czwartek, 26 marca 2026

Siedem kotów.







 Histori dnia wczorajszego. 

Znalazłam taką srebrną secesyjną zawieszkę. Prezent o którym zapomiałam. Miotało drzewami za oknem. Czego nie widać na zdjęciu. Ryłam nosem po podłodze z racji tego co wyprawia aura.
Udaliśmy się wozem czerwonym do apteki :))
 Oraz riserczowałam swetry własnej roboty. Dawno zrobione z owczej wełny. Runo na kołowrotku,  który stoi w moim domu,  własnoręcznie przędła moja babka Zofia. Sweter robiłam bardzo dawno i nie jest on dziełem sztuki sam w sobie ale dla mnie jest. I dziełem sztuki i pamiątką. Gdy przestanę w nim chodzić, zawiśnie na ścianie. 


Siedem kotów, jamnik kuń.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

nie musisz Czytaczu ale możesz ....