Mieliśmy gości. myślałam wczoraj, że mam kaca. a tu niespodzianka czyli coś mnie bierze. ZNÓW.
Wieczorem nagle a niespodziewanie objawił się ból gardła a potem to już zestaw obowiązkowy...
Nie wiem, może taniej i mniej krępująco będzie się położyć do trumny i czekać na zdechnięcie.
***
i sobie leżę w towarzystwie kotów, gwiazdów i garów z herbatą malinową.
Lucynka jakby utyła przez święta.



A nie brakuje Ci kilku pierniczków? Może się Panna Lucynka posilała podnieuważność😁
OdpowiedzUsuńP.S.
Suplementuj witaminę D3/K2 i magnez, urosła mi po 2 latach suplenentacji taka odporność, że sama nie mogłam uwierzyć. Ted tylko zerkał zdziwiony. Tam powinnam być chora z 10 razy i nic.
)))) aleś trafiła w punkt, Lucynka z lubością liże pierniki, które leżą sobie na skrzyni w formie ozdoby jadalnej a w tej chwili już tylko ozdoby...
UsuńDreamu mam śladowe ilości witaminy D, dostałam już od lekarza taką bombę, że jedna tabletka 20 tysięcy i łykam takie dwie na tydzień a poza tym w kroplach łykam D3 i k2...
ale to proces, który trwa zanim wejdę na wyższy level i aktualnie nie mam odporności.
Pomyślności w nowym roku kochana.
Zdrowia pod każdą postacią💕
UsuńPoloz sobie Lucynke na klacie, a do jutra wyzdrowiejesz. Lucynki maja wlasciwoci lecznicze, zwlaszcza kiedy mrucza.
OdpowiedzUsuńNo Pantero śmierci mojej chcesz?? połóż sobie Lucynkę na klacie??!! A SPRÓBUJ !!!!
Usuńa choróbsko sie rozwija niestety...kurwa brak odporności kontynuacja!!!
Miod z cytryna!
UsuńPowaznie Lucynka nie lubi leczyc? Miecka taka zolza, a co wieczor uwala sie mi na klacie i kaze miziac podczas czytania przedsennego.
Ha! Koty nie zauwazylam, bo maly obraz na szajsfonie,
OdpowiedzUsuńZdziwilam sie, ze sie ujawniasz...Ale....Lucynka? :))))
Kuruj sie szybko, zeby nie wlec za soba chorobska na nowy roczek!
Buzka!
i nie zawlec choróbska do znajomych na sylwestra, kurka wodna.
UsuńBuźka i najlepszego
Za głośno kolędy śpiewałaś. A z tą Lucynką to niegłupie pomysł. Kąty mają coś w sobie, że choróbska wyciągają. Otul się nicią niczym szalem. Zdrowia życzę.
OdpowiedzUsuńOj, jakieś chochliki się wytrąciły, miało być: niegłupi pomysł, koty mają, a nie kąty, hi, hi, hi. Serdeczności.
OdpowiedzUsuńno pięknie!! jeszcze nie pijemy szampana Dorota ))))))))
Usuńzresztą może i się dziś nie napiję za bardzo, nadal dziwnie się czuję ..
No to zdrówka, zdrówka i.... jeszcze raz zdrówka oraz szacunku ze strony kotów:)
OdpowiedzUsuń)))) ano kiedys pewnie sie skonczy ten szajs z ciągłymi infekcjami...
Usuńwzajemnie bo zdrowie jest najwazniejsze ))))
Zdrowia zycze, madrzyc sie nie bede bo sama nie lubie "dobrych rad":))))
OdpowiedzUsuń))) senkju Star
Usuń