![]() |
| ogłoszenie duszpasterskie z internetów |
Ostatnio gadałyśmy z magdą o boomerskich zwrotach roku i na biegunie o najbardziej chodliwych młodzieżowych zwrotach roku.
boomerskie to: proszę ja ciebie :-)))
Zajebiście wyglądacie czarnek w tej komsomolskiej beretce. Proszę ja ciebie. Pasuje jak ulał.

stylizacja z internetów
i okazuje się, że moja nieżyjąca już od dawna sąsiadka z dzieciństwa Pani Raczyńska, przybyła z Kresów, była najbardziej bumerską osobą na świecie... pół wieku temu...mniej więcej.
No i dla równowagi slang młodzieżowy wydał nam sie równie mało twórczy, serio same powtórki z rozrywki i nuuuda panie.
Tylko jedno nowe i się zawiesiłyśmy nieco w rozszyfrowywaniu: ZGERYPAŁA
ale że osocho ????
a potem płakałyśmy długo po rozszyfrowaniu.
Na koniec Proszę ja ciebie, ojciec tadeusz
Proszęjaciebie nie ma szans.
No musiałam sobie nieco poprawić nastrój.
BO
Jakieś smutne te Mikołajki.
zarówno tu jak i realu wieści takiesobie... ludzie chorują, zwierzęta są katowane...mus robić przelewy na wszystkie biedy tego świata i akcje zbiorki dla potrzebujących Wszystkiego. taki czas, jakoś bardziej smutny, niż radosny. od pewnego czasu.
oraz bógsię rodzi - trzeba krwi,
czyli zbliża się czas szlachtowania karpia. Okropieństwo.
Na mikołajki... dostałam ten największy bursztyn do powieszenia se.
W rewanżu może zaproszę Naczelnika na szybkiego burgera albo coś w ramach mikołajek na świeżo otwarty jarmark. jeszcze nie wiem. jakoś nie chce mi się wychodzić z domu. roboty typu "prace ręczne czyli prezenty dla przyjaciół, sporo. kilkadziesiąt prezentów trzeba obrobić.
ps
Naczelnik z Raczkowskim mnie zainspirowali. Proszejaciebie.


U mnie dzisiaj też smutny dzień. Bez powodu. Mikołaj iż ale.yez, że jestem.za stara:)
OdpowiedzUsuńależ stara to jest dupa, bo zębów nie ma, proszęjaciebie. jak mawiała moja babka Rixa Cartafila von Seca. Se winko na te smutki zaaplikuj, winko zawsze działa :-)
UsuńI wyszło.szydlo z wora, że nawet komentarza nie umiem porzadnie.napisac czyli jestem stara, proszę ja Ciebie, jak.wegiel kamienny:)
Usuń:-))) telefon pisze co chce, to jest dowiedzione naukowo.
UsuńPo przeczytaniu, ze bedziesz sie rewanzowala mikolajkowo Naczelnikowi, przypomnial mi sie taki goopi dowcip. Sasiadka mowi do sasiadki: Moj stary obdarowal mnie bukietem kwiatow, bede musiala dac mu d**y. Na co druga: A nie masz wazonu?
OdpowiedzUsuńMoj nawet na wczorajsza rocznice nie pogratulowal, ze nie wspomne o kwiatkach, wiec tez nic nie dostanie na mikolaja.
Aniu, chłopy zapominają o wszelkich rocznicach, jak wiesz. Trzeba przypominać :-)
Usuńkawał mnie rozśmieszył choć z brodą :-))
A czy ten "wazon" to nie pisze sie przypadkowo przez "f" i "s"?
Usuńfason brzmi ciekawie :-)
Usuń:)))))))) Moze byc i fason. Do kfiatkuf.
UsuńSkojarzylo mi siie tez takie powiedzenie - przyfasolic: nieco potocznie:przylać; przyłożyć; przywalić · potocznie:przydzwonić; przyfanzolić; przyfasować; ...
UsuńSmutno, bo wieści blogowe smutne. Pod drzwiami czekał prezent, moja sąsiadka, z którą ratujemy porzucone, psy sprawiła mi niespodziankę: fajny kalendarz z psiakami od fundacji Matuzalki (takie przytulisko dla psich starowinek), ale i tak jakoś szaro.Chyba winko otworzę.
OdpowiedzUsuńA bardzo smutne wieści blogowe to i smutno, chociaż niespodzianka czekała pod drzwiami od miłej sąsiadki (ratujemy razem porzucone psy, więc kalendarz z psiakami od Mikołaja) Wino może pomoże? I wtedy rozszyfruję ZGERYPAŁĘ? ( nigdy nie widziałam tylu bursztynów naraz!)
OdpowiedzUsuńBasiu, ano smutne i to kilka na raz...
Usuńzgerypała, no cóż zmatmypała z histypała i:-))) i jeszcze okolicznościtego zwrotu komiczne.
to cudowne, ze pomagacie psom porzuconym i starym. wielki szacun dla ciebie. Ściskam.
akurat jest pogoda na bursztyn, więc wywala.
gera to: 1. geografia, 2. jezyk niemiecki, 3. religia, 4. ... zgaduje. Czy wspolczesna pala to jedynka?
Usuńtak, wspólczesna pała to jedynka :-)
UsuńRany, ja też z żebrami na blogu, taki czas, proszę ja Ciebie.
OdpowiedzUsuńno rozumiem doskonale, proszejaciebie, doskonale.
Usuńdostałam kolejną prośbę o wsparcie na fb, mój wall niedługo będzie miejscem żebraczym, bo ja tylko proszę w cudzym imieniu o wsparcie. Czuję, jak się wypalam, nie ma tam juz dla mnie miejsca.
Usuńsmutne to bardzo...
UsuńTeż chciałam pożebrać bo koleżanka Młodej ma raka, a lek nierefundowany, ale utknęłam przy wstawianiu linka z telefonu. No nic, na fb pożebrałam. Oraz chcę już odpocząć, niech to nawet będą święta. Od września mamy remont i końcaniewidać proszęjaciebie
OdpowiedzUsuńooo remont proszejaciebie to jest cos, co może wykonczyc definitywnie...młoda ta koleżanka...to straszne.
UsuńMartwię się o dwie medialne kobiety i nie lubię, że mam powód :(
OdpowiedzUsuńi ja sie martwię...bardzo.
UsuńZe zdjęciami w mediach przedstawiającymi jeszcze żywe karpie łapiące powietrze po prostu nie mogę - ludzie, jemy, ja to rozumiem, ale po co torturować?
OdpowiedzUsuńto jest znęcanie się i kompletny brak wyobraźni. I powinno być definitywnie zakazane.
UsuńPewnie podpadnę, ale nic nie poradzę, że lubię karpia. Zawsze od zaprzyjaźnionego właściciela stawu. I święta bez karpia i uszek to nie święta. Więc dziś zrobię farsz.
OdpowiedzUsuńMoże nie być choinki i światełek i świątecznych piosenek, ale karp i uszka mus. Nie wiem tylko czy dam radę zjeść…
Mój mąż lubi karpia, ja lubię zapach smażonego karpia, ale samo jedzenie to tak sobie (za dużo ości).
Usuńale ja nie wiedze powodu, żeby nie jeść tyko humanitarnie traktowac, to jest problem. a nie żywego karpia sie sprzedaje do suchych reklamówek...noż kurwa.
UsuńTak, proszejaciebie. To maltretowanie karpi to jest naj**ujowsza z wszystkich katopatolskich obyczajów.
OdpowiedzUsuńowszem najchujowsza i okrutna.
UsuńA ja nieswiadoma myslalam, boomerskie to tylko "Cie choroba!"
OdpowiedzUsuńniestety :-))))
UsuńTeatralna, chcesz sobie taki wielki bursztyn u szyi uwiązać? Szkoda, opływacie w bursztyn, miałem nadzieję, że drugą bursztynową komnatę zrobisz. Pierwsza już chyba nie odnajdzie się...
OdpowiedzUsuńooo nie trzce nadziei na bursztynowa komnate bojo. . no mam zamiar se powiesić ale czy wytrzymam ?? oto jest pytanie.
UsuńPierwsza komnata została rozwałkowana i prawdopodobnie w sporej części spalona przez bolszewików. Ogrznie.