Wiosna się rozsiadła na dobre, wyprałam kożuch z owiec, Słowa, słowa, słowa...
koniec z zimą. koniec ze śniegami postanowiłam.
Dębina
ech zaczynam się przywiązywać do tej myśli, że pojadę w Góry Świętokrzyskie :-) myślałam o majówce. bo choć majówkę planowaliśmy w Stambule...to teraz nie wiem co się do maja odpierdoli. w polityce. ☹️
Co za czasy, że sobie zaplanować lotu nie można. a właśnie złapaliśmy chrapkę, bo z portu lotniczego u Wałęsy otworzyli taką możliwość. Świat mnie rozczarowuje ostatnio bez przerwy. tą przemocą. i pogonią za kasą. już żadnych zasad moralnych, żadnego myślenia o wyczerpujących się zasobach... żadnej klasy. Wszystko na sprzedaż. i dla poklasku.
Tak więc wsiądziemy do pekapu wygodnego i ziuuu. w te góry. do czarownic. a do czerwca to się chyba sytuacja wyjaśni. no niechby.
*
Jak zwykle w niedzielę po wyspaniu porządnym, prasówka. i raczej teraz rzucam luźne frazy, niż elaboraty. a rzucam, bo jednak jakiś puls trzymać muszę...żeby wiedzieć, kiedy ruszyć po makaron i cukier. toż ja cukru nie używam, no to papier toaletowy czy cuś.
Bezpieczeństwo nasze jest jakby zagrożone. a Kowalski jest bezbronny. a prezydencina napierdalanki uprawia i konflikty w kwestii obronności. że się będą szarpać, to było wiadomo. ale okoliczności raczej przerażające do tej szarpaniny.
No ale, jak to powiedziano ostatnio w teatrze: taki cezar jaki naród.
i jak to mówią : Gdy przemawia czarnek, 🙈 to umiera jedna panda, komórka mózgowa, ba nawet całe ekosystemy 🤮🤮
Czy czarnek to balon próbny? i prezes z pampersem ma zaćmienie. i pampers przelazł z gaci na łeb. drwię. chyba tak. płetuję. znaczy wojna na prawicy o wyborców rozpoczęta. bo
podobno polskie pokolenie Zet (wydanie męskie), jest bardziej konserwatywne niż bumerzy. Podobno ? no przecież widać gołym okiem.
I teraz na koniec przeczytałam na okoliczność dziewczyństwa, siostrzeństwa i ósmych urodzin okopress
(oraz wspomnienia o Kąckim innegogłosu) taki fajny artykuł dla przypomnienia:
a Hłasko był jednym z licznych ojców założycieli dyskursu męskocentrycznego, którego spadkobiercą czy nawet innowatorem jest niewątpliwie Marcin Kącki. Co ciekawe, za uhonorowaniem w ten sposób mizantropa, seksisty i mizogina głosowało aż 449 posłów. Tylko jeden poseł był przeciw za to 3 wstrzymało się od głosu. Widać więc, że literatura męska nie traci na sile rażenia oraz powszechnym uznaniu.
ps
otóż rozmawiamy sobie wczoraj z Naczelnikiem o kamperze hipotetycznym, że przyjdzie na niego czas, gdy będę mogła jesienią lub zimą miesiąc siedzieć w ciepłym zakątku Europy lub Afryki. Rozkminiałam, że kamperem i promem możemy zjeździć całą Afrykę. albo postać w pięknym miejscu z widokiem ( ja czytam i piszę oraz się opalam, łażę po górach i plażach...i maluję akwarelami a Naczelnik pracuje :-)
- a na razie na nasze kilkutygodniowe wypady raz w roku to musi nam wystarczyć wynajmowany. argumentuje Naczelnik. No nie do końca się z tym zgadzam, wątpię, żebym wytrzymała więcej niż miesiąc w kamperze, w podróży, nawet bardzo wygodnym. a przecież na luksusy nas nie stać. nie sprzedamy chałupy...jeszcze nie :-DD myślę o podróżach, kiedy chcę w trakcie pracy w teatrze.
niech by se był, jak będzie musiał na ubezpieczenie zapracować, to wynajem. jeśli jestem w stanie wynająć własny dom, to tym bardziej kampera.



Obserwuję od lat na fejsie „ Busem Przez Świat” mają też filmy na YT i bloga, ale większość ich podróży śledzę właśnie na FB. Niedawno byli w Kenii, choć tam akurat polecieli samolotem i wypożyczyli auto z namiotem. Swój bus( zresztą już drugi) przerobili na kampera.
OdpowiedzUsuńW doopie mam wojnę na prawicy, Ale to, że ta prawica razem ma tak duże poparcie to jest to przerażające. Żadna z tych partii ze swoimi poglądami i działalnością nie jest do zaakceptowania. I już nawet nie chce mi się pisać argumentów.