Wstałam.
Co uważam za sukces, choć zbyt wcześnie (taca się spierdoliła około piątej i Piesa narobiła rabanu). Wczoraj miałam półtoragodzinną sesję u fizjoterapełtki. Wszystko mnie boli. W miejscach gmerania paluchami boli jak żywa rana. Relax nadal poszukiwany. Codziennie muszę się wyciszać i niestety Odpada wysiłek fizyczny.
[Od przyszłego tygodnia trzeba wytypować jeden dzień na sauny i bąbelki. Poszukać też formy wytrzepywania tego wkurwa, co mnie męczy i się dokłada w moim ciele w sposób niedowytrzymania już na prawdę].
No ale przecież żyję w bogatym i bogobojnym kraju.
Życie w kraju tutejszym jest jednym wielkim bólem: Boli mnie, to co widzę, słyszę i kontestuje. boli mnie fizycznie ludzka głupota: na przykład Zadziwiające jest argumentowanie w narodzie tutejszym. To znaczy jego nieumiejętność. Jego BRAK. Boponieważ zazwyczaj występuje brak argumentów. Natomiast bardzo łatwo przychodzi pod paluszki rzucanie gównem: a ty jesteś gupia, nienormalna, chujowa, beznadziejna, takiego gówna świat nie widział i takiej kloaki (raczej defekacyjnej proweniencji te żałosne pierdolenia). I co tu sobie myśleć o takich moherowych zjebach bez poziomu i taktu ?? No ale przecież zdarzają się i tacy dyskutanci, którzy uważają, że metoda kopiuj-wklej, to forma ich własnej wiedzy, nooo luuuudzie,( moim uczniom tłumaczę, że kopij-wklej, to nie jest forma przyswajania wiedzy. Jeszcze). Może kiedyś, gdy staniemy się bardziej mechaniczni i sformatowani, gdy ku radości niektórych, będzie można wszczepić w łeb pojęcia i wiedzę (myślę, że to nastąpi w wąskiej specjalizacji i dla wybranych)))
Brak cierpliwości. Kończy mi się już w zasadzie na początku takiej rozmowy rzekomej dyskusji, gdy tylko widzie/słyszę z kim mam do czynienia. Więc odrzucam dyskutantów, bo moje ciało do mnie przemówiło boleśnie. I stanowczo.
Wiarygodność: Stanisław Obirek - teolog i były jezuita oraz Artur Nowak - adwokat ofiar pedofilii i publicysta. Taki tandem jest dla mnie wiarygodny, biblia nie.
.
.
No i Matkijadwigi zapraszam.
ps
ze ścian kominkowego pozdejmowałam krzyże z Watykanu i inne krzyże oraz pozostałą sztukę sakralną, wstydliwie upchałam po kątach, po wucetach, belkach nad schodami, pomimo uwielbienia dla sztuki już mnie nie cieszy ...
Odechcialo mi sie nie tylko komentowac, ale i przyjmowac do wiadomosci, probuje, choc nie jest to latwe, odciac sie od wszystkiego. Coraz bardziej probuje zamykac sie w sobie w nadziei, ze nie uslysze, nie zobacze, nie przeczytam. Zyc sie nie chce.
OdpowiedzUsuńano nie chce. Pantero, nie chce się. a jak już popatrzę w przyszłość... to samobója się chce, normalnie. Też mnie przywaliło i co gorsza wyautowało moje psyche i własne ciało, ze szukam pomocy.
UsuńJak ja Cię rozumiem! Ja juz nie włączam, nie slucham, a i tak skądś dociera.Np sąsiednia wieś pieje z zachwytu, bo jakiś pisiowaty poseł napisal, ze im dadzą na drogę kase.Noż ku..a, ze swoich im dal? on, jeden zdecydowal?😣Ale pieją glupie ...Myśle, ze w.miescie jest łatwiej, bo mijasz kogos i nie wiesz kto zacz, a tu wyszlam po cytryny, bo mnie cos dopadlo ( wybiegłam wieczorem sprzed cieplego kominka zobaczyc, czy jeże juz się częstują🙂były), a tu sąsiad pisior zajadły kroczy z koszykiem...i juz mi ciśnienie skacze. Dół totalny...
OdpowiedzUsuńowszem, jakby nie ma lekarstwa na debilizm, brak myślenia i w ogóle. Trzeba to wiedzieć i trzeba umiejętnie sobie dawkować te truciznę oraz dawkować ambrozję )))
UsuńZ ta Biblia to raczej nie o wiarygodność chodzi, tylko o podejście do niej. Kto wierzy, będzie dla niego wiarygodna, obojętnie czy zgodna z "faktami' czy nie. Dla mnie to kolejna baśń, zbiór legend ale i pewne wartości można z niej czerpać, zresztą jak i fantastyki.
OdpowiedzUsuń"Gomorę" się czyta jednym tchem" :):):)
Dziewczyny, jak się "odetniecie" to zamkniecie się w swojej bańce, na własne życzenie, a to też nie jest dobre dla psychiki.
Ja też szukam różnych ścieżek, by się nie dać ponieść ciemności.
Słońca i miłego dnia (mimo wszystko).
dla mnie ewentualnie stary testament do porównania z mitologią, natomiast nowy...można czerpać jak z mitów greckich i tyle a czy wierzyć w Posejdona, Junonę czy Jezusa chodzącego po wodzie ?? Jaskółka mnie się nie uda wyjść z tego, gdy nie zrewiduje podejścia...a nie chcę pewnego dnia nie wstać z łóżka.
Usuńwczoraj po relaxie i medytacji chwile rozmawiałyśmy z dziewczynami i każda powiedziała co jej się na blacie fejsa wyświetla, kwiatki, zieloni wariaci, sklepy budowlane, wyposażenie wnętrz, wystroje ... a mnie strajk kobiet.
Znasz siebie, wiesz lepiej, co dla Ciebie dobre:)
Usuńno właśnie się okazuje, ze nie wiem a wręcz odwrotnie...
Usuńpsycha mi siada na to wszystko.
OdpowiedzUsuńNie rozumiem, jak można tak:(
I dokonuję selekcji znajomych, bez żalu. Trzymam rękę na pulsie, gdy chodzi o Sołtysa -żeby nie namieszał Grześkowi (z przerażeniem patrzę na jego profil, jak to się człowiek zmienia!!)
Trzymaj się kochana
czy sołtys stał się moherem ?? czy zawsze był? a od psychy to sie wszystko zaczyna....ja się właśnie wybieram do psychiatry.
UsuńTak,dla mnie też jest wiarygodny tandem Nowak-Obirek (nawet bardziej Nowak niż Obirek:)) Gomorę przeczytalam jednym tchem:)) Nowaka "poznaLam" u Sekielskich ich wspolna (z Markiem Sekielskim) książka "Ogarnij się" tez robi wrazenie.
OdpowiedzUsuńo proszę to już kolejna lektura obowiązkowa
UsuńMam ostatnio tyle wielkich spraw w pracy, że już nie mam miejsca na wiadomości, telewizję i politykę. Tak jest mi lepiej. Naprawiam to, co mogę.
OdpowiedzUsuńmnie fizjoterapeutka zabroniła))))) a na poważnie, Kalino i ja nie mam już miejsca w ciele, bo w szkole cały czas hamulec i nadal asertywność. Asertywność 6!!! a nawet 8 w pewnych kwestiach.
UsuńTeż ćwiczę. Na razie 3+.
Usuń