już znów prasówka?? omg jak ten czas pędzi, jak szalony normalnie. prrrrrr szalony. prrr
Choć w zasadzie, to niech pędzi do końca kwietnia a potem, to jakoś to już będzie, w każdym razie ciepło, słonecznie i można będzie w ziemi pogrzebać. kwiatki powsadzać. i taras ogarnąć. bo jeszcze jest zdecydowanie za wcześnie i za zimno. i za mało czasu.
W tematach politycznych to mnie już nawet nie swędzi i nic już nie zdziwi. Serio.
nabrałam takiego obrzydzenia do motorniczych, zawiadowców, że już się chyba bardziej nie da. staram się być trzema małpami 🙈🙉🙊na raz. żeby nie zwariować i żeby mi się ciśnienie nie rozszalało.
[Gdyby nie wstręt, to bym zerknęła do katopato z odchyłami co się tam pierdoli o decyzji zjeba apropo's SAFE ale spodziewam się winytuska wiec poco]
Jestem zdania, że należy obejść zjeba. oraz pochylić się nad tym, że to jest lobbowanie ruskie i zdrada stanu.
Lepiej być zadłużonym, niż okupowanym. jak mawiał klasyk pisdzilski, gdy aura była sprzyjająca. dla pisdzielców oczywiście. Narracja nawrockiego jest bardzo szkodliwa, komunistyczna, i antypolska. Z racji położenia geograficznego wychodzi nam Polska samotna i niedozbrojona. a protektor pomarańczowy mówi wyraźnie, ameryka pierwsza.
oraz przy okazji zadaję głupie pytanie: jak się tam czujecie wyborcy i fanatyczki pomarańczowego zjeba? (Mamy tu w blogosferze kilka takich przypadków.) Bo ja bym się czuła źle, gdyby mój kraj napadał na inne, robił rozpiździaj w gospodarce europejskiej i światowej i krajowej, osłabiał i lekceważył partnerów, napierdalał w Europe. za to pomagał putnowi. NA SZCZĘŚCIE to też uderza w amerykańskich bidoków. teraz tylko czekać nam pozostaje, kiedy amerykańskie bidoki z taczkami podjadą pod biały dom? głupota administracji amerykańskiej jest piramidalna.
zniesienie sankcji dla ruskich na ropę ...noż kurwa ta ogromna kasa idzie na drony, które atakują Ukrainę i wspierają Iran... tramp to monstrulany DEBIL. no nie ma innej opcji.
Otóż granie pustą amerykańską kartą przez pisdzielców, i prezydentazjeba, jest dla nas bardzo szkodliwe. i jest oznaką głupoty politycznej. Zagraża bezpieczeństwu państwa. chyba czas się zacząć bać. i ja jestem zaniepokojona, choć nie chcę, bo możliwe, że nie będę mogła odejść ze szkoły. z powodów finansowych.
Finowie, to mają szczęście.
*
Tymczasem sobota. no była. w zasadzie spokojna. nieco leniwa i przyjemna. Naczelnik pogalopował do Lidla i zakupił MJ spieniacz oraz dla nas młynek do pieprzu. Nomnie pozostało jeszcze wybrać wreszciesię zdecydować na czarny czajnik do wody. i przede wszystkim herbat, i mamy komplet sprzętu. chyba że się okaże, że nie mamy ;-D
Moja kosmetyczka wczoraj zafundowała mi dwugodzinny odświerz twarzy, maski, kwasy i kosmetyki...oraz poinformowała, który Lidl jest najbogatszy w oferty. [czuję się, jak zwykle, że się dowiaduję o plotach na samym końcu. trudno.] będę zaglądała po masażach, bo to w tej dokładnie okolicy. co poniedziałek. kasę trzeba oszczędzać. na kampera ;-)
po zabiegu pospałam z dwie godziny...zaliczyłam kolejny odcinek "Piekła kobiet, HBO. Polecam, na prawdę dobry serial. poza tym dwa żenujące odcinki "Vladimira. uwielbiam.
Kolejne dwa okna zaszczycił Glonojad oraz szklane drzwi wejściowe. och ach jak u nas teraz wszystko dobrze widać :-) dokończyłam olejowanie blatów kuchennych. W uchu "Sprawa Hoffmanowej, jak znalazł. okazało się, że sprawę znam po prawdzie z tragedii w Tatrach w Międzywojniu. Wszystkie opisane tragedie w Tatrach znam. i mam w papierze. oraz wszystkie zakopiańskie ploty miedzy innymi zapisane w listach Witkacego do żony, cztery tomy w małym paluszku.
Dziś mamy gości na kawce popołudniowej. siąpi. a ciśnienie pełga.
nadal dobrej niedzielki.












