wtorek, 9 października 2018

Widoki bez stylizacji.


 trudno zrobić stylizacje ze zwierzętami na kanapach i na dywanach...



Siedzę przy stole z kubkiem kawy i mam taki widok jak wyżej.
To lewa strona pokoju z porannym słońcem. Po godzinie 12 ej słońce przejdzie przez naszą chałupę
i powędruje na drugą, prawą stronę i wtedy rozjaśni się prawa połowa domu.

Jest przepiękny bezdeszczowy poranek, mgliste słońce rozjaśnia mglisty poranek, zaledwie 6 stopni na plusie. ale jednak słońce się przebija i jednak świeci. Podkręca kolory w ogrodzie i we wsi.
Ogród pokraśniał, pożółkł i posypuje się śliwa na żółto. Ogród wchodzi nam do domu z każdej strony.
Przestrzeń jest piękna.
Nie chodzę w tym tygodniu do pracy. Obserwuję mój dom o różnych porach dnia
 i obserwuje wioskę i okoliczne pola.
 **
Zrobiliśmy w ostatnim czasie kawał dobrej roboty z Naczelnikiem.
Dół jest wysprzątany, choć jeszcze nie gotowy. Nie powieszone prace, przedmioty nie mają jeszcze swojego stałego miejsca... ale już jest dobrze.
Odpoczywam.
A na koniec zdjęcia widoków z pozostałych  okien:
- gościnny pokój o poranku z widokiem na "ulice ' i zagrodę sąsiadów.


poranne światło pięknie gra ze szmacianym obrazem na ścianie.

- widok z okna kuchennego...pokazuje rozmiary remontu oraz ile jeszcze roboty przed nami

ps
Jeszcze będę was zamęczać zdjęciami z naszej chałupy, która wreszcie jest naszym wymarzonym domem. Zdjęcia zamiast lub w uzupełnieniu tekstów.
Bo odpoczywanie i oderwanie dotyczy też tworzenia
 i wysiłku z nim związanego.
Delektuje się...i dobrze mi z tym.

22 komentarze:

  1. Takich zdjec nigdy za duzo, wiec wklejaj, skolko ugodno. Goscinny pokoj kusi, jest przepieknie urzadzony, przytulny i zapraszajacy. W ogole przytulnie u Was

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękujemy Aniu z miłe słowa ))starałam się, żeby taki był, cały jest zrobiony w kierunku gości ))

      Usuń
  2. O cholera, jak Ty pięknie mieszkasz!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. )) lubię swój dom od pewnego czasu, od niedawna bardzo lubię...do tego stopnia, że zapomniałam o ogrodzie, polach lasach ...

      Usuń
  3. Zamęczaj nas, zamęczaj smialo tymi zdjeciami. Ja osobiscie wchlone kazda ilosc, takze ponownie te lazienkowe. PIEKNIE wam to wyszlo!!! Urzadziliscie naprawde wspanialy dom. A zwierzaki w tej stylówie to element wrecz niezbedny jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawda, prawie go zbudowaliśmy(no nie własnymi ręcami ale ...) zmieniliśmy wszystko!! kazdy centymetr chałupy. Cieszę się że trzymamy się jakiejś stylówy ))))))))))

      Usuń
  4. Pięknie! Odpoczywaj, kawał dobrej roboty za Wami:) A pokój gościnny tak piekny, że się od gości nie opędzicie!( albo nie zechcą odjechać:) !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. )) dziękuję za wszystkie miłe słowa :-) staram się nie odpoczywac zwłaszcza psychicznie...

      Usuń
  5. Wiesz co? Jest pięknie. I w dodatku tak jakoś spokojnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na mojej wiosce jest bardzo spokojnie ) i raczej cicho za wyjątkiem typowych dzwieków wioskowych kogucich kaczych kurzych oraz ogolnie przyrody ...ale okna już zamknięte więc...spokojnie w krajobrazie jest też, bo uporządkowany i my zmeczeni ...oraz aura pogodowa też się przyłącza.lubię taką jesień.

      Usuń
  6. zazdroszczę (poza remontem oczywiście) widoku na zdjęciu nr 2 nr 3 i kawałek na 4 :(( U mnie kanapa już nie prezentuje się tak dobrze. :(((
    Acha . Moje wpisy Ci się nie aktualizują bo masz stary adres bloga teraz jestem tutaj http://jagatoja.pl/
    a wchodząc na link starego mam zrobione przekierowanie do nowego, dlatego nie masz aktualizacji i ciągle widzisz ostatni wpis na starym blogu. Miałam długotrwałe zawieszenie spowodowane prywatnymi przeżyciami ale chyba powoli wychodzę na prostą więc i nowe wpisy zacznę wrzucać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaga ... ogromnie mi przykro i nawet sobie nie wyobrażam innego widoku w moim domu...
      zmieniam techniczne ustawienie i mam nadzieję będzie lepiej )

      Usuń
    2. cały czas mi się oczy pocą jak sobie uświadamiam, że nie ma kto leżeć przy kanapie i śmierdzieć .... No bo nie czarujmy się - kochany kudłacz miał specyficzny zapaszek wyczuwalny z daleka - szczególnie w deszczowe dni . |Ale tak mi tego brakuje. Ale podjęłam decyzję : nigdy więcej psów !!!

      Usuń
    3. Jaga to zła decyzja. Ból największy minie i zatęsknisz za kudłaczem śmierdzącym najbardziej na świecie.
      Ech nawet sobie nie wyobrażam tego bólu... dzięki takim osobom jak Ty, moje wybory są oczywiste, najpierw spacer z Erną i spędzanie z nią czasu, potem cała reszta życia. Mamy tak mało czasu dla zwierząt, dla sibie nawzajem i dla przyjaciół...

      Usuń
  7. Podziwiałam już na fejsie, to mogę i tutaj, bo więcej i miło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na fejsie wrzucam raz w czas .. z ciągłym wahaniem jednak. nie wszystko. bo w koncu nie wiem kto ogląda tak do konca i w jakim celu..ale z drugiej strony tutaj jest podobnie...

      Usuń
  8. Efekt cudny! Groźba zamęczania zdjęciami mię nie przeraża więc, wręcz przeciwnie nawet, bym rzekła ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ok będę więc wrzucać ile wlezie )) dziękuję z miłe słowa Aqu

      Usuń
  9. Cudownie,cudownie!! Bede wracac bo nie moge sie napatrzec( a w pracy jestem i tylko ukradkiem zagladam;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ameli nigdy nie wiem, jak to tam z tym czasem na naszych kontynentach ;-) podobno 6 godzin różnicy czyli o 23 jesteś w pracy? no to ty pracuś jesteś he he
      cudownie dziękuję

      Usuń
  10. Wrócę do tego, co już kiedyś napisałam. Za oknem śnieg. Ogień na kominku. Płomienie odbijają się w bombce na choince. Na środku leży Erna, bo Erny zawsze leżą na środku. Na parapecie Lucynka podziwia świat. Wy z kubkami kawy przed tym kominkiem... To się nazywa zapracować na szczęście ❤

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. piękna wizja Dreamu, pozostaje mi wierzyć, że do tej zimy dożyjemy i nie padniemy ze zmęczenia ;-)jeszcze troszkę, jeszcze troszeczkę spięcia...w sprzątaniu górki i będzie dobrze.
      Dziękuję

      Usuń

nie musisz Czytaczu ale możesz ....