poniedziałek, 30 grudnia 2019

kocie detale.

No, to teraz tylko dotrwać do nowego roku i potem z górki.
Mieliśmy gości. myślałam wczoraj, że mam kaca. a tu niespodzianka czyli coś mnie bierze. ZNÓW.
Wieczorem nagle a niespodziewanie objawił się ból gardła a potem to już zestaw obowiązkowy...
Nie wiem, może taniej i mniej krępująco będzie się położyć do trumny i czekać na zdechnięcie.
***
i sobie leżę w towarzystwie kotów, gwiazdów i garów z herbatą malinową.






Lucynka jakby utyła przez święta.

15 komentarzy:

  1. A nie brakuje Ci kilku pierniczków? Może się Panna Lucynka posilała podnieuważność😁
    P.S.
    Suplementuj witaminę D3/K2 i magnez, urosła mi po 2 latach suplenentacji taka odporność, że sama nie mogłam uwierzyć. Ted tylko zerkał zdziwiony. Tam powinnam być chora z 10 razy i nic.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. )))) aleś trafiła w punkt, Lucynka z lubością liże pierniki, które leżą sobie na skrzyni w formie ozdoby jadalnej a w tej chwili już tylko ozdoby...
      Dreamu mam śladowe ilości witaminy D, dostałam już od lekarza taką bombę, że jedna tabletka 20 tysięcy i łykam takie dwie na tydzień a poza tym w kroplach łykam D3 i k2...
      ale to proces, który trwa zanim wejdę na wyższy level i aktualnie nie mam odporności.
      Pomyślności w nowym roku kochana.

      Usuń
    2. Zdrowia pod każdą postacią💕

      Usuń
  2. Poloz sobie Lucynke na klacie, a do jutra wyzdrowiejesz. Lucynki maja wlasciwoci lecznicze, zwlaszcza kiedy mrucza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No Pantero śmierci mojej chcesz?? połóż sobie Lucynkę na klacie??!! A SPRÓBUJ !!!!
      a choróbsko sie rozwija niestety...kurwa brak odporności kontynuacja!!!

      Usuń
    2. Miod z cytryna!
      Powaznie Lucynka nie lubi leczyc? Miecka taka zolza, a co wieczor uwala sie mi na klacie i kaze miziac podczas czytania przedsennego.

      Usuń
  3. Ha! Koty nie zauwazylam, bo maly obraz na szajsfonie,
    Zdziwilam sie, ze sie ujawniasz...Ale....Lucynka? :))))
    Kuruj sie szybko, zeby nie wlec za soba chorobska na nowy roczek!
    Buzka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i nie zawlec choróbska do znajomych na sylwestra, kurka wodna.
      Buźka i najlepszego

      Usuń
  4. Za głośno kolędy śpiewałaś. A z tą Lucynką to niegłupie pomysł. Kąty mają coś w sobie, że choróbska wyciągają. Otul się nicią niczym szalem. Zdrowia życzę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj, jakieś chochliki się wytrąciły, miało być: niegłupi pomysł, koty mają, a nie kąty, hi, hi, hi. Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no pięknie!! jeszcze nie pijemy szampana Dorota ))))))))
      zresztą może i się dziś nie napiję za bardzo, nadal dziwnie się czuję ..

      Usuń
  6. No to zdrówka, zdrówka i.... jeszcze raz zdrówka oraz szacunku ze strony kotów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. )))) ano kiedys pewnie sie skonczy ten szajs z ciągłymi infekcjami...
      wzajemnie bo zdrowie jest najwazniejsze ))))

      Usuń
  7. Zdrowia zycze, madrzyc sie nie bede bo sama nie lubie "dobrych rad":))))

    OdpowiedzUsuń

nie musisz Czytaczu ale możesz ....