poniedziałek, 20 listopada 2023

Do trzech razy sztuka.

 dziś się fszysko spierdoliło koncertowo po raz wtóry...

plany poszły sie bujać i nic nie jest takie, jak było przed godziną 13.25. w związku z tym mus mi zmieniać opony na zimowe a już myślałam, że mnie to w grudniu ominie. nic z tego.

[Rozwinięcie wątku nastąpi jutro lub po jutrze u Matkijadwgi, muszę sie otrząsnąć z szoku]

jestem trochę chudsza, zdrowsza, nawodniona, nawitaminizowana, zdetoksowana opkupiona w różne piżamy, szlafroki...i straumatyzowana. a stres mnie mieli koncertowo.

Zwinęłam sie w kłębek, wypiłam sporo białego wytrawnego i nic, z tych nerwów. dziś zupełnie nic... może jutro, może muszę jednak dać komuś w mordę ?

do tematu powrócimy w lutym.


21 komentarzy:

  1. Najlepiej daj komus w morde! Z pewnoscia pomoze pozbyc sie frustracji. Tylko starannie wybierz obiekt, zeby niewinnemu sie nie oberwalo.

    OdpowiedzUsuń
  2. Chwała ojczyźnie - koła zmieniłam w ubiegłym tygodniu!

    OdpowiedzUsuń
  3. Z doświadczenia wiem, że bicie po mordzie sprawia tylko, że boli ręka. Mus iść pobiegać😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz juz mogę wszystko... biegac, marznąć, ryzykowac gila, lazic z psem po polach. Wracam na jogę moze nieco pomoże. Na pewno.

      Usuń
  4. Wszystko ok? Pacjent przeżyje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak przeżyje ale może sie zlych wiesci doczekać . Niestety. Profilaktyka i myślenie za tutejsza służbę zdrowia, jak widac nie sa możliwe... Bo nie przeskoczysz. No nie przeskoczysz tego burdelu.

      Usuń
    2. Trzymam kciuki. Za Ciebie i za siebie.

      Usuń
    3. trzymam kciuki za Ciebie Kalino mocno !!!!!

      Usuń
  5. No to widzę dłuższy temat, a ja muszę trochę nadrobić. Ale podoba mi się, że jesteś zadbana, nawodniona itp. Ale ta frustracja wymaga uwolnienia w jakiś zdrowy sposób, może się nawinie ktoś do dania w mordę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Temu kto powinien nie dam. A i jest tych Ktosiow cala kolejka... Przez lata sie uzbieralo. Co za chujnia Iw. Mozna sie zapasc na amen.

      Usuń
  6. Opony zmieniłam ostatnio w październiku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze, robi sie niebezpiecznie. Dzis mroz i opady gradu... Nie planowałam bo mialam byc w szpitalu i potem na zwolnieniu. No ale w kraju tutejszym nie mozna niczego planować.

      Usuń
  7. Ech... I co zrobisz jak nic nie zrobisz... Nie daj się zdołować. Bij, krzycz, co tam jeszcze. Tulę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zmień koła i bądź bezpieczna xxx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurcze nie tak prosto...kolejki wykwitły nagle i nie mam opon...

      Usuń

nie musisz Czytaczu ale możesz ....