No dobrze, to 13 w piątek, kiedy niczego dobrego się nie spodziewałam, w godzinach popołudniowych, dostałam informację że oblałam test :-) tym razem. Kilka razy jeszcze sprawdzałam na stronie pacjenta, bo mi smsy o mojej kwarantannie nadal przesyłali. [Nic dziwnego, na stronie znajdowały się przecież dwie informacje, że wynik negatywny i że nadal mam kwarantannę. dopiero dziś kwarantannę usunięto z systemu]. Tymczasem cały tydzień zmarnowany a mogłam robić badania, prześwietlenie... tylko dlatego zgodziłam się na wymaz, że jestem odpowiedzialna. Nie miałam klasycznych objawów i teraz co? antybiotyk w całości przyjęty, a ból pleców pozostał i osłabienie też. Nie tylko covid na świecie. Lekarze apelują o diagnozowanie, o badania i co z tego, że obywatel chce, obywatel sobie może chcieć. Jak to jest, że ja mam prawa, płace na leczenie, i gówno mi się należy i system mnie nie widzi a gdy mam kwarantanne, to mam obowiązek zamontować w prywatnym telefonie aplikację, żeby mnie śledzić, bo nagle staje się WIDOCZNA dla systemu.??? to jest kurwa jakaś absurdalna sytuacja. Jakie wnioski: już nigdy nie zrobię testu oficjalnie. Tego jestem pewna. Ten system od dziś może mnie w dupę pocałować.
**
Czas ogarnąć dom. Dostrzec piękną jesień za oknem. Jeszcze jestem słabizna ale chcę już moje życie z powrotem... chcę na spacer nad morze. Chcę sprzątnąć taras. Zrobić wylewki w nowych formach. Muszę sprawdzić ćwiczenia dzieci. Chcę uciec od własnych myśli i zająć rozum czymś pięknym. Ale zanim, to muszę to z siebie wywalić: Oglądam pierwszy sezon Mrocznych materii, o jakże w temacie dnia dzisiejszego ;-) teraz rozumiem słowa episkpatu, jaki ten Netflix niebezpieczny :-)))))))) obuchachacha doprawdy niemoc i żenada. Czyż oni nie wpierdalają się we wszystko: grzechem jest oglądać Netflix, grzechem jest Spacerować. Za pewne grzechem było uczestniczyć w spektaklu KLĄTWA, grzechem jest znać moc ziół, grzechem jest czytać Dana Browna, grzechem jest internet, grzechem jest prezerwatywa, grzechem jest ... gdzie się nie obrócisz wszędzie grzech, grzech, grzech i pogarda i herezja a za chwilę będą nas ekskomunikować i obrzucać klątwami. No czekam z wypiekami na twarzy na te durnoty średniowieczne z których śmieją się moje piątaki na historii. Dzieci się z was śmieją klechy.
A co w zamian, pytam się, jakie dobre nowiny?? gdzie cukierek ???
Jesteście rakiem na tkance społecznej, jesteście zgnilizną moralną i intelektualną i pluje na was klechy umoczone w aferach, klechy-pedofile, klechy oprawcy, klechy-kłamcy, klechy-idioci, klechy-gwałciciele, klechy-janicniewiedziałem.
Tak, o Adolfie też intelektualiści i arystokracja, znajomi myśleli, że nie WIE, co tam wyprawiają z Żydami, nie wie o obozach zagłady, bo im się w głowie nie mieściło, że można robić coś takiego drugiemu człowiekowi. Bo Adolf to był inteligenty, subtelny, przemiły facet, kochający zwierzęta, wegetarianin, miał charyzmę, był przystojny i kochały się w nim Niemki na zabój, potrafił prowadzić naród jak chciał i gdzie chciał, i wiele mu zawdzięczano, na przykład to, że Niemcy odzyskali dumę narodową, wstali z kolan. Odzyskali szacunek. Taki schemat. Znajdź różnice.
Roznica jest taka, ze Zydow z Polski przepedzil Gomulka i do eksterminacji pozostali elgiebety, lewica, Qrwy zabijajace nienarodzone i paru innych. Ksiazki, jakby co, juz zaczyna sie palic lub zmieniac priorytety lektur szkolnych, "niech zyje nam wuc polegly pod Smolenskiem i przenajswietszy Wojtyla".
OdpowiedzUsuńU nas dzieciaki dalej chodza do szkol, a rzad sklania sie do pozwolenia otwarcia lokali gastronomicznych, z zachowaniem wszelkich srodkow ostroznosci. Bo rzad tutejszy, choc tez dyktatorski, jednak troche sie o obywatela troszczy, chociaz moglby wiecej.
czarnek chce pisma JPII wprowadzić do lektur, których sam nie czytał a jak czytał nie zrozumiał. nawet misie nie chce tego komentować. A w chwili obecnej ciężko będzie z tym jp2 bo afera z wdową po nim ...pokazuje jego samego jak współwinnego.
UsuńU Was jest rząd i jednak rządzi, ma plan, macie mniej zachorowań i dużo mniej zgonów, u nas liczba zgonów dramatycznie rośnie!!!!! nasza służba zdrowia jest w czarnej dupie!!!i od 20 tysięcy zachorowań system poległ.NIKT TU NAD NICZYM NIE PANUJE. TO KONIEC.pisiorów, kościoła, zaufania, moralności wszystkiego.
a i jeszcze jedno, w ciągu tygodnia nikt nawet nie zapukała do moich drzwi w sprawie kwarantanny, straszyli tylko esemesamii KAŻDY wie, że nikt niczego tu nie ogarnia.
UsuńDobrze, że akurat ten test oblałaś. Współczuję samopoczucia, mnie tak przeciągnęło ostatnio przez prawie trzy tygodnie - może nie codziennie, ale regularne osłabienie. Dopiero zaczynam z tego wychodzić.
OdpowiedzUsuńCo do Adolfa - no właśnie. Jak to możliwe, że takie rzesze ludzi wierzą i ufają kłamcom, dają się tak łatwo nabrać, zmanipulować? Czyżbyśmy naprawdę byli tak łatwowierni?
Iw zaczynam myśleć spiskowo )))))))mianowicie, że są różne mutacje grypska i innych wirusowych chrób... wiele osób przechodzi wirusowe zapalenia aktualnie, do niczego nie podobne ???? jeśli chodzi o objawy, to z dupy po prostu. I znak szczególny- mega osłabienie. U mnie nie było w ogóle temperatury.Coś wisi w powietrzu! coś bardzo niedobrego. A bajzel w kraju tutejszym jest po prostu niewyobrażalny - test mam ujemny o informacje od piątkowego wieczoru na pacjent. gov a dziś mi pracodawca powiedział. że w systemie zusowskim nadal jestem na kwarantannie i mnie nie dopuszcza do pracy i nie radzi wychodzić z domu. I tak mogę siedzieć do czwartku, bo sanepid nie wyrabia. I oczywiście mam płacone jak za zwolnienie. DRAMAT.
UsuńWiesz co, też mam tego roku dziwne objawy, chociaż ja od lat nie przechodzę przeziębień z podwyższoną temperaturą, mam bóle głowy, mięśni i ogólne osłabienie, ale ono się szybciej kończy, a kiedy ustępuje, to na dobre. A tutaj powracające miałem te objawy.... Może to faktycznie jakieś dziwne nowe szczepy zarazy, albo po prostu wszyscy jesteśmy tak osłabieni psychicznie i emocjonalnie, że wychodzi nam to w objawach somatycznych w formie osłabienia ciała właśnie, myślałaś o tym? Bo mnie to wygląda logicznie.
UsuńTyle że mało osób myśli o ciele i leczeniu, stanie zdrowia w ogóle holistycznie. Większość traktuje siebie jak robota. Popsuła się część, to na tę część trzeba zadziałać. Piguły raz. Drugi organ - drugie piguły. Zaburzenia działania psychiki - trzecie piguły... Przy czym nie wolno się do nich przyznawać i trzeba się ich wstydzić, noż to dramat przecież!
I jak ma być dobrze?
Współczuję tego przymusowego zamknięcia, a nie można tego załatwić telefonicznie?
Pozdrowienia!
Najpierw odniosę się do naczyń połączonych-tak to ma sens, u siebie obserwuję takie działanie od lat kilkudziesięciu;)mam stresa i nerwa, to po pierwsze siada mi na plecy a następnie łapię infekcje i wiruchy jak szalona ALE takiej reakcji organizmu w życiu nie miałam. A to już drugi raz w tym roku:najpierw w lutym zapalenie płuc bez temperatury a teraz ostre zapalenie oskrzeli bez temperatury i kaszlu i w obu przypadkach słaniałam się po podłodze i podpierałam nochem.
UsuńA teraz odniosę się do telefonu do sanepidu : ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))0pracodawca napisał pismo oficjalne do zusu i sanepidu w mojej sprawie i ani widu ani słychu. poza tym cały słupski sanepid na kwarantannie...
Ja Cię przepraszam za tę uwagę na temat ZUSu, chyba trochę się oddaliłam od polskiej rzeczywistości. W Niemczech naprawdę da się wiele takich spraw załatwić telefonicznie.
UsuńA choróbska - a kto wie, które z wirusów i bakterii oprócz tego najbardziej teraz popularnego jeszcze się zmutowały? Też dziwnie przechodzę te moje przeziębienia, ale nie od dziś, tylko od lat: bez gorączki (to w sumie słabo, bo organizm się nie broni), za to z ogólnie obolałym ciałem i totalnie bez sił.
I też teraz już obserwuję, która z przyczyn życiowych wpłynie mi na stan zdrowia - i niemal zawsze po jakimś silnym stresie dopada moje słabsze części. Tak plecy też.
Głowę - migrena. Gdyby tradycyjna medycyna choć trochę bardziej zajmowałaby się człowiekiem jako całością (są pojedynczy lekarze, którzy patrzą na człowieka jako na całość), nie byłoby takiego pola do manewru dla wszelkich oszustów i antypandemiarzy itd.
no co Ty, nie przepraszaj za to, że żyjesz w normalnym kraju :-)
Usuńja żyje w tym syfie i bezhołowiu i też się jeszcze dziwie i wkurzam, bo nie zamierzam się w tym syfie i bezhołowiu urządzać...buziole Iw i zdrówka.
Zwykle nie brakuje mi języka w gębie, ale ostatnimi czasy, albo nie wiem co powiedzieć, albo ubieram rzeczywistość w 'kur...'. Co się dzieje z tym światem?
OdpowiedzUsuńooo dopiero teraz mam gębę pełną bardzo brudnego języka...ja się kurwa nie dziwię, to było do przewidzenia, że pisiory rozpierdolą to państwo. a wirus sprawę przyspieszył, wyolbrzymił i przejaskrawił. Niech idą wpizdu.
UsuńTakie testy jest wręcz obowiązek oblewać:) Cieszę się, że tak wyszło. Hitler.... szkoda gadać. Kaczyński, Trump, Orban.... niedobrze się robi. A jaki poziom intelektualny wykazują ich wyznawcy, to sama wiesz.
OdpowiedzUsuńTak teraz pomyślałam, iż ta wiara w kaczystan może bierze się i stąd, że ludzie są już ogłupiali od tych krętactw, słabo orientują się w tym, co się dzieje i łapią się na te kłamstwa, bo mają silną potrzebę uwierzenia w coś, co daje otuchę. A sama przyznasz, że np. Morawiecki potrafi bajerować i sieje propagandę sukcesu.
Nabieraj sił Teatru:)
nabieram bo co mam robić, skoro nadal jetę na kwarantannie ))))))))))))))))))))))))))))))
UsuńA powiem ci, że NIE KUPUJĘ tego że się czepiają wszystkich "dobrych" informacji. No tak działa każdy idiota a potem się dziwi, że go wszyscy robią w chuja!!! amen.
morawickiemu mam jedno do powiedzenia - morawicki zmień choreografię i płytę.