Mój informatyk powinien mnie pizdnąć w łeb. i nawet bym nie protestowała.
[nie opiszę jednak tej klęski, bo nie jestem zadowoloną z siebie paniusią]
Kolejny raz to samo. tłumaczy mnie jedynie zmęczenie. i zawieszenie myśli gdzie indziej. Przestrasza świadomość, że kiedyś utracę wszystkie pliki...
*
W życiu moim przeginają czasowniki : porządkuję, zaczęłam, oglądam, praktykuję, szukam, siadam, medytuje, kupiłam, wyniosłam, zawaliłam...uciekłabym. czuję.
Coś się zmienia w pogodzie. ale nadal wieje. Słońce dziś od rana i Zapach lata nareszcie. może nie wszystko zgnije albo wpierdolą ślimory bez domów.
Szukam i zakupuję ramy i antyramy. do oprawy prac i zdjęć. zarówno w domu jak i teatrze. Porządkuje przestrzeń...to jest priorytet. wyciągam też zdjęcia oprawione do powieszenia. i prace. dawno temu skitrane tymczasowo. wiadomo. nigdy nie było dość czasu.
Z Ciri lepiej, codziennie jeździmy do weta na zastrzyki i zapalenie skóry opanowane a rana się goi. konsekwentnie. z Mańkiem też dobrze, przytył i się unormował. za to wrzeszczy, no wrzeszczy, jak nigdy.
My jednak jesteśmy koszmarnie zmęczeni.
uciekłabym stąd...
[i dlatego każdego ranka siadam na macie. praktykuję i medytuję. inaczej stupor i depresja]
Kupiłam nowe okulary.
Wczoraj skończyliśmy drugi sezon serialu "Cztery pory roku, no na prawdę go polecam.
zaczęłam "Siostry na zabój, że w Dublinie i że sama osobiście bym te mendę mężowską utłukła, i żeby konał w męczarniach.
jakiś czas temu Zaczęłam dwa swetry?? no w każdym razie leży robota odłogiem.
Odłogiem leży też filcowanie...
W kwestii ciuchów, szmat wszelakich potrzebuję konsekwencji. aktualnie mam zagwozdkę, bo bym wywaliła do teatru ale zaraz będę szukała wkurwiona na siebie, że wyniosłam. zawsze tak jest. a jednak czuję, że muszę wynieść. wali mi się na łeb już to wszystko. a ubrać się nie ma w co 😜
Strasznie zawaliłam duolingo. 🙈aż mi wstyd. muszę wskoczyć w koleiny.
Przed nami koncerty bardzo dobre, tuż przed wylotem na Rodos. i tego się trzymajmy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
nie musisz Czytaczu ale możesz ....