Wegański Placek ziemniaczany z grzybowym gulaszem a do tego sałatki, ja
Placek ziemniaczany z chrupiącymi brzegami, podany z kwaśną roślinną śmietaną i gruzińskim gulaszem czaszuszuli grzybów, pomidorów i papryki; do tego trzy wegańskie surówki (410 g)
chaczapuri, jak poprzednio z sadzonym jajkiem, ola
Słynny podłużny placek; sery typu twarogowego i sulguni; jajko z płynnym żółtkiem; masło; domowy sos typu salsa
fisz end czips z bajerami, naczelnik
Klasyczne fish & chips: chrupiący filet z dorsza w lekkiej piwnej tempurze; frytki z ćwiartek ziemniaków, puree z groszku, domowy sos tatarski, sałatka ze świeżych warzyw z sosem
oraz pasta z krewetkami i wybornym sosem, serem parmezan, chili, i pietruszką, sąsiad
do tego dzbanek domowego czerwonego półwytrawnego i dzbanek lemoniady. uff.

no więc wrzucam jak leci te zdjęcia bez obróbki
a tu ze strony Meduzy gruzińskie placki, pizzy
Owszem udało się wyskoczyć wczoraj do Meduzy i na spacerek nad morzem. z sąsiadami i Ciri. i było smacznie i rześko. pizgało zimnem jak diabli. a ja w ubranku prosto z placówki.
Musiałam się przewietrzyć i napić. bo w placówce coraz lepiej...uczeń mnie nazwał per krowa.
w sensie w odpowiedzi na pytanie, jak mam na nazwisko. co i tak nie jest jakimś najgorszym nazwaniem. bo niektóre obrywają per nienormalna, popierdolona...stara, gupia...
No ale oni mają papiery i co im zrobisz?? czekam na przybycie tych wybitnych jednostek, chronionych prawem i rodzicem oraz systemem, do pracy. Czekam na miny ich szefów 😂
a wcześniej odurniałych rodzicieli🙈
No nic, jeszcze dwa miechy i koniec tej upokarzającej sielanki. i nudów.
"Domowy sos tatarski" ja poprosze. Na wynos. Do domu.
OdpowiedzUsuńTy nie kus tymi kolkorami na talerzach. Jam na diecie.
:-)) było pysznie nie dałam rady tego pokonać :-))
UsuńPlacek wegański zachęcający;D
OdpowiedzUsuńto ja tak ciężko w placówce nie mam;P aż nie wiem co powiedzieć. wiadomo, że takie teksty od rodziców, i w ogóle takie podejście do życia, no ale przecież nie jesteś ich terapeutą, nie musisz rozumieć ani wytrzymywać. Szczerze współczuję.
Już myślałam, że sobie kupię plastry ale jak przeczytałam o uczuleniu to brońboże! u mnie skóra egzemowa jest 10x bardziej pomarszczona i sucha, więc plastry były by pierwszymi kosmetykami cudownie postarzającymi.
Innygłos
plazek węgierski po wegańsku :-) na cześć Węgier sonie zjadłam. wiesz:-)
Usuńano właśnie już mi się nie chce być terapeutą.... i już mi się nie chce i nie mam zaspobów.bo ilość mnie pokonała. w zasadzie pracuję w szkole specjalnej.
ooo kochana sa takie mocne te niektore plastry, bardziej niz płatki, że efekt mikrodemabrazji masz. tylko nie wiem na jak długo, ale spuchnięte pod lewym okiem mam nadal...zaczerwienienie było cały dzień, cały dzień w ciemnych okularach łaziłam. a ja nie mam żadnej alergii ani uczulen na kosmetyki.
Jedzenie ekstra, kolorowe, takie jak lubię. Ale już Twoi uczniowie... oj.
OdpowiedzUsuńmoi uczniowie w połowie ... do bani są. owszem jednostki mi daja popalić, bo generalnie to lubię moich uczniów:-) nadal i staram się nadal...ale przecież ślepa nie jestem. za chwilę już żadnej wspólpracy, a w zasadzie już teraz ino z jednostkami.
UsuńObyś cudze dzieci uczył... to powiedzenie ciągle aktualne
OdpowiedzUsuńA jak te dzieci są dorosłe? To wtedy koszmar jakiś...
.
aktualne Stokrotko ale zapewne sama wiesz od geografa , że jakby to przekleństwo sie modyfikuje ku apogeum...
UsuńNajpierw chcialam o tym, że jak piszesz( pokazujesz!) o jedzeniu, to ja się robię natychmiast glodna!😀a nie jem po 17.!No a potem doczytałam do konca - i się zagotowalo! Zawsze bylam przeciw temu nauczaniu włączajacemu, są szkoly specjalne, powinny być w kazdym powiecie, może i gminie.Przecież te asper i itp mają swiadomośc bezkarności, nawet gdy zabiją nie pójdą siedziec!( vide ostatnie zdarzenia. na UW czy zabójstwo lektorki wloskiegi) Dobrze, ze niedlugo odchodzisz i zostawisz to za sobą.Nie zanosi się na to, zeby bylo lepiej w oświacie Chyba 🍷na spokojny wieczór!🥰
OdpowiedzUsuńmoja szkoła Basiu jest w zasadzie szkoła specjalną, serio. i ja sie nie pisałam i nie piszę do pracy w takiej szkole. ... co innego gdy to jest na prawdę integracja.
Usuńnie zanosi się, owszem nie zanosi. na lepsze...
Dobrze, że zaglądam po kolacji, no takie smakołyki:-)
OdpowiedzUsuńKrową Cię nazwał? w sumie to i tak delikatnie...bywa gorzej , niestety!
u nas permanentnie bywa gorzej...ja pracuje w szkole specjalnej, co druga taka w mieście a za chwile będzie każda...a w zasadzie to tyle dzieci mam papiery, ze nie wiem czy to katastrofa biologiczna czy cwaniactwo??
UsuńO! Ten placek z gulaszem był plastrem miodu na te 'rewelacje' w pracy. Nie daj się tym wybitnym jednostkom, jeszcze tylko dwa miesiące. Wytrwasz!
OdpowiedzUsuńp.s. jak się ma Manio?
Manio nadal tak sobie, ale lepiej nie będzie. cztery leki dzień w dzień...i jakiś agresywny seksista sie zrobił, tłucze Ciri i Luśkę.
UsuńNo tak, przy tylu lekach może być rozdrażniony i trudno mu być dżentelkotem.
UsuńRoślinna śmietana! O tempora, o mores!
OdpowiedzUsuńooo widzę, że dokładnie doczytałaś :-) a wiesz jak wspaniale smakuje ten placek, niczego mu nie brakuje :-))
UsuńCzym się
OdpowiedzUsuńoby do czerwca.
UsuńAle pyszności ładnie podane !
OdpowiedzUsuńNo,niestety w Polsce stygmatyzuje się uczniów szkol specjalnych i na siłę wtłacza tychże do szkól ogólnodostepnych. Ze szkodą dla nich samych i jeszcze większą dla wszystkich
Ewo, ...zabawa, trwa radośnie, już w zasadzie mamy edu włączające i klasy specjalne !! nie zaś integracyjne, jak sie mówi. W zasadzie to czeka każdą szkołę , ja nadaję ze specjalnej...w zasadzie to legitymizuje się status quo, przynajmniej u nas.
Usuńzdaje sie,ze wszyscy to wiedza,widzą ogromny problem,wszyscy poza kolejnymi ministrami i kolejną "deformą"
UsuńŻe też nie ma odważnego na prawie 40 milionowy naród.
UsuńA jakby tak nauczyciel też sobie załatwił takie papiery, to może na większym luzie by z osobnikami rozmawiał w ich stylu, no bo co mu kto zrobi... Nie wiem czy tak można, no ale jak integracja, to integracja, nauczyciel też powinien być odlotowy. Ale oczywiście współczuję, ja się do takiego czegoś nie nadaję i podziwiam ludzi, którzy dają radę. Mój mąż długo pracował w szkole, różne typki tam były i on sobie z tym świetnie radził, ale to była jednak w miarę normalna szkoła. Już kiedyś tutaj pisałam, że jestem przeciwna klasom integracyjnym z włączaniem tam dzieci z poważnymi zaburzeniami psychicznymi, bo im to niewiele da, a tym "normalnym" mocno utrudni życie i naukę. Przez integrację to ja rozumiem włączanie dzieci z lekkim opóźnieniem i niepełnosprawnością fizyczną, a nie na przykład agresywnych osobników rozwalających cały program. Ale oczywiście wiem, że to by było trudne do posegregowania.
OdpowiedzUsuńWszelka segragacja jest wykluczona i już slowo budzi niepokoj. I ja to rozumiem. Sytuacja jest skonplikowana. Bardzo. Ja też rozumiem rodziców. I rozumiem idee spoleczenstwa tolerancyjnego. Tylko proporcje sa zatrważajace... i wdrażanie czyli praktyka. Integracja nie jest już integracją od dawna.
UsuńJa mam adhd i nigdy nie bylam normalna...a czy z innymi papierami mozna uczyć? całe życie sie doskonale dogadywałam z uczniami. Tylko jestem już zmęczona...za dużo tego.
UsuńTakie pyszności tu pokazujesz, a ja dopiero wieczorem do domu wracam.. jak ja dożyję do kolacji?! :D Też bym się gdzieś wybrała, może coś wymyślimy. Pół miasta będzie jak co roku sparaliżowane przez Festiwal Kwiatów, więc trzeba by było jechać w odwrotnym kierunku, a tam to już za bardzo nie ma co jeść haha
OdpowiedzUsuń