Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wystrój. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wystrój. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 26 grudnia 2023

Szybki wypad świąteczny

Powroty są takie przyjemne.


o pikanterii świątecznej nieco u Matkijadwigi 


Piesa nam się zepsuła, nie nie jest chora, ani nic ale tak Bardzo zmęczona wyjazdem zaledwie trzydziestodwugodzinnym, że wczoraj po powrocie padła na kanapie się wyciągnęła jak długa, i śpi tak do teraz, bez czuwania, bez ruchu...no trochę ucho wołowe pomęczyła...kurde na prezenty nie ma rady ale prosiłam MJ, żeby takich ustrojstw jej nie dawała. 

Było miło, i intensywnie inaczej.
Matkajadwiga bojkotuje kanały informacyjne w tvp achachacha oraz ogląda zapewne jedynie tv republika. nie wykluczam, że zacznie też ją współfinansować. ..
Pojedliśmy całkiem dobrze. mnie na wstępie zatkały pierogi i barszcz, sałatki i ryb na zimno jedynie spróbowałam, a krokietów nie ruszyłam do samego końca, skusiłam się jedynie na ciasta ciasta. Dzień wigilijny owszem mnie zmęczył, więc do łóżka poszłam dość wcześnie  i Wiedźmin w słuchawkach mi gadał do snu i uśpił. Łóżko to za dużo powiedziane, rozkładana wersalka jest dobra na jeden nocleg a nawet nie. na żaden nie jest dobra. noc nam wyszła niespokojna, z Ciri na głowie. noc porwana, męcząca małospana ... a ranek jeszcze gorszy. prostowałam się długo ale i tak nie dało rady do końca. wszystko mnie bolało. 



A tu trzeba było się zbierać, nie marudzić,  bo śniadanie o 10ej MJ usmażyła na chrupko, nasze pyszne szwedzkie ryby, które jedynie doprawiłam dnia poprzedniego. Potem kawka z ciastem i ziuuuu wyjazd na wieś do kuzynostwa. Ciri miała koleżankę mniej więcej w jej wieku. więc szaleństwo zabawowe trwało pięć godzin, aż sie piesa kompletnie wypstrykała z energii ale dzielnie nie spała, ani w drodze powrotnej do MJ ani do domku. Podekscytowania. Najpierw się przewracała w domu, gdy my sprzątaliśmy, ogarnialiśmy prezenty przez ostatnie dni, zamiast polegiwać na kanapie.
No ale emocje opadły i Ciri odsypia i odleża i Nadal śpi...



Jazda w obie strony całkiem przyjemna była i szybka. 
Jedynie na Kaszubach i w Gdańsku leżał śnieg a tak, to zielono i wiało, aż autem targało na drodze. W domu już rozpakowywanie tego co nam wepchano do auta, a więc wpip ciast, pierogi, sałatki, bigosy, karkówki, wina....i ciepła rybka chrupiąca na drogę ;-))

i na kanapie już, wygodnie z rybą i gorąca herbatką malinową po wypiciu kieliszka nalewki orzechowej na trawienie ;-) daliśmy rade jedynie dwa odcinki 1670 :-) i padliśmy. 
Naczelnik o 2 nad ranem pojechał na bursztyn, bo cierpiał on prawdziwie i gotów był przełożyć wigiliję, gdyż warunki bursztynowe były wyśmienite i chłopaki zebrali solidny łup. Wrócił o 7 nad ranem i chyba szybko nie wstanie...i ja bym dziś cały dzień spędziła w łóżku, żeby wreszcie prawdziwie odpocząć. ale na popołudnie umówiliśmy się już z sąsiadami na ciasto i kawkę. Wywaliłam też z zamrażarki pigwę, żeby zrobić miejsce. I mus dziś ją zapakować do słoi na nalewkę.



ani mru mru o polityce... przy stole świątecznym, więc wypadłam na ponad dobę z tego kołowrota. i dobrze. ale już wróciłam i patrzę na ten dziejący się cyrk... 
Protest i okupacja dziadersów, pisdzielcow i pracowników szczujni. hmmmm trwa. 

są nawet jakieś nieśmiałe protesty obywatelskie podobno. bardzo nieśmiałe )))) przed siedzibami stacji, w różnych miastach. Oczywiście tradycyjnie relacje oparte na kłamstwie, manipulacji i propagandzie. ech. w stylu "chłop ze wsi wyjdzie ale wieś z chłopa nigdy". bo internauci już zauważyli, że jakoś zdjęcia sie nie zgadzają :-DD
partia, która "wygrała" wybory, a wcześniej zawłaszczyła media publiczne, teraz stanowczo nie chce ich oddać a Naród ma to w dupie. i tylko czeka, aż nowe władze zrobią z tym porządek. 
Wzruszam ramionami. Na stwierdzenia mądrych ludzi od finansów, że żyć będziemy i żyjemy na koszt przyszłych pokoleń, też wzruszam ramionami. No i trudno. ja nie mam z tym problemu :-) chcą swoim dzieciom, wnukom, prawnukom załatwić dziadowanie, spłacanie kredytów przez kolejne pokolenia i głodowe emerytury, to i proszę bardzo.
Dupek sie znów wygłupił. zobaczymy co wymyślił. chyba nie liczą pisdzielce, że wygrają w kolejnych wyborach. nawet gdy dojdzie do rozwiązania tego parlamentu. 

piątek, 22 grudnia 2023

Tutorial : gwiazda z torebek śniadaniowych, na szybko

 Czyli jak się robi gwiazdy z torebek śniadaniowych. Proszę bardzo instrukcja filmowa


Od siebie dodam, że jeśli nie zrobimy nacięć na dolnej połowie zlepionych torebek,  to też wyjdzie pięknie. Że torebek może być 9. I że kształt  zależy od wyciętego domku ze sklejonych już torebek, dach może być bardziej lub mniej spiczasty. I że torebki muszą być cienkie. Bo jeśli będą grube, to nożyczki ✂️ tego nie ujebią, wiem, bo sprawdzałam😁 oraz piękna jest taka wielka gwiazda z grubych toreb papierowych ale zanim je skleimy, należy każdą torbę z osobna wyciąć. 

Poza tym Przepraszam ale jestem umarta po tym dniu i na wszelkie pytania odpowiem jutro. I na komentarze...poza tym tu dziś jakby najazd Hunów, dwa tysiące wejść fiuuu fiuuu