Akuku
Zimno przeraźliwe, że przespałam wczoraj popołudniowy wieczór. ciało mi płonie od opalania i jednocześnie się trzęsie z zimna. taki paradoks. dysonans poznawczy. niech już zdycha to zimno parszywe. czeka mnie jeszcze ogromna nieprzyjemność na okoliczność tej zimnicy, mianowicie rachunki. za ciepło. oprócz ewidentnego SZOKU temperaturowego, jeszcze error z klapką do wlewu paliwa przeżyłam. Zamarzła była.
Tak, wszyscy o zimnie o śniegu i słit focie zimowe zamieszczają a ja będę oryginalna i po afrykańsku pocisnę, piaski pustynne i uściski myzianki egipskie. Proszę bardzo ciąg dalszy sesji w świątyniach Karnaku, największego muzeum na świecie o zachodzie słońca.
Jeszcze straszą, ze w czwartek będzie pizgać lodem z nieba 🥶







Straszą zimą do połowy marca i to dopiero jest horror 😬
OdpowiedzUsuńRoxy, ty na pewno jakies szemrane prognozy czytasz. to by mnie zabiło jednak.
UsuńO tak, Afryka teraz pomaga, gdy marudzą wokoło, że zimno, przypomina mi się upał latem i czekanie na ochłodzenie i od razu mi lepiej.
OdpowiedzUsuńNieustannie zachwycam się Wami, widać miłość!!!
mówisz, że widać :-D. a my tak ukrywmy :-))
Usuńdziękujemy jotko. i przyznam ci się, że uciekała bym stąd na zimę zawsze. jakos damy rade byle do marca...uchuchu
Ha! Powiedz jeszcze, ze ciemnosci egipskie nastana. Czapeczki ladne. Szydelkowe?
OdpowiedzUsuńnastają ciemności w Egipcie ok 18 zimą. i juz. a temperatura zaczyna spadać po 16ej.
Usuńczapeczka szydełkowa.
Omatulu!!! U nas jutro ma pizgac sniegiem, ale bez tych arktycznych temperatur.
OdpowiedzUsuńSliczni jestescie na tych zdjeciach, ale widze, ze niespecjalnie porozbierani, wiec chyba az tak goraco tam nie bylo, co?
było było, jakieś do 26 w cieniu miedzy 9 a 16, potem temperatura spadała. na wieczór bluzy, sweterki, dwa pierwsze zdjęcia w czapce, to jest noc, ja na bańce letkiej po wieczorze cudownym w Porcie Ghalib. gdzie probowaliśmy różnych drinków.
Usuńdługie chałaty lniane to moja specjalność :-) a z Luxoru to długie jasne rękawy sa osłoną przed słońcem i kurzem.
a porównaniu do mojej ostatniej wizyty, kiedy to było prawie 60 w słońcu, to faktycznie chłodno ;-)
Bardzo ładnie się Państwowy prezentują, Kleopatra i Antoniusz co najmniej i bynajmniej😀
OdpowiedzUsuńachacha Repo rzeczywiście :-) wypisz wymaluj ta kleopatra : z jednej strony wyjątkowo inteligentna, przebiegła, znająca języki, dyplomatka, polityk i CZARUJĄCA i kobieca kobieta uwidząca mężczyzn, owijająca wokół palca...ale niezbyt urodziwa. a chłop to chłop.
UsuńOd razu ciepłej i miłej na sercu się robi od tych fotek. A Naczelnik walks like an Egyptian:-)
OdpowiedzUsuńNaczelnik zawsze by wikingiem :-))
Usuńo tak już będąc tam i słysząc o tych przeklętych mrozach, myslałam, o tym, że trzeba rozkoszowac sie tym ciepłem.
Jak ładnie Wam w tym Egipcie😘( no wiadomo- ładnemu wszędzie ładnie!) Niech ten szok termiczny nie odbije się jakimś tfu! tfu! Katarem!😓
OdpowiedzUsuńBasiu ja tak myślę, że każdemu ładnie w Egipcie :-)
Usuńźle się czujemy, choć mrozicho odpuszcza nieco. zaledwie -12 w nocy...katar już mamy.
Bardzo ładnie pozujesz na tle tego symbolu fallicznego😃
OdpowiedzUsuńNo i masz takie dzikie brwi, super! W sensie ze takie fajne luki jak z obrazka.
Innyglos
no pacz w ogóle nie pomyślałam o symbolu fallicznym 🤣ale na was psychoterapeutów, psychologów można liczyć ;-))
Usuńoraz puść anonima u siebie, no nie pogadamy se...
UsuńNo fallusa to wszędzie i zawszę dopatrzę;D
UsuńNie wiem co z tymi ustawieniami, muszę aprobować kazdy jeden, popatrzę czy to się da zmienić.
Innyglos
😂😂
UsuńO zimie się nie wypowiem, bo z chęcią bym Was wszystkich obroniła i zabrała zimę do siebie. U mnie na plusie. Dzisiaj tylko 2. Zdjęcia piękne i choć nie moje klimaty to jednak podoba mi się ten kawał historii. I właśnie teraz se pomyślałam, że mogłam wyżebrać widokówkę. Ehhh, za późno. ;)
OdpowiedzUsuńno za późno...
Usuńzima u nas nader agresywna. okropne to.
Z Egiptem wam do twarzy:)
OdpowiedzUsuń🙂tez tak myslę
UsuńCiało płonie od słońca, a dusza drży z zimna… naprawdę ekstremalny paradoks! Te rachunki za ciepło to już w ogóle wisienka na torcie – potrafią człowieka dobić w te mrozy 😖. A zamarznięta klapka paliwa… no dramat, aż czuję tę frustrację.
OdpowiedzUsuńAle Twoja kontrastowa podróż do Egiptu brzmi jak zbawienie dla duszy. Karnak przy zachodzie słońca to magia, aż człowiek poczuł piasek pod stopami i ciepło słońca. Trochę zazdroszczę takiego klimatu w środku tej zimowej tortury.
Trzymaj się ciepło i miej nadzieję, że czwartek przyniesie mniej „lodu z nieba”, bo brzmi, jakby natura chciała dać Ci wycisk podwójnie
dokładnie tak.
Usuńsuper jesteście, a ja leżę z gilem a nie byłam w Egipcie :(
OdpowiedzUsuńczas teraz taki Margo, że ludzie chorują ...choc u nas chyba nawet wirusy zamarzły. Zdrówka
UsuńSpoko, gil to nie tragedia :) szkolne wirusy
Usuń