Pokazywanie postów oznaczonych etykietą decoracje świateczne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą decoracje świateczne. Pokaż wszystkie posty

sobota, 30 marca 2024

Wiosna przyszła, na chwilę. domowe deco.



Nie, no my dziś jeszcze nie świętujemy, niczego. 

[Jutro będziemy świętować czyli zjadać smacznie i spacerować i szlajać sie po plażach ... chyba]

Naczelnik na strzelnicy bierze udział w zawodach, ja właśnie otworzyłam na oścież drzwi balkonowe i wszystkie okna i jest ciepło, słonecznie i pięknie. Natenczas wiosna rypnęła, co prawda podobno przejściowo ale JEST. wyciągam jeszcze wiosenne gadżety, i wyłażę z łózka prosto w ogród, żeby poogarniać i się nawdychać i nasłuchać i napatrzeć. Nareszcie.

zaraz po śniadaniu będę ryła w ogrodzie, ile zdołam ile udźwignę ile mnie się będzie podobało, z powieścią i śpiewem ptaków. wypiję winko na krześle wśród skrzyń na kany.

*

Dziś zdjęcia słoneczne zdjęłam i nowe dekoracje a jeszcze powieszę wianki i cośtam, to pokażę jutro..


tu mogę Was  oszukać, że jajko sadzone prawdziwe ;-)
a zrobione z gliny, ceramiczne malowane akrylami.

takie ptaszki-dziwolągi lubię najbardziej, wykonane prze dzieci. z pomocą naszej plastyczki

a Wczorajsze zdjęcia były bezsłoneczne 






a wieczorem z kanapy, to tak

Lubię tak.

No oszołom nie jest wart wspominania i tego co robi kobietom, i tak jak napisałam w Roxy, 

u kobiet ma przejebane. u młodych głównie. ale nie tylko, dostałam dziś masę sygnałów, że u WSZYSTKICH.

próba mikrofonu, czyli testowanie aparatu,
miałam wierszyk ale zapomniałam.