herbata lipowa z imbirem, goździkami, cytryną, pomarańczą i miodem. Pół Europy tym czymś leczyłam. Działa lepiej niż wszystkie tabsy razem wzięte.
UsuńŻycie po powrocie jest takim szokiem, że nawet rozchorować się nie mam czasu😁
hmmmm ale szokiem pozytywnym czy negatywnym ?? ;-)
UsuńJeszcze nie wiem😁😁😁
Usuńchorobę trzeba wyleżeć wygrzać... bez chodzenia nawet po domu, zrób to.
OdpowiedzUsuń