wtorek, 31 października 2023

Cukierek czy psikus. zamiast chrystoteki :)))

W szkole wycinanki dyniowe. pomarańcz rządzi. i w ogóle halołinowe dynie rządzą. bez przeszkód.

W teatrze wypał jesienny i też pomarańcz rządzi... jak to w Hallołin. na holu wystawa halołuniwych dyń :-) 

A tu artykuł o chrystotekach, nooo ludzie ubawiłam się na prawdę, boż to kontynuacja tego chrytokstolskiego tryndu z cyklu na gaciach maryje, woda święta w maryjach plastikowych, podrygujące dzejpitu, święci na chrystotekach. 

NIE DAŁABYM RADY bardziej ich ośmieszyć, niż oni sami sie ośmieszają na siłę indoktrynując. OTUSKUWSZECHMOGĄCY :_DDD

W mojej szkole próbowali jakieś bale katolickie komiczne urządzać i komiczne przebieranki Zamiast hałołin, zgonie z trendem czarnkowym ale budziło to jednak Niesmak... i śmiech na sali. Dzień Papieski, różaniec, bal wszystkich świętych. A szkoła to nie Kościół. I czas już udać się do Fundacji Wolność od Religii, walczącej z łamaniem praw osób niewierzących w przestrzeni publicznej. polecam ten artykuł. ja sama zamierzam ostatecznie zdjąć krzyż w mojej klasie i mam nadzieję, że nikt go nie będzie upierdliwie wieszał, jak do tej pory...poza tym w pokoju nauczycielskim mają zniknąć wszystkie obrazy święte. poustawiane przez katechetkę. w przeciwnym razie przytargam największego Budde jakiego mam w domu. poświęcę się.

A ja się zaraz przebiorę, upierdolę krwią niemowlęcą i pójdę na wieś.

Na pohybel temu bełkotowi:




„Halloween to banalizacja śmierci, ran, krwi, powiązana z brakiem szacunku do zwłok, szkieletów, kości, czaszek i szczątków ludzkich, kwestionowanie życia wiecznego, rzeczy ostatecznych: sądu ostatecznego, nieba albo piekła, odchodzenie od wiary chrześcijańskiej. (...) W halloween nie ma miejsca na zmartwychwstanie, odkupienie, Boga, Jezusa, aniołów, świętych” – możemy przeczytać na stronie Parafii Rzymskokatolickiej pw. Błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki w Rzeszowie. 
Więcej: https://stylzycia.radiozet.pl/z-zycia-wziete/czy-obchodzenie-halloween-to-grzech-ksiadz-stawia-sprawe-jasno


Zawsze mówiłam, że to jest towarzystwo z kijem w dupie, bez poczucia humoru, bez polotu. 

To Rytuały katolickie są  prawdziwą cywilizacją śmierci,  na przykład meksykańskie katolickie święto czaszek i śmierci, albo trumny zezwłokami, trzymanie trupów w domach na wsiach, i krzyży ze zwłokami wiszącymi obowiązkowo w każdym domku.
i Zakłamanie, bo sami księżula i biskupy chlają, chędożą i tarzają sie w lenistwie raz STRASZĄ i okradają staruszki :-)))) a wiernym zabraniają.


Od filmu słucham tej magicznej muzy z Chłopów i sobie przeżywam.

13 komentarzy:

  1. To w Polsce jednak dzieciaki bardziej halolinuja niz u nas. Nie mam przygotowanych cukierkow, bo nigdy nikt nie dzwoni. Sama tez nie latam po wsi, bo za leniwa jestem. Ale baw sie dobrze!
    U nas jutro normalny dzien pracy, dzisiaj bylam z mama na spacerze po cmentarzu, bylo przyjemnie, bez chinskich zniczy i sztucznych kwiatow. Ludzi mozna bylo policzyc na palcach, zadnych szalenstw.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz jest zwyczajne odreagowanie, bo były jakies katolskie problemy...podobno, nie mieszam sie tak bardzo w sprawy ale i w placowce katachetka z księdzem dostawali jakiegos pierdolca. ale ja nigdy nie miałam z tym kłopotu robiłam co chciałam i jeszcze sie nabijaliśmy wspólnie z tego bełkotu...a u mnie dzis środa jak kazda wolna środa "-))

      Usuń
  2. A my w domowych pieleszach w lateksach i maskach....nic więcej nie dodam🤣

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a my POGANIE czciliśmy szatana , urządziliśmy dyniową orgię na cmentarzu , tarzaliśmy się w liściach jesiennych pijąc wino i uprawialismy dziki seks w trumnach
      BYŁO BOSKO.

      Usuń
  3. Polecam artykuł u mnie, mądry ksiądz napisał. Głos rozsądku.
    Masz rację, to takie bełkotanie na wysokim C daje tylko to, że się człowiek puka w czoło

    Jak ktoś nie ma problemów to ich szuka w warzywniaku.

    Sama wymyśliłam😜

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ktoś nie ma problemów to ich szuka w warzywniaku. smaczne i pikantne.

      Usuń
  4. „Halloween" nie dla mnie! "Nie doroslam" albo wyroslam :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez nie jestem jakas fanka ale doceniam dobrą zabawe w klubie domu... Na imprezie.

      Usuń
  5. nie wiem, skąd się wziął taki dziwaczny pogląd, jakoby Halloween świętowały tylko dzieciaki... jest całe mnóstwo imprez nie dla dzieciaków (18+, czy 15+), a także takie, gdzie wszyscy się bawią razem, niezależnie o wieku... klubowo, domowo, czy jak tam się chce...
    p.jzns :)

    OdpowiedzUsuń
  6. W tym roku było mniej odwiedzających, zostaliśmy z nietkniętymi pudełkami cukierków, ale rodzice
    chyba imprezowali po pubach i nie miał kto z dzieciarnią latać po domach. Nasze dziewczy też szybko wróciły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapewne dorośli w tym roku balowali, bo to się staje popularne w pabach i klubach i fajnie :)

      Usuń

nie musisz Czytaczu ale możesz ....