Królowa suspensu
Dyrektorka SANEPIDU w Słubicach !! Tadam!! Umarłam. i dzięki niej miałam dobre popołudnie.
Oraz muszę się przyznać, że nie robimy zapasów jedzeniowych. Ani sanitarnych. po cichu liczymy na przyjaciół, sąsiadów, chyba. że jednak w razie W nam pomogą. A poważnie, to w żadne masowe, średniowieczne pomory zwyczajnie nie wierzę.
W przeciwieństwie do NIEjednego klechy, który pierdoli coś o gniewie bożym.
Według mnie powinien być przywołany do prządku prawnie, za ogłupianie owieczek i baranów
w kościele, za odwodzenie ich od zadbania o zdrowie.
Do paniki mi daleko, za to coraz bardziej mi wesoło w tutejszych okolicznościach, i oczywiście staram się myśleć racjonalnie. Niemniej Matkęjadwigę nieco straszę, podobnie jak moich seniorów.
ps
Bardziej mnie stresuje zwykła grypa i każde inne paskudztwo, które w związku z obniżoną moją odpornością, może mi się przyplątać.
Otóż Miss Sanepid zrobiła mi poranek wczorajszy😊
OdpowiedzUsuńOraz również nie robię. Zapasów. Gdyż brata mam w... Zielonej Górze🤣. Pracują... w aptece🤣 i... też nie robią.
Teatru kup Groprinosin (Neosine, Eloprine- substancja czynna i dawka ta sama) i bierz. Profilaktycznie. 2x dziennie po 2. Działa.
senkju Dreamu, zakupię
UsuńZapasow tez nie robie, bo ja mam wstret do zakupow wiec u mnie sa zawsze zapasy. Serio, moglabym lekko wyzywic 16-osobowa rodzine bez potrzeby kupowania niczego poza zielenina przez pewnie 6 miesiecy:)))
OdpowiedzUsuńKuzwa wstyd sie przyznac... no ale co ja poradze jak nienawidze sklepow to jak juz jestem kupuje masowo i mam z glowy na dwa czasem trzy miesiace.
achachahahahahaha Star, no to masz problem z głowy )))))))))
Usuń