sobota, 20 czerwca 2026

WESOŁEGO przesilenia letniego :-) Midsommar.

 i zrobiło się Nagle tak duszno, prawie jak w placówce ostatnio, że dzień piątkowy poszedł na zmarnowanie. znaczy żadne prace ogrodowe nie wystąpiły.


Wstałam zbyt wcześnie i zajęłam się pisaniem posta. Wrzuciłam pranie pościeli, gdyż nareszcie aura sprzyja. a potem pojechałam z kotem do weta, wróciłam, zjadłam i ...padłam. że zaspałam na imprezę🙈

 Tak się mieliło w powietrzu i wisiało i dusiło, że normalnie, jak na złość.

Tańce były i owszem, także się poczułam trochę, jak w przedbiegach dnia przesilenia :-) i tylko tańczyć nie miałam siły za długo, bo duchota. Wino białe się lało i Jedzenie było obfite i przedobre, także zostaliśmy obdarowani na odchodne ciastami i nie tylko, na wynos.

Wprawdzie nie było śledzia (no jednak był śledz po naszemu) i truskawek (oo też były w cieście) :

W Szwecji zabawa zaraz się zacznie od tańców wokół słupa majowego, a potem odbędzie się impreza u znajomych, gdzie zajadać się będziemy śledziem, łososiem, quiche, młodymi ziemniakami i truskawkami, popijając wszystko piwem i sznapsem. Będzie też dużo śpiewu przy stole, zanim pogadamy (i potańczymy!) do białego rana. 

Och byłam i widziałam i tańczyłam i jadłam torty truskawkowe i śledzie i pozwolę sobie znów wrzucić zdjęcia 







gdybym tylko mogła jeździłabym co roku. serio. dawno tak dobrze się nie bawiłam tańcząc wokół słupa. 

Czytam już właściwie tylko "Mary miasta, Białys. bo "Uwikłaną z akcją w Stambule, gdzie zero Stambułu)) skończyłam. Dwa dni w szkole i po książce. Tak to ostatnio wygląda a w przyszłym ostatnim, niepotrzebnym tygodniu, to już nie wiem ile przeczytam...może dokończę te "Wykluczoną i "Wyrobisko. choć Wyrobisko cienkie. szkoda czasu. 

Przyszły tydzień się szykuje też ciekawy bardzo, bo w środku tygodnia jedziemy na alko imprezę z dziewczętami do innej wsi :-)) a w czwartek mam spektakl. a w piątek to już chyba nigdzie się nie wybieram...to znaczy wybieram do sklepu rowerowego po elektryka.

Na imprezie wczorajszej postanowiliśmy założyć Pracowniczy Klub Rowerowy. brzmi poważnie c,nie:-))

a potem zajmę się domem, ogrodem. teatrem. nie no nudy nie będzie, będzie fajnie:-)

*

W 2023 byliśmy pierwszy raz na Nocy Kupały, przez kolejne lata nie jeździliśmy, bo byliśmy wyjechani, dziś się znów wybieramy.

,
To była druga w nocy a ja nadymiona ale szczęśliwa.

*

Tak sobie troszkę zaglądnę totutotam. niechcący. i albo sprowokowana postem albo komentarzem. i zadziwia mnie doprawdy strzelanie focha coniektórych blogerek, że cytując skoro mnie nie czytacie i nie komentujecie a nawet napadacie...nie jestem dla was interesująca, a przecież jestem i pisarstwo moje jest premium, to zamknę bloga, wam na złość   🤣🤣🤣a macie.

i dla przykładu taki koncept : Zmieniłam status bloga na prywatny. Nie ma zaangażowania? To nie będzie treści premium. Nie jestem bezmyślną maszynką, tylko twórcą, który się ceni. Fajnie było dla Was pisać.

to był cytat.

I🙈 ja chyba coś mgliście pamiętam że kiedyś, ongiś, onegdaj byłam raz u tej pani i mi wystarczyło.

ale żeby aż tak się cenić, no to trzeba mieć nieliche kompleksy 😂😂

**

A tymczasem wiszę pod śliwą...


Wietrze kołdry, poduchy.

ach i "Wdowia zatoka na aplach to jest świetny serial.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

nie musisz Czytaczu ale możesz ....