sobota, 6 października 2018

Nie umiem inaczej...




Nie umiem inaczej tworzyć/pracować/żyć.

Tworzenie mnie zjada powoli i skutecznie już męczy, (kiedyś głównie ekscytowało))
 i nie śpię. bo ogarniam i teraz już zapisuję. na kartkach, w kalendarzu, na skrawkach.
O każdej porze zapisuję. ongiś wystarczyło zapisać w ciele, w obrazie lub muzyce.

W nocy przed snem najczęściej przewijam i przewijam i obrazy same się układają w całość.
Trochę to paranoiczne i  niestety nie mogę od tego uciec...czasami do rana...jakby mnie prześladuje, jakby choroba psychiczna...jakby natręctwo...trochę niesamowite i trochę strasznowite.
Tak sobie wyobrażam.
Potem moi aktorzy w jakim sensie odgrywają moje wyobrażenia... ale to głównie w sferze formy.
Za każdym razem sami dochodzą do stacji końcowej. Wspólnie pracujemy nad przesłaniem i dlatego to trwa i trwa dość długo, że nie przychodzę do nich z gotowym scenariuszem. Never.
Tym razem szukamy wspólnie tekstów, artykułów i zaznaczamy potem całe fragmenty, które mówią,
przemawiają do nich (choć ciężko im wszystko zrozumieć, więc ja nadal na etacie nauczyciela historii) i wykreślamy wspólnie ołówkami te fragmenty z którymi się musimy rozstać...
i szukamy dalej. i popełniają pomyłki ale i znajdują perełki.
Oni wykonują całą tę robotę artystyczną podczas wiecu. muszą ROZUMIEĆ w co gramy i o co gramy.
W planach to  Dziewczęta miotają się po scenie, przemawiają z mównicy, rzucają ulotkami
 i granatami, opatrują powstańców i nauczają ...
Chłopcy ogarniają techniczne rzeczy. Ale jeden chce się wcielić w feministkę. w sumie czemu nie,
skoro One wtedy musiały zmieniać tożsamość(się przebierać za chłopaków, )żeby walczyć w powstaniach, legionach czy studiować...

12 komentarzy:

  1. Jesteś Wielka w tym co robisz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. adzie tam Basiu, robię tak, bo jak już wspomniałam, inaczej nie mogę, nie umiem, nie chcę i sie sprawdza...a do wielkości to mi jednak brakuje ;-) ale dziękuję

      Usuń
  2. 'Bo dobry nauczyciel mówi uczniowi gdzie spojrzeć, ale nie mówi, co zobaczyć'. Jesteś dobra. Wiesz to, a jak masz wątpliwości, przeczytaj cytat niewiemzkogo jeszcze raz 😙

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prowadzi mnie w pracy od lat😊

      Usuń
    2. ))) nie mam żadnych wątpliwości, tylko mnie proces twórczy męczy achachacha
      oraz coraz mniejsza motywacja...z roku na rok mniejsza ale to chyba zmęczenie i starość ;-)

      Usuń
  3. Zaangazowanie w sztuke kosztuje, cos za cos.
    Sukcesy okupuje sie bezsennoscia i krwia. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale za co????
      jednak ideowcy, to frajerzy i w efekcie idioci... nic z tego nie mają poza wątpliwą z wiekiem satysfakcją...

      Usuń
  4. Jesteś niezwykłą osobą, więc musi być ekstra :*

    OdpowiedzUsuń
  5. ))) od pomysłu do wykonania droga daleka )))))
    dziękuję za wiare we mnie pokładaną

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wierzę, że wszystko wypadnie świetnie :) widzę z djęcia z Twojego domu, wiem to. Kisses

      Usuń
    2. uśmiecham się do tego wpisu ))

      Usuń

nie musisz Czytaczu ale możesz ....