Dojechaliśmy do punktu w którym doszliśmy do ściany ludzkiego i zwierzęcego niewiemczego. ...
Dziś będzie bez lukru turystycznego. Że miejsca wyłącznie piękne, romantyczne i urokliwe. Dziś jesteśmy na granicy strefy buforowej i patrzymy na miasto duchów, Famaguste. Z której ludzie wyszli jak stali, bo myśleli, że wrócą za trzy dni...
Za plecami mamy młodego kota śliczny i powinien być biały. Ma zaropiale oczy i miauczy...dajemy mu co mamy do jedzenia. Serce mi pęka. Na Cyprze jest półtora miliona kotów więcej niż stałych mieszkańców. W różnym stanie. Krańcowo zapasione i krańcowo wychudzone, chore i głodne...
I tylko dlatego nie lubię takich miejsc, gdzie cierpią zwierzęta i ludzie.
Poza wylizanymi klimatami turystycznych atrakcji znajdujemy dzielnice turecką w Larnace.
Prawdziwi mężczyźni na Cyprze
Turcy uciekli ... Bo im Grecy pogromy urządzali. Dwa narody z racji zaszłości i zapewne wyznania, bo to zawsze powód do napierdalanki, na jednej wyspie, to za dużo. Wojna i podział i okupacja turecka w efekcie.
A teraz,
gdy tu jesteśmy jest pełno ruskich...
Ps
Kupiliśmy żarcie dla kotów. Tyle możemy zrobić.
Apdejt
Powiem to głośno i to chyba nie raz. Cypr nadal bardzo gościnny dla ruskich, napisy po rusku. Zwracają się do nas po rusku. I bardzo dużo turystów ruskich. Podobno unia ma zamknięte granice.🤨 to może niech stare baby pisdzielskie od dziś napierdalają na Cypryjczykow i może Polaków którzy wspierają turecką turystykę??zamiast wiadomo na kogo.









