Wczoraj mieliśmy piękny dzień:Podróż a za oknami słoneczne kolorowe jesienne widoki i finalnie TEATR Baduszkowej z niesamowitą LALKĄ Kościelniaka. Dawno nie byliśmy na tak wyjątkowym, profesjonalnym, perfekcyjnym i doskonałym spektaklu. UCZTA artystyczna, uczta dla emocji i dla ciała. [Tylko dlatego, że to taki czas udało mi się zdobyć bilety i premium miejsca.]
A dziś, Naczelnik od rana pomaga sąsiadom, ja jeszcze się wyleguję w łóżku, ciesząc się z podarowanej godziny i za chwilę robię sobie dzień porządkowy ale bez spinki:po pierwsze miejsce w pracowni na matę i medytację. Korzystając też z pięknej pogody, wsadzimy trawę do skrzynek a w donicach wylądują chryzantemy. Postanowiłam Upięknić naszą przestrzeń. Trzeba to zrobić dziś, bo zapewne to ostatnie takie piękne dni (choć staram się unikać słowa muszę, trzeba, koniecznie... to jednak pewne sprawy wymagają dotrzymania terminu).
No i każdego dnia, od tygodnia analizuję siebie i sytuacje i wybory i działania. Zaglądam do szafy w poszukiwaniu płaszczy z wełny, bo bardzo modne. I butów odłożonych do naprawy. Na razie odhaczam tę część planu, która jest najtrudniejsza... i nie wszytko na raz.
Brawo nocne marki czyli kultywowanie Halloween. brawo wszyscy nauczyciele, którzy zorganizowali zabawy halloweenowe, brawo wszyscy, którzy mają dystans i w dupie mają te pokrzykiwania pedofili w sukienkach(tak wiem, że to złośliwe ale nie cyniczne, tak jak nazywanie w polskim sejmie ludzi LGBT pedofilami i faszystami).
a tutaj nasila się BURDEL, absurd i nieludzkie średniowiecze: nowak kurator zabrania zabawy w psikusa i cukierka a sama planuje iść w marszu niepodległości, zabronionym przez polski sąd ??? (Tymczasem Polska może i nie jest państwem świeckim, ale równocześnie nie
jest państwem wyznaniowym. Obowiązuje zasada przyjaznego rozdziału
państwa i religii. Co więcej, ustawa zasadnicza daje rodzicom prawo do
wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami i nie dotyczy to tylko przekonań konserwatywnych). kościołowi w sukienkach krzyczą z ambony o Halloween, że to szatan, tak jak w przypadku Pottera, materializuje się Księga Ksiąg Zakazanych (japierdolę normalnie już mnie to śmieszy do rozpuku, nawet mi prochów nie trzeba), inflacja zabija moje oszczędności, stacja benzynowa, grzanie zimowe, wzrost cen prądu i gazu dobija pointę deską. prezydencina szuka rowerów Włoszczowskiej(obuchacha), pinokio kłamie o bogatym kraju... Unia dokłada kary. Sejm pozwala na homofobiczne obrzydliwe wypowiedzi i postawy oraz rozpatrywanie projektu niezgodnego z Konstytucją.
kurwa żyję w jakimś komiksie ???
OdpowiedzUsuńMam dylemata. No bo trudno nazwac mnie katoprawicowa fanatyczka, ale ja tez nie lubie halouinow, a juz do pasji doprowadzaja mnie dzieciary latajace i dzwoniace po domach za slodyczami. Sama nie obchodze, ale jak inni maja frajde w przebierankach, to dlaczego nie?
i ja nie jestem fanką ale właśnie Aniu, dlaczego nie?? nie straszysz piekłem i szatanem i oblewasz dzieci smołą ...mam nadzieje :-)
Usuń:))) Wiesz, czyja to matka, ta nadzieja... he he he! Ale nie, nie strasze pieklem.
UsuńMarna to wiara, ktorej zagraza Kitty Katty, Harry Potter, tecza i halloween.
jaka wiara?? to jest naciąganie ludzi na kaske przez tysiące lat... durni ci ludzie w chuj
UsuńA ja w "halowiny" nie otwieram nikomu drzwi....
OdpowiedzUsuńNiech się bawi kto lubi i da spokój tym, co nie lubia.
nas wczoraj przyłapali n podwórku przed domem. ale nie zrobili psiukusa, choc nie miałam cukierka )))
UsuńW komiksie to byłby super bohater który by nas spod pisiurandi uratował ….. Ja w Halloween nie otwieram drzwi, bo w zasadzie nikomu nie otwieram…. Moje kotki boja się każdego obcego… a dzwonek do drzwi powoduje u jednej wielogodzinne ukrywanie się w możliwie jak najmniej dostępnej dziurze 😱
OdpowiedzUsuńwłaśnie oglądam serial o Superbohaterach CHŁOPCY na Amazon-Prime. nieco demaskujący, bardzo dobry, choć nie znoszę superbohaterów. na wsi halloweenowanie nieco utrudnione...
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńA u nas cicho sza... nikt nie goni wieś bogobojna na pokaz. Zmarła młoda kobieta, bo nie usunięto na czas obumarłego płodu. Lekarze czekali, bo nie mogli nic zrobić. Ścierpłam,zamarłam w środku, potem wszytko we mnie zawyło z rozpaczy.
Usuńa u nas owszem ... chyba pierwszy raz . zawsze byłam w mieście, to nie wiem.
UsuńTO JEST GORZEJ NIŻ W SREDNIOWIECZU, WTEDY LUDZIE NIE MIELI ŚWIADOMOŚCI, TERAZ ROBIA TO Z PEŁNA PREMEDYTACJĄ - W IMIE BOSTWA SPRZED 2 TYSIECY LAT. ludzie sa idiotami. okrutnymi idiotami. nie poradzisz.
To jest (adekwatnie do halloweenowych zabaw) ‚koszmar z ulicy wiązów’. Może to kiedyś było śmieszne, teraz jest tylko straszne.
OdpowiedzUsuńprzerażenie i NIEDOWIERZANIE. żyje w ciemnogrodzie, wśród durnych posranych pojebów.
UsuńPolska - powoli mam wrażene, że to już stan umysłu. U nas halloween nikogo nie zdprawował, a śmiechu, zabaw i słodkości mnóstwo.
OdpowiedzUsuń