gdybym nie pracowała tu gdzie pracuję, poszłabym na zwolnienie właśnie teraz ...
i wszystkie zimowe niespodzianki miała serdecznie w dupie. no ale już piątek uff.
Doceniam takie poranki, jak dziś, że wyspana jestem, mniejsza spinka, mam czas na czytanie przeglądanie blogów i nawet odpowiedzi, mam czas na siebie rano, na Ciri rano i nie jestem już taka zestrachana...gdy myślę o dojeździe i zaparkowaniu.
a nawet mam czas na krótkiego posta. ale już bez filozofii :-)
Wczoraj sytuacja wydawała się być ogarnięta bardziej, choć błoto pośniegowe nadal zalega i nadal się można wpierdolić bezlitośnie i buksować w miejscu. lub wywalić z rozbryzgiem na chodniku, na przejściu dla pieszych etcetera. Zaparkowałam pod szkołą. dostawiłam resztę ocen w 16 klasach, które uczę. sprawdziłam czy wszystkie. Dwa razy. ogarnęłam moje szkolne Jasie pierdoły. co to same się w życiu nie upomną o nic. ech. dałam szansę, podbudowałam i wszyscy malowali zimę...z relacji na żywo a nie z internetów ;-)
[jest dziś cicho, nawet listek i gałązka nie drgną, jakby świat zamarzł, a wczoraj widzieliśmy klucz gęsi jak odlatywał]
paczka od Benettona dotarła, sweter, kardigany i golf piękne ciepłe, delikatne i kolorowe ale dwa czarne ;-)
zapakowałam zamarzniętą glinę do auta i szkliwa. w oborze kompletnie na sztywno zamarzła nasza stara agawa...nie wiem czy przeżyje.
widok z okna sypialni
Sytuacja wydaje się być nieco opanowana. parking przy szkole odśnieżony, w mieście pracują i ogarniają te tony i breję. nie podglądam fb i fundacji, nie chce wiedzieć i widzieć psów zamarzniętych na łańcuchach...kurwa pierdolony kraj. pierdolone wiśniaki i zjeby.
podczas gdy ty mieszkasz ze swoimi zwierzakami w domu, śpią z Tobą w łóżku...
Niedobrze sie robi.
na ten moment Niedobrze się też robi od Rytualnej, corocznej napierdalanki na Owsiaka ...i tego ględzenia, że on polityczny, jedna opcja, że nachalny, że to, że sro.
no nic się nie zmienia. mental pisdzielski wiecznie żywy, jak lenin.
ps
przypomniała mi się tele przychodnia stomatologiczna z czyszczeniem zębów, zaplanowana na dziś. oczywiście z miłą chęcią ale pod warunkiem, że jest u was gdzie zaparkować, inaczej się nie zjawię. wizytę przekładam. na lepsze czasy.
jest, owszem, odpowiedziała uprzejmie zatroskana pani, najlepiej pod biedronką...🙈
ps
a tak se teraz pomyślałam, ze może na narty skoczymy ?? tu blisko na Kaszuby, skoro już jest tyle śniegu, Panie, i skoro narty i buty stoją gotowe oraz wywleczone spodnie narciarskie i kurtki we wszystkich rozmiarach :-))

Ja tez mialam dzisiaj termin na profesjonalne czyszczenie zebow, ale pomna ostrzezen meteo, juz we wtorek przelozylam go na wiosne. Ledwie po miescie mozna sie poruszac, wiec nie bede ryzykowala zyciem, zeby pojechac na wies na mycie zebow, zeby moga poczekac.
OdpowiedzUsuńJedzcie na te narty, skoro okazja jest tak blisko.
O nie, czemu twoje benettony są a moje utknęły??? Foch.
OdpowiedzUsuń(Wy)spanie rozwiązuje wszystkie problemy:) no prawie wszystkie.
Piateczek🙂🙂🙂
Dobrego relaksującego weekendu!
Innyglos
:)))). Ku lepszemu poszlo?
OdpowiedzUsuńMy juz jesienia pakujemy porzadna lopate biala, zeby bylo widac w czelusciach auta, i wiadro czerwone z odblaskowymi paskami zwirku do bagaznika gdyby zima i niedajboze snieg czy lod nas napastowal na drodze lub parkingu :)))). Zawsze dzialalo. Na nerwy szczegolnie kojaco. Nie dajmy sie zaskoczyc jakiejs zimie nawet we srode vzy czwartek!
Koleżance użyczył miejsca na roamingu właściciel domu pogrzebowego:)))
OdpowiedzUsuńO psach zamarzniętych przy budach pan Nawrocki nie słyszał?.
Nie wiadomo, co gorsze, wiatr przy dużym mrozie czy słońce bez wiatru i smog?
OdpowiedzUsuńMy spacerujemy , śnieg skrzypi, oczy nacieszone widokami, w parku żywego ducha, ludzie w mrozy nie spacerują chyba...
Pani synoptyk straszyła, że do 18 stycznia ma być mróz i jeszcze popada...
i jest mi tak strasznie przykro, bo ludzie bronią plastikowej zabawki którą bawiły się gópie dzieci a nie bronią publicznie zlinczowanej nauczycielki, i ja nie wiem jak ale chciałabym tej nauczycielce powiedzieć, żeby się trzymała, że jestem po jej stronie, i niech pierdolnie drzwiami tej szkoły bo nauczycieli angielskiego brakuje więc znajdzie pracę bez trudu a w tej szkole niech ksiądz uczy łaciny bo nie zasłużyli na nic lepszego
OdpowiedzUsuń