u nas aktualnie tak
![]() |
| zdjęcia a mojego ulubionego bloga |
Sama nie mogłam uwierzyć, że obudziłam się o 10ej czyli potrzebowałam się odespać, nadal to robię - śpię do oporu, gdy organizm tego wymaga.
Zwłaszcza, że wczoraj odtańczyłam dwie bite godziny w galeriach handlowych, żeby zakupić nagrody w jeszcze listopadowym, konkursie wokalnym. Złachałam się jak pies z suką razem wzięci, bo Wszystko już lastchrystmsowe, same mikołaje, aniołki, choinki... do wyrzygu. Ciężko dostać cokolwiek innego co jest statuetką albo przypomina statuetkę, z możliwością naklejenia nazwy i nagrody lub wyróżnienia. No ale udało się. mopsiki cudowne :-))(a magda mi mówi, że to buldożki francuskie a nie mopsiki)
No i kupuję cija te wizerunki statuetkowe moposików/buldożków. w strojach kosmonautów gagarinow(Lovam) czy pilotów złotych... a tu słyszę mojego sąsiada,
który na cały sklep krzyczy: a ja się zastanawiam, kto to takie brzydactwa kupuje...??
A potem dzielnie to dźwigał w torbach do auta :-) za karę.
Naczelnik patroluje polskie wybrzeże prawie dzień w dzień i robi za staż plażową, spotyka foki. niestety również martwe. daje wtedy znać, gdzie trzeba.
W uchu mam ostatnią część Trylogii Husyckiej, Sapkowskiego, LUX PERPETUA.
Piotrek, do mnie dzwoni i mówi z wyraźnym żalem: mogłaś mnie uprzedzić o śmierci Samsona Miodka i Nikoletty, nie słuchałbym w aucie w centrum warszawy, że nie miałem gdzie zjechać, gdy ryczałem... jak bóbr. No żebyście widzieli Piotrka, nie wygląda a jednak każdego zmieli TA KSIĄŻKA a zwłaszcza, to arcydzieło słuchowiskowe.
Jeśli ktoś jeszcze nie czytał, to na co czeka??
Mer, żona Piotrka, w rewanżu poleciła nam serial naCanal plus, Your Honor. Z ledwością zobaczyłam dwa odcinki. i dość miałam przed snem.
Boję się takich seriali, że ledwo oddycham. ze strachu. i nie jest to absolutnie horror o duchach.
**się nie objedzie bez #satreKATObaby.
#stareKATObaby już się nie zmienią. ich wiernopoddańcza pląsawica jest pokłosiem starego porządku, który na szczęście odpływa w siną dal... seminaria i plebanie oraz pałace biskupie pełne są zgnilizny moralnej, to wszyscy wiemy. ale że DZIŚ starekatobaby ich bronią, to już słabe jest do dna. no ale dno i muł nie są im obce.




Ten mopsobuldozek jest w zasadzie podobny do malpy, ale nie ujmuje mu to niewatpliwego uroku i sama chcialabym takiego dostac. No i otóz zaczyna sie najgorszy okres w roku, kicz, muzyczka do urzygu, chinszczyzna, zgnilizna i do swiat wykipi uszami i nosem. Oraz nieprzebrane tlumy oszalalych ludzi w sklepach, probujacych wydac premie swiateczne na niepotrzebne nikomu prezenty.
OdpowiedzUsuńStarekatobaby sa wszedzie, nawet w trybunale, o czym bedzie u mnie jutro.
wiesz Pantero, własnie rozpoczął sie czarny łikend, w sklepach co sie nazywają galerie handlowe tłumy....dlatego w czwartek musiałam sie tak naganiac w celach zakupowych, żeby ominąć te katastrofę demograficzną. teraz nosa z domu nie wystawie...w trybunale najgorsza starą bab jest kryska, kolejny pisdzielski dziwoląg pozamiatany.
UsuńNie uwierzysz - przedwczoraj w Half Price kupiłam buldozka- kosmonautę i drugiego z porcelany pochlapane kolorowymi farbami🤭
OdpowiedzUsuńJa czasami zazdroszczę ludziom, którzy zawsze mają dobre zdanie na swój temat- w sensie słuszności opinii i widzenia świata.
buldożki pochlapane tez widziałam a były też masywne srebrne. Wszystkie mi sie podobały. Tylko kasy zabrakło. Ta złota głowa jest tez świetna z metalu. Lubię ten sklep, to znaczy takie artystyczne odpały w domu mam dwie głowy w tym głowę Dawida w stylu art.
Usuńmamy podobne gusta jak widać :-)
Myślisz, że tu chodzi o dobre zdanie? raczej obezmyslość.
Co do gustów to kupiłam teraz na promocji torebkę z Desiguala, może być też plecakiem, czarny nylon z kieszeniami zielonymi i niebieskimi, z pięciuset z hakiem zeszła.na.trzysta:)
UsuńBrawo, jak wiesz tez lubię torebki z desi :-)) ale chwilowo ograniczam, bo torebkownia mi sie zrobiła.
UsuńA jak nalezy wokalowac, zeby takie cudo otrzymac?
OdpowiedzUsuńJaki wokal, taka nagroda? 😆
Usuńnie należy fałszować :-))
UsuńZłoty to buldog angielski, biały to buldog francuski. Mopsa tam ni ma ! Wiem, bom fanka płaskopyskich i DT dla nich ! ❤️
OdpowiedzUsuńech piękne są płaskopyskie, uwielbiam. ale nigdy nie miałam...może wezme mopsika albo buldożka ze schronu.
UsuńMiałam buldożkę, córka wyrzeźbiła ją w glinie, w liceum na zajęciach. My dla odmiany obejrzeliśmy The Interpreter of Silence, Deutsches Haus. Lubię niemieckie filmy, ale lekko nie było, nie mogliśmy przerwać. Jeszcze nie wiem, co o tym myśleć.
OdpowiedzUsuńMasz więc piękną ozdobę ale jednocześnie pamiątkę. cudownie. No na ten moment nie mogę oglądać takich ciężkich filmów ...ale zapamiętam.
UsuńTy, jako historyczka spojrzysz na całość inaczej niż ja, mnie ogromnie poruszył, cały czas myślę o ludziach z filmu, świetnie odegrane sceny przesłuchań, i fajnie, że Polaków grali Polacy, ogólnie prosty ale sceny tak poprowadzone, ujęcia, zbliżenia, klimat i cisza, która mocno działa. Nie ma w tym filmie fajerwerków i wydumanych scenografii, emocje są siłą tego serialu i przemiana bohaterki.
Usuńzobaczyłam fragmenty zajawki na fimwebie ...widać, że dobrze zrobiony. Zobaczę z pewnością..
Usuńa jeszcze mam takie pytanie, czy bursztyny są?
OdpowiedzUsuńnie ma za dużo, drobiazgi im sie trafiają, bo ciągle warunki nie takie. ale spacery bardzo potrzebna i zdrowe pod warunkiem, że jesteś ciepło ubrana.
Usuńrozumiem, aa buldogi ogólnie cudne, na mnie zawsze działają.
Usuńcudne i przesłodkie
UsuńBo te katobaby Teatru nie wierzą w Boga. One wierzą w swoje wyobrażenie o nim, o tym, że nagradza i karze zamiast pomyśleć, tak po ludzku, co to znaczy być dobrym człowiekiem, bez kar i nagród, tak zwyczajnie. A ten biskup kryjący pedofila, żrący i pijący na umór się nie mieści. W wyobrażeniu znaczy. Więc go nie ma, albo ‚nie chcę tego wiedzieć’, że jest.
OdpowiedzUsuńta logika a raczej jej brak!! te pokłady nienawiści, to rzyganie jadem i powoływanie się na gniew boży...koszmar.
Usuńi przerażenie, że tak można, ba ! NALEŻY postrzegać świat.
Usuń