Jazda autokarem do Luksoru jest bardzo długa i męcząca w praktyce. Teoretycznie mapy Google pokazują czas i trasę znacznie krótszą. Niestety nie wszystkimi drogami pozwalają turystom pomykać przez pustynie. Dodatkowa godzina schodzi na kontrolę w mieście Safadża i potem wsiada do autokaru pan smutny w szarym garniturze z karabinem maszynowym za pazuchą, tylko lufa wystaje nieśmiało...także bezpiecznie. Teoretycznie. Bardzo dużo policji wszędzie. Tym razem zaczęliśmy od zwiedzania Miasta umarłych po zachodniej stronie Nilu a dokładnie Doliny Królów. Została mi do zobaczenia Dolina Królowych. Czy ja tu jeszcze raz chcę przylecieć?
Ależ ooczywiście i bezapelacyjnie. Za każdym razem wchodzę do innych grobowców. I wreszcie Zobaczyłam samego Tutanchmona.
Dolina jest szeroka i dojazd z parkingu i pierwszej kontroli zapewniają meleksami. Teraz mogłabym dygać na piechotę ale ostatnim razem przy 60 stopniach byłam im wdzięczna za te meleksy. Zwłaszcza z rozklejonym sandałem...
Duża diorama pokazuje wszystkie odnalezione grobowce i co najważniejsze na drugim zdjęciu pokazane są korytarze i komory w których umieszczano sarkofagi i mumie oraz cenne rzeczy. Czyli zaglądamy pod spód, w skały. W które się wgryzano przez dekady przygotowując miejsce życia wiecznego.
Żeby jeszcze bardziej zobrazować, to samo zdjecie umieściłam dogórynogami i teraz tylko sobie dorysujcie piramidę i wszystko jasne.
Po kolei zamieszczam zdjecia komór grobowych poszczególnych faraonów, których odwiedziłam. Nie ma w nich mumi. Ani artefaktów czyli cennych przedmiotów, którymi otaczali się faraonowie. Nie wiem w których grobowcach mogą być jeszcze ciała towarzyszy śmierci...przez jakiś czas zabijano tych, którzy mieli towarzyszyć faraonowi, potem zaprzestano tego procederu. Ale w zamian komory i korytarze grobowe wypełniły się wizerunkami.na ścianach korytarzy i komór wszędzie Hieroglify. Nie żadne rysunki. Cytaty z księgi zmarłych, wizerunki faraonów i bogów. Skarabeusze, małpy...I puste komory w których były sarkofagi. I skarby.
Grobowce mimo pilnowania przez straż, która strzegła wejścia do DOLIN i pomimo TRZYMANIA informacji w sekrecie, okradane były od samego początku...
Czasem sarkofagi zostają. Niektóre grobowce są dość płytkie, niektóre dość głębokie.
Wielki sarkofag kamienny do którego wkładano mumie w kolejnym sarkofagu kształtem przypominającym ciało. I maski pośmiertnie.
Komory wypełnione artefaktami...były, to co jeszcze w nich pozostało, pomimo rabowania, jest w muzeum kairskim.
Widok na DOLINE i widać wejścia do grobowców. Każde jest oznaczone, wszystkie w kolejności odkrywania przez archeologów.
Niektóre bardziej okazałe, gdy faraon rządził długo. My wybraliśmy tym razem głównie RAMZESÓW



KV6 to starożytny grobowiec faraona Ramzesa IX z XX dynastii, otwarty od starożytności. Znany jest z licznych (46) graffiti pozostawionych przez antycznych turystów oraz dobrze zachowanych, choć częściowo nieukończonych dekoracji ścian, przedstawiających sceny z Księgi Jaskiń i Amduat.
Oto kluczowe informacje na temat grobowca KV6:
Właściciel: Ramzes IX (XX Dynastia, Nowe Państwo).
Struktura: Długi na ponad 100 metrów grobowiec składa się z wejścia, trzech korytarzy (z niszami bocznymi), komory szybowej i sali kolumnowej, kończąc się komorą grobową.
Stan: W chwili śmierci faraona ukończona była zaledwie połowa grobowca.
Odkrycie Mumii: Oryginalna mumia nie została znaleziona w KV6; odnaleziono ją później w skrytce DB320 w Deir el-Bahari.
Zwiedzanie: Grobowiec jest dostępny dla turystów, oferując wgląd w sztukę schyłkowego okresu Nowego Państwa.
Grobowiec charakteryzuje się schodkowym zejściem i malowidłami o żywych barwach, mimo że niektóre fragmenty pozostały w fazie szkicu.
We wschodniej i zachodniej części Doliny znajduje się łącznie 64 grobowce, plus, dodatkowo, 20 nieukończonych wykopów i szybów oznaczanych literami.















Do historii Tutanchamona Jeszcze wrócę w następnym poście ale byłam szczerze wzruszona. To jedyna odwinięta mumia, którą można oglądać w dolnie.
I na koniec znów nuszki, tym razem nie moje, tylko Tutka No i ja uważam, że moja z defektem wygląda jednak lepiej.
Cdn
Może Twoja nuszka wygląda lepiej, ale Tutka robi większe wrażenie :). Zdjęcia piękne, bardzo Ci dziekuję za tę fotorelację, obejrzałam z przyjemnością, piękne grobki mieli ci faraonowie.
OdpowiedzUsuńO tak piękne i majętne , tylko szkoda,że zrabowane przez wszystkich rabusiów świata.
UsuńTiaaa... Te wszystkie mumie co to ich nie ma w grobowcach w Egipcie znajdziesz w British Museum. Oraz inne artefakty ukradzione pod wzniosłymi hasłami "ocalić od zapomnienia/zniszczenia"... 😏
OdpowiedzUsuńAnglików, Francuzów i Niemców nazywam złodziejami.
UsuńZdecydowanie Twoje nuszki sa jakby mniej wyschniete :))))))
OdpowiedzUsuńTak sobie chodze z Wami po tych grobowcach i mysle, ze dla zlodziei nie ma zadnych swietosci, dla kasy zaklocaja sen wieczny faraonow. Ehhh...
Powiem Ci szczerze,że i mnie było jakoś tak dyskomfortu, że zakłócamy mu wieczny spokój.
UsuńCzuję się tak, jakbym tam był z Tobą – od gorącego autokaru, przez meleksy, aż po wnętrza grobowców. Naprawdę widać Twoją pasję do historii i detali – te opisy komór, malowideł, sarkofagów, a nawet graffiti antycznych turystów – to niesamowite.
OdpowiedzUsuńSuper, że pokazujesz też praktyczne strony podróży – kontrole, upał, sandały do naprawy 😅 – to dodaje wszystkiemu realizmu. Czekam z niecierpliwością na część o Tutanchamonie, bo widać, że była to dla Ciebie emocjonalna chwila. A te zdjęcia… nawet te „nuszki” to świetny dodatek, widać poczucie humoru w opisie.
Masz zamiar następnym razem zwiedzać Dolinę Królowych, czy będzie to dopiero kolejna wyprawa?
Z pewnością będzie 😄
Usuńo, super, wszystko z bliska, nie wiedziałam, ze to taka ekspozycja.
OdpowiedzUsuńPodobno ruch powietrza i ludzkie oddechy szkodzą mumiom i kamieniom, a zwłaszcza malunkom, oby kiedyś nie zniknęły!
Ta kontrola pod bronią to niezły stres musiał być!
Idzie się przyzwyczaić serio, nawet nie zwracasz uwagi na Pana z giwerą. Wszystko szkodzi od momentu otwarcia grobowca bo skład powietrza sie dramatycznie zmienił
UsuńNuda! Przereklamowane! Brzydko! Ty wyszłaś strasznie! I na pewno odwijałaś mumie! (co zresztą widać jak byk na zdjęciu) :D Jestem przepełniona zazdraszczaniem!:D
OdpowiedzUsuńWiem wiem,że przereklamowane ale dla mnie to jest najprawdziwsza historia która wykładam i tłumaczę i to jest Niezwykłe i NIESAMOWITE że ja to na własne oczy oglądam i wreszcie widzę.
Usuńale wyczułaś, mam nadzieję, że specjalnie tak napisałam? Dla mnie nic nie jest przereklamowane, jest cudnie! :D
UsuńNiee no pani to pytanie jest co najmniej nie na miejscu😂 ech wzruszam sie zupełnie serio się wzruszam i w Grecji i w Rzymie...
UsuńWspaniała wycieczka! Zobaczyć Tutanchamona na własne oczy to jest coś! Ja widziałam Ramzesa II i potem straszył mnie w snach przez kilka nocy jak na mumię przystało:-)
OdpowiedzUsuńNooo to jest dopiero coś, Czyli byłaś w Kairze 😃no Kair przede mną, w najbliższych planach, podobnie jak Aleksandria. Ramzes 2 to był gość i ma paszport 😂😂
UsuńRamzi całkiem dobrze się trzyma po tej odnowie w Paryżu;-) Maska Tutka hipnotyzująca, inne skarby z grobowca wspaniałe! To było jeszcze w tym 'starym' muzeum, w nowym mają pewnie lepszą oprawę. Wciąż mam w Egipcie więcej do zobaczenia niż widziałam.
UsuńPolecam Ci książki Christiana Jacq'a. Wszystkie:-) Egiptolog, który fantastycznie pisze o Egipcie.
dziękuje bardzo za polecajkę
UsuńTych grobów to jednak.Ci zazdroszczę😁 od razu Bogowie, groby i uczeni mi się przypominają i Egipcjanin Zimuje. No.voz, za to mamy - 21 i to też jest fajne.
OdpowiedzUsuńEgipcjanina Sinuhe wiadomo że każdy porządny człowiek czytal a ja nawet sobie przypomniałam dwa lata temu. ...
UsuńSporo informacji sie ukazało, sporo powieści ... książek fachowych o Egipcie, faraonach, mumiach, sztuce, ochocho
Nawet nie pisz takich rzeczy, zapomniałam, że jest zima i śnieg, wyparłam...
Temperaturowo to naprawdę inna planeta, zwłaszcza w porównaniu z Polską dzisiaj!
OdpowiedzUsuńNo niestety 50 stopni różnicy ...😫
UsuńWestchnę sobie…
OdpowiedzUsuńNie widzę moich komentarzy, więc nie wiem czy bloger przepuszcza
Nie widzę kochana ale nie przejmuj sie takimi pierdołami, blogger to jest świnia.
UsuńDziękuję za znakomitą relację. Zacnie się to ogląda i czyta. Wyglądasz świetnie, Teatru.
OdpowiedzUsuńŻM
Dziekuje za skonsumowanie posta i dziekuje tak w ogole.
UsuńZdecydowanie chciałabym zobaczyć. Dlaczego horyzont jest taki zamglony? Czy o tej porze roku jest jakoś szczególnie gorąco?
OdpowiedzUsuńZdecydowanie warto.. o tej porze roku jest bardzo przyjemna temperatura 24 26 stopni w cieniu..polecam.teraz..niestety woda w morzu czerwonym.zimna...
UsuńWspaniała wycieczka, wzdycham :*
OdpowiedzUsuń:-)
Usuń