środa, 12 sierpnia 2015

887. noc perseidów ... deszcz spełnionych życzeń,

... obserwowaliśmy zawsze na mazurach, leżąc w jachcie z otwartą klapą ...
a w tym roku nie pojechaliśmy, choć była kolej na mazury ...

Halinka wróciła i to w dodatku w wersji rozrywkowej
jak się gramoliła  przez taras w kierunku drzwi, to się zaplatała w czynele
stojące oparte o ścianę i narobiła huku i zamieszania i niemalże zawału narobiła
ale jej to nie zniechęciło do odwiedzenia pomieszczenia z telewizorem,
bowiem Halina siada na środku i ogląda telewizję !!!
Tym razem jednak zamknęłam jej drzwi przed nosem,
bo to zamieszanie się zaraz robi niepotrzebne, naprawdę
Erna ją zaraz chce całować, a wiadomo jak się kończy całowanie Haliny.


Malin jak na lekarstwo, no trudno
ale za to jeżyn w pip i już stoi litrowy słój zalany spirytusem z wódką
 (i na tym nie koniec) obok trzech wielolitrowych z wiśniami,
jestem bowiem namiętnym wytwórcą nalewek
i najlepszej na świecie wiśniówki.
A ponieważ w tym roku nie będzie dereniówki, to właśnie nastawiam
rabarbar. ha ha

O ósmej dziesięć, w trakcie zaparzania kawy miętowej, biegałam zagarniając
inwentarz pod dach na tarasie i przy grillu, gdyż lazło burzysko z deszczyskiem
i już (myślę sobie) dzień zmarnowany na sprzątaniu tylko...
a tu niespodzianka właśnie wylazło słoneczko
tak więc idę czytać na leżaku, w słońcu wykładając giry.
2 tom pana lodowego ogrodu skończony, czekam na kolejne dwa
na urodziny w przyszłym tygodniu.

ps
Dla niewtajemniczonych Halina, to ropucha.

9 komentarzy:

  1. u nas Halin jak mrówków i wszystkie się pchają do chałupy sfieczora :)))))) jedna mi kiedyś przelazła po gołej stopie ...normalnie zimny umarlak :))))))) tez będę robić i nalewać i przelewać .....a słońce se weź :))))))) dzięki za kawkę z miętą ....jak tylko na wolność zajadę robię !!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o matko !!!! O MATKO !!! JUŻ LEDWO ZNIOSŁAM PRZEBIEGNIĘCIE ZENONA PO STOPIE .... a jakpomysle o Halinie o brrrrrrrrrrr eeeeeeee oooo

      Usuń
  2. Halina kinomanka? Super :D Dzisiaj, w nocy na plaży będziemy gapić się w niebo. Niech się spełnią, chociaż kilka... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gapiłam sie od 24 i nic nie widziałam ((((( buuuuuu

      Usuń
  3. ;-))))))))))))))))))) Byłam bardzo niewtajemniczona, a jak już mnię wtajemniczyłaś to mi stary powiedział, że jestem wariatka. Od razu wariatka jak ktoś wybucha rykiem dzikim przy laptopie????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no Halinka by się ucieszyła, że ma takie zdolności komiczne ))))) hehe

      Usuń
  4. Zachmurzone niebo, ani jednej gwiazdy nie widać. To trzeba mieć szczęście!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. )))))) racja, trzeba mieć szczęście, żeby zapolować na szczęście ;))

      Usuń
    2. Namalowałam sobie gwiazdy, wycięłam, marzenie pomyślałam , gwiadkę podrzuciałm i obserwowałam jak spada. Trzeba szczęściu dopomagać! Serdeczności!

      Usuń

nie musisz Czytaczu ale możesz ....